
Źródło obrazu: Getty Images
Cena akcji BP (LSE: BP) w 2025 r. miała dobrą passę. Nic specjalnego, wzrost o skromne 12%, ale też nieźle, szczególnie po dodaniu stopy dywidendy na poziomie 5,5%.
Wyniki wyglądały lepiej miesiąc temu, ale od tego czasu akcje spółki spadły o 7% i jako właściciel akcji mam niespokojne przeczucie, że w 2026 r. będzie dużo więcej kłopotów. W rzeczywistości obawiam się, że BP otrzyma solidną porażkę.
To nie byłby pierwszy raz. Tragedia Deepwater Horizon w 2010 roku rzuciła cień na biznes na lata. Następnie uderzyła pandemia i zepchnęła ropę naftową poniżej 30 dolarów za baryłkę, uderzając w wszystkie akcje spółek naftowych. Ceny poszybowały w górę w 2022 r., kiedy Rosja najechała Ukrainę, a następnie spadły, gdy Europa znalazła zastępcze źródła energii, tylko że amerykańskie cła spowodowały dalszą zmienność.
Lotny gigant z indeksu FTSE 100
Moje opowiadanie pokazuje, jak BP jest zdane na łaskę wydarzeń, na które nie ma wpływu. Popełnił także błędy, zwłaszcza upokarzające bzdury na temat tego, czy zanurzyć się w odnawialne źródła energii, czy pozostać przy tradycyjnych paliwach kopalnych.
Dzisiaj martwię się czymś, czego BP nie może kontrolować: potencjalnym nadmiarem ropy. Cena ropy naftowej spada od sześciu miesięcy w związku ze słabszym popytem i dużą podażą. Właśnie przeżywa najgorszy tydzień od dwóch miesięcy po nowych ostrzeżeniach o nadpodaży w 2026 r., co spowodowało, że cena ropy WTI spadła poniżej 60 dolarów za baryłkę. Międzynarodowa Agencja Energetyczna próbowała uspokoić nerwy, przyjmując bardziej pozytywne nastawienie, ale handlowcy byli zbyt zajęci sprzedażą, aby to zauważyć. Jeśli tak się stanie, rok 2026 może być brutalny.
W The Motley Fool wierzymy w kupowanie akcji w perspektywie długoterminowej, zamiast próbować zgadywać zmiany cen ropy. Jest po prostu za dużo ruchomych części. Lubimy jednak wykorzystywać krótkoterminowe spadki, aby kupować nasze ulubione akcje po obniżonych cenach i jednocześnie uzyskiwać wyższy zwrot. Może się to szczególnie dobrze sprawdzić w sektorze cyklicznym, takim jak energia. Wymaga to jednak cierpliwości i mocnych nerwów, ponieważ zagrożone akcje rzadko odbudowują się z dnia na dzień.
Przyzwoita wartość, wysoka stopa dywidendy
W przeszłości nadpodaż ropy korygowała się samoczynnie, ograniczając marginalnych producentów, podczas gdy niższe ceny ożywiały popyt. Nie możemy jednak mieć 100% pewności, że tak będzie nadal. Świat nie jest już tak uzależniony od ropy naftowej jak kiedyś. Energia odnawialna z roku na rok jest tańsza. To sprawia, że BP jest bardziej bezbronne, zwłaszcza że podwoiło wydatki na paliwa kopalne. Ostatnio doszło do ostrego sprzeciwu wobec zerowej kwoty netto, ale sytuacja ta może również zostać odwrócona.
BP nie wygląda na strasznie drogie ze wskaźnikiem P/E na poziomie forward wynoszącym 14,6. Analitycy szacują, że w całym 2025 roku akcje spółki zwrócą się na poziomie 5,4%, a w 2026 roku – 5,73%.
Nadal ma 26 miliardów długów, chociaż zarząd zmniejsza je poprzez sprzedaże. Skup akcji własnych w dalszym ciągu osiąga 750 milionów dolarów na kwartał, co uspokaja, ale nadal uważam, że przyszły rok zapowiada się wyboiście. Nie mam zamiaru zwiększać swojego zakładu do dzisiejszego poziomu, ale będę przygotowany, jeśli akcje spadną odpowiednio. Inwestorzy długoterminowi mogliby rozważyć zakup akcji BP już dziś, ale powinni przygotować się na dynamiczny rok 2026.


