Saturday, June 13, 2026

Były rosyjski miliarder bankowy twierdzi, że post na Instagramie kosztował go 9 miliardów dolarów: jego firma została sprzedana za 3% wartości w sytuacji „zakładnika” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Były rosyjski miliarder bankowy twierdzi, że post na Instagramie kosztował go 9 miliardów dolarów: jego firma została sprzedana za 3% wartości w sytuacji „zakładnika” | Fortuna

Były rosyjski magnat bankowy Oleg Tinkow twierdzi, że pojedynczy post na Instagramie potępiający wojnę na Ukrainie kosztował go prawie 9 miliardów dolarów, po tym jak został zmuszony do sprzedaży swoich udziałów w banku za ułamek jego rzeczywistej wartości. Opisał ten epizod jako sytuację „zakładnika”, która pokazuje, jak kontrolowani są miliarderzy-dysydenci w Rosji Władimira Putina.

Tinkov, założyciel Tinkoff Bank, był kiedyś uznawany za jednego z najbogatszych rosyjskich bankierów. Status ten zmienił się radykalnie w kwietniu 2022 r., kiedy na Instagramie potępił wojnę jako „szaloną” i skrytykował rosyjską armię za złe przygotowanie i przesiąkniętą korupcją. Jak wówczas donosiło CNBC, Tinkov twierdził, że 90% Rosjan sprzeciwia się wojnie, a pozostałe 10% to „imbecyle”. Nawoływał do natychmiastowego zakończenia wojny i „zachowania twarzy”.

Tinkov powiedział niedawno BBC, że dzień po tej publikacji kierownictwo wyższego szczebla jego banku odebrało telefon od urzędników powiązanych z Kremlem, w którym postawiono im ostre ultimatum. Albo udziały Tinkowa zostaną sprzedane, a jego nazwisko usunięte z marki, albo bank (wówczas jeden z największych pożyczkodawców w Rosji) zostanie znacjonalizowany.

Wymuszona sprzedaż likwidacyjna

Tinkov powiedział, że to, co nastąpiło, nie było negocjacjami, ale przymusem pod groźbą. Twierdził, że kazano mu zaakceptować każdą cenę, jaką zaproponowano mu za około 35% udziałów w TCS Group, właścicielu Tinkoff Bank, w przeciwnym razie zaryzykuje utratę wszystkiego. „Nie mogłem negocjować ceny. Byłem jak zakładnik” – powiedział New York Times. Ostatecznie sprzedał udziały w kwietniu 2022 roku, wkrótce po swoim poście na Instagramie.

Tydzień po tej rozmowie – powiedział Tinkow – by kupić udziały, zdecydowała się firma powiązana z magnatem metalowym Władimirem Potaninem, jednym z najbogatszych ludzi w Rosji i kluczowym dostawcą niklu wykorzystywanego w sprzęcie wojskowym. Tinkov powiedział BBC, że w ramach transakcji jego udziały wyceniono na około 3% ich prawdziwej wartości rynkowej, co pozbawiło go prawie 9 miliardów dolarów majątku zgromadzonego przez dziesięciolecia działalności.

Wygnanie i wymazanie

Po sprzedaży Tinkow opuścił Rosję, ostatecznie zrzekając się obywatelstwa rosyjskiego i stając się jednym z niewielu znanych biznesmenów, którzy publicznie zerwał z Kremlem w sprawie wojny. Zarzucił, że kampania przeciwko niemu wykraczała poza wynik finansowy i obejmowała naciski na usunięcie jego nazwiska z marki banku oraz wysiłki mające na celu wymazanie jego roli w budowaniu instytucji, która niegdyś nim kierowała.

Odcinek ten pokazuje, jak szybko zwycięża lojalność, gdy oligarchowie wychodzą z szeregu. Publiczną krytykę inwazji, także ze strony osoby, której bank przyczynił się do boomu konsumenckiego w Rosji, potraktowano jako bezpośrednie wyzwanie rzucone stanowi wojny. Istnieje wiele przykładów z niedawnej przeszłości, w tym były potentat naftowy Michaił Chodorkowski, były najbogatszy człowiek w Rosji, który spędził 10 lat w więzieniu po założeniu organizacji prodemokratycznej w 2001 r. Podobnie jak Tinkow udał się na wygnanie i mieszka w Londynie.

Ze swojej strony Tinkov potrzebował kilku lat na zmniejszenie swoich wydatków i będzie ponownie widoczny w 2025 r., niedawno występując jako sponsor Plata, meksykańskiej fintech prowadzonej przez byłych dyrektorów Tinkoff Bank.

Jednak doświadczenia byłego oligarchy wpisują się w szerszy schemat opisany przez analityków, którzy twierdzą, że Kreml opiera się obecnie na połączeniu strachu i możliwości, aby utrzymać posłuszność bogatej elity Rosji. Sankcje, kontrole w czasie wojny i groźba konfiskaty aktywów w dużej mierze uzależniły fortuny w Rosji od lojalności politycznej, a odejście zachodnich firm otworzyło możliwości przejęć dla zaufanych sojuszników.

Tymczasem wojna na Ukrainie trwa, a prezydent Trump odbył spotkania i rozmowy telefoniczne zarówno z Putinem, jak i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Po świętach Bożego Narodzenia w 2025 r. Trump spotkał się z Zełenskim w jego kurorcie Mar-A-Lago na Florydzie, rozmawiając przez telefon z Putinem i stwierdzając, że porozumienie pokojowe jest „bliższe niż kiedykolwiek”, ponad trzy lata po opublikowaniu przez Tinkowa swojego pamiętnego postu na Instagramie.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł