Źródło obrazu: Getty Images
Miliardy dolarów wpływające do budżetów obronnych rządów są przez wielu postrzegane jako główna przyczyna wzrostu akcji BAE Systems (LSE: BA.). I trudno mi się kłócić. Wzrost cen akcji (o 303% w ciągu pięciu lat) ma wiele wspólnego z ogromnymi zmianami w wydatkach wojskowych.
Ale powód, dla którego ta firma naprawdę z tego skorzystała, jest prosty: ponieważ robią jedne z najlepszych rzeczy. Niezależnie od tego, czy chodzi o myśliwce, łodzie podwodne czy cyberbezpieczeństwo, BAE Systems znajduje się w czołówce najnowszych technologii. I dlatego zaintrygowała mnie niedawna zapowiedź linii statków kosmicznych Ascent. Czy wyprawa w rodzącą się dziedzinę obrony kosmicznej może spowodować jeszcze wyższy wzrost zapasów?
Czy warto dziś kupić akcje BAE Systems?
Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.
Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.
Co to jest promocja?
Czym dokładnie jest ten nowy zestaw? Zasadniczo jest to pojazd służący do dostarczania ładunku w przestrzeń kosmiczną. Może to obejmować umieszczenie na orbicie małych satelitów do celów wojskowych. Można go również używać do przełączania satelitów między orbitami. Celem długoterminowym jest możliwość transportu rzeczy na Księżyc i z powrotem.
Być może najlepszym sposobem wyjaśnienia znaczenia tego typu zastosowań jest konflikt na Ukrainie. Technologia Starlink odegrała kluczową rolę w operacjach podczas wojny. Koordynacja informacji satelitarnych z zaawansowanymi technologicznie dronami jest cenna dla obu stron. Niedawne zablokowanie wszystkich urządzeń Starlink po stronie rosyjskiej poważnie utrudniło działania w tym zakresie. Ostatnie lata pokazały, jak ważne we współczesnych działaniach wojennych jest dynamiczne wykorzystanie tego typu technologii.
Warto już na tym etapie zaznaczyć, że inwestorzy mogą nie czuć się tu komfortowo. Jest to firma czerpiąca zyski z produkcji i sprzedaży broni. Myślę, że zrozumiałe jest, że ktokolwiek wahałby się przed rozważeniem tej decyzji inwestycyjnej.
Czy akcje można kupić?
Jaki wpływ może to mieć na firmę? Cóż, to wciąż jest na wczesnym etapie. Żadne liczby nie są jeszcze publikowane. Firma ma jednak nadzieję wystrzelić „wersję testową” statku kosmicznego Ascent w 2027 r., więc nie trzeba długo czekać. Warto również pamiętać, że historia wzrostu może mieć wpływ na cenę akcji spółki na długo przed tym, zanim pieniądze zaczną napływać. Aby to udowodnić, wystarczy spojrzeć na zmianę akcji Rolls-Royce’a wraz z rozwojem jej SMR (małych elektrowni jądrowych).
Myślę, że wszystkim akcjonariuszom BAE Systems spodoba się wejście w rozwijający się przemysł kosmiczny. Jeszcze w tym roku odbędzie się pierwsza oferta publiczna SpaceX, której wycena wyniesie 2 biliony dolarów. Myślę, że to pokazuje, jak duży może stać się ten sektor. Być może zachęcający jest także fakt, że oprócz działu przestrzeni wojskowej BAE Systems posiada dział przestrzeni cywilnej zajmujący się zastosowaniami innymi niż obronność.
Podsumowując? Ogłoszenie nowego statku kosmicznego Ascent może zakończyć się jako jedno z tych małych ogłoszeń, które sygnalizują duży, długoterminowy wpływ. Uważam, że akcje są warte rozważenia.


