Źródło obrazu: Getty Images
Czy akcje Barclays (LSE: BARC) są o połowę tańsze w porównaniu do innych banków FTSE 100? Chociaż nie możemy bezpośrednio porównać cen akcji (cena akcji Barclays wynosząca 389 pensów jest arbitralna i może się podwoić lub zmniejszyć o połowę bez żadnych znaczących zmian), istnieją miary, takie jak stosunek ceny do zysków (P/E) lub stosunek ceny do wartości księgowej (P/B), które pozwalają nam porównać wartość różnych akcji.
W przypadku Barclays i innych banków za najlepszą miarę czasami uważa się wskaźnik P/B ze względu na dużą ilość aktywów i zadłużenia. Na podstawie tych wskaźników można uznać, że Blue Eagle Bank oferuje sprzedaż z 50% obniżką. Pozwól, że ci wyjaśnię.
Połowa ceny?
Po pierwsze, jaki jest stosunek P/B? Jest to prosty sposób porównania ceny akcji (P) z wartością księgową (B). Mówiąc najprościej, wartość księgowa to aktywa firmy pomniejszone o jej długi, czyli coś w rodzaju tego, co mogłoby „pozostać”, gdyby firma dzisiaj przestała działać. Cena akcji Barclays wynosi 389 pensów, a wartość księgowa na akcję wynosi 556 pensów, co oznacza, że P/B Barclays wynosi 0,7.
Warto zauważyć, że współczynnik P/B wynoszący 0,7 jest sam w sobie tani. Jedynymi spółkami indeksu FTSE 100 o niższej wycenie są spółki bogate w aktywa, takie jak British Land.
Teoretycznie wskaźnik P/B nigdy nie powinien spaść poniżej jednego, ponieważ cena jest niższa niż wartość aktywów. AP/B wynoszący 0,7 sugeruje, że inwestor płaci 70 pensów za każdego funta wartości księgowej.
Dziwną rzeczą w przypadku akcji Barclays jest to, jak tanio wyglądają w porównaniu z akcjami innych banków. Wyraźnie tańsze są pozostałe banki z indeksu FTSE 100, Lloyds (z P/B na poziomie 1,24) i Natwest (na poziomie 1,18). Największy bank FTSE 100 pod względem kapitalizacji rynkowej, HSBC, ma wskaźnik na poziomie 1,4, co sugeruje, że Barclays może być o połowę tańszy w porównaniu.
Co się tutaj dzieje? Co to wyjaśnia?
Darmowe obiady
Nie ma czegoś takiego jak darmowy lunch. I trzeba powiedzieć, że niższa wycena Barclays wiąże się z własnym bagażem. W szczególności jego ekspozycja na pożyczki prywatne, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, mogła przestraszyć inwestorów po upadku w zeszłym roku jednego z takich pożyczkodawców powiązanych z Barclays.
W przypadku największej różnicy – 50% spadku w porównaniu do HSBC – trzeba pamiętać, że akcje banków przychodzą i odchodzą wraz z gospodarką. Dobry wzrost gospodarczy zazwyczaj oznacza wyższe zyski. Właśnie dlatego bank skoncentrowany na Chinach, taki jak HSBC, ma wyższą składkę ze względu na ekspozycję na gospodarkę, której PKB wciąż rośnie w tempie około 5% rocznie.
Wszystko to powiedziawszy, stosunek P/B jest oznaką, że Barclays może być tutaj tanim zakupem. Myślę, że warto to rozważyć dla inwestora poszukującego niedowartościowanych akcji.

