Źródło obrazu: BT Group plc
Cena akcji Grupy BT (LSE: BT.A) mogła nieco spaść po zeszłorocznych szczytach z końca lata. Jednak w ciągu ostatnich 12 miesięcy nadal obserwujemy wzrost o 34%. A od połowy grudnia znów trochę się poprawiło.
Oczy będą zwrócone na aktualizację notowań za trzeci kwartał zaplanowaną na 5 lutego. Czego zatem możemy się spodziewać i dokąd mogą pójść akcje BT w następnej kolejności?
Niedawno dokonaliśmy pewnych podwyżek w zakresie docelowych cen akcji BT, w tym Bank of America zwiększył swoje udziały do 212 pensów. To o 13% więcej niż cena w momencie pisania tego tekstu (26 stycznia) i nie jest to wynik najbardziej entuzjastyczny. Berenberg widzi na kartach wzrost cen o 34%, przy docelowym poziomie 250 pensów.
Zanim jednak pomyślimy, że analitycy są ogólnie optymistycznie nastawieni do BT w 2026 r. i spieszą się z zakupami, UBS jest zdecydowanie niedźwiedzi. Twoja oczekiwana cena wynosi 140 pensów, co oznacza spadek o 25%, a akcje są oznaczone jako Sprzedaj.
Czy wzrost postępuje?
Czy zatem historia rozwoju firmy BT wygląda solidnie? Cóż, może nie. W rzeczywistości analitycy oczekują, że sprzedaż netto firmy BT w nadchodzących latach nie osiągnie żadnego poziomu i pozostanie bliska wartości z 2025 r.
Następnie dochodzimy do bilansu z długiem netto wynoszącym około 20 miliardów funtów i oczekuje się, że tak pozostanie. Istnieje jednak inny sposób spojrzenia na firmę BT.
Dojna krowa?
Ponieważ dywidenda firmy BT została przywrócona kilka lat temu, sytuacja wygląda solidnie. Prognozy przewidują łączny wzrost o 5% w latach 2025–2028, co raczej nie przekroczy inflacji; z pewnością nie, jeśli wkrótce nie spadnie. Ale z drugiej strony dochód powinien pokryć płatność 1,7 do 1,8 razy. To znacznie lepsze pokrycie niż niektóre z najwyższych stóp zwrotu dywidend na indeksie FTSE 100.
Natomiast rentowność kontraktu terminowego BT na poziomie 4,4% jest lepsza od średniej Footsie. Uważam go za jeden z najbardziej niezawodnych w przyszłości.
Dług mnie martwi. Jeśli jednak firma BT będzie mogła w dalszym ciągu oferować usługi po rozsądnych kosztach (co wydaje się to robić), najlepszą polityką dla akcjonariuszy może być nadanie priorytetu dywidendom.
Co się więc stanie?
Perspektywy wzrostu firmy BT dają mi poczucie start-stop, co pozwala mi sądzić, że w tym roku cena akcji może mieć trudności. A w dłuższej perspektywie z pewnością będziemy świadkami wielu faz ekspansji technologicznej, wraz z ich kosztami.
Jednak patrzenie na firmę BT jako na długoterminową inwestycję dochodową napawa mnie optymizmem. I na tej podstawie BT otrzymuje mój ukłon jako osobę wartą rozważenia w roku 2026.

