
Źródło obrazu: Getty Images
Może się to wydawać dziwne, ale myślę, że dobrym punktem wyjścia przy poszukiwaniu akcji do kupienia jest znalezienie się na samym dole rankingów wyników. W przypadku poświęcania większej uwagi najlepszym wykonawcom może minąć trochę czasu, zanim inwestorzy dostrzegą niektóre ukryte perełki po drugiej stronie stołu.
Jeśli jednak przyjedziesz wcześniej, czasami można trafić na okazję.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny akcji Playtech (LSE:PTEC) i London Stock Exchange Group (LSE:LSEG) odnotowały spadek odpowiednio o 63% i 27%. Więc co się dzieje? Czy pojawiły się dwie potencjalnie lukratywne możliwości zakupu?
To nie wszystko, na co wygląda
Playtech oferuje oprogramowanie i rozwiązania technologiczne dla branży gier. Jednak od stycznia 2025 r. cena akcji spółki zajmuje drugie miejsce na liście najgorszych wyników na indeksie FTSE 250. Jednak największy spadek nastąpił w maju, kiedy akcje spółki nie były objęte dywidendą. Po sprzedaży jednego ze swoich przedsiębiorstw grupa zwróciła akcjonariuszom 5,73 dolara na akcję.
Ale to nie cała historia. Jest jeszcze jeden problem, który spowodował spadek ceny akcji spółki o 22,5%, gdy w październiku ujawniono szczegóły działań prawnych szwedzkiego rywala Evolution. W pozwie zarzuca się, że Playtech wynajął firmę prywatnych detektywów, aby zdyskredytować grupę. Brytyjska firma określa oskarżenia jako „całkowicie fałszywe”.
Citi twierdzi, że akcje Playtech są niedowartościowane, nawet po uwzględnieniu potencjalnych niekorzystnych skutków działań prawnych. Dom maklerski ustalił cenę docelową na poziomie 355 pensów, czyli o około 28% wyższą niż dzisiejsza (23 stycznia) cena akcji. Konsensus analityków wynosi 418p.
Kolejnym potencjalnym problemem jest to, że branża nie jest atrakcyjna dla wszystkich, co oznacza, że pula potencjalnych nabywców jest mniejsza. Komisja ds. hazardu szacuje, że 1,4 miliona ludzi w Wielkiej Brytanii ma lub wkrótce będzie miało niezdrowe uzależnienie od hazardu.
A w listopadowym budżecie znacznie wzrosły podatki od niektórych zakładów online. Grupa stwierdziła, że wpływ na jej EBITDA (zysk przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i amortyzacją) będzie miał wpływ na „wysokie miliony euro”.
Jako łagodzenie grupa wyjaśnia, że ma klientów na wielu rynkach międzynarodowych. To powiedziawszy, inni mogą skopiować przykład rządu Wielkiej Brytanii.
Myślę, że dla osób zaznajomionych z branżą warto rozważyć te akcje. Ma imponującą historię wzrostu i geograficznie zróżnicowaną bazę klientów, zarówno na regulowanych, jak i nieregulowanych rynkach zakładów.
instytucja brytyjska
Pomimo swojej nazwy London Stock Exchange Group to coś więcej niż tylko zarządzanie brytyjskim rynkiem akcji. Dostarcza również dane finansowe, narzędzia analityczne i rozwiązania w zakresie zarządzania ryzykiem około 44 000 klientów w ponad 170 krajach.
Jedną z jego mocnych stron jest imponująca marża zysku brutto (86,8% w 2024 r.), która odzwierciedla wyspecjalizowany charakter usług i mniej świadomą cenowo bazę klientów typu blue chip.
To prawda, że jej akcje nie są tanie. Jeśli jednak uda się spełnić prognozy zysków analityków na 2027 r., nie są one drogie jak na standardy historyczne.
Oczywiste zagrożenia obejmują atak cyberbezpieczeństwa. Za spadkiem cen akcji spółki w 2025 r. prawdopodobnie stoi obawa, że sztuczna inteligencja (AI) może zaszkodzić jej działalności. Mogą pojawić się rywale oferujący podobne, ale tańsze, alternatywne usługi.
Ale grupa ma na wyciągnięcie ręki ogromne ilości danych, a to jest jedyna rzecz, której oprogramowanie sztucznej inteligencji potrzebuje masowo.
Krótko mówiąc, nadal uważam, że jest to działanie, które warto wziąć pod uwagę.


