
Źródło obrazu: Getty Images
W ostatnich tygodniach niektóre z moich ulubionych spółek, w tym Amazon (NASDAQ: AMZN) i Uber (NYSE: UBER), odniosły duże sukcesy. Obecnie notowania tych dwóch nazw znajdują się od 10% do 25% poniżej ostatnich maksimów.
Czy powinienem wykorzystać osłabienie cen akcji i kupić więcej akcji do swojego portfela? Porozmawiajmy.
Amazon ma wiele sposobów na zarabianie
Amazon zanotował stosunkowo dobre wyniki w czwartym kwartale. Jednak potem odbiła się szerokim echem po tym, jak firma ogłosiła w swoich wynikach, że planuje wydać w tym roku aż 200 miliardów dolarów na sztuczną inteligencję i centra danych.
To ogromna ilość pieniędzy. I wyraźnie wystraszyło to wielu inwestorów.
Oczywiście tego rodzaju nakłady kapitałowe zwiększają ryzyko w przypadku inwestycji, ponieważ na tym etapie zwrot z inwestycji nie jest jasny. Jestem jednak skłonny postrzegać spadek cen akcji jako okazję do zakupów.
Ostatecznie ta firma wciąż ma wiele różnych sposobów na wygraną. Jest nie tylko światowym liderem w dziedzinie przetwarzania w chmurze i handlu elektronicznego, ale także robi niesamowite rzeczy w dziedzinie reklamy cyfrowej, chipów, robotyki i satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej.
Należy pamiętać, że poza wpływem nakładów inwestycyjnych wynoszących 200 miliardów dolarów, wyniki w czwartym kwartale były w rzeczywistości bardzo dobre. Sprzedaż wzrosła o 14% rok do roku, a przychody z chmury wzrosły o 24%.
Warto zauważyć, że przychody z chipów AI wzrosły trzycyfrowo rok do roku. Roczne przychody tutaj przekraczają obecnie 10 miliardów dolarów.
Biorąc pod uwagę tę dynamikę, w nadchodzących tygodniach będę chciał kupić więcej akcji, zakładając, że cena akcji utrzyma się pomiędzy 200 a 210 dolarów. Z długoterminowej perspektywy myślę, że to posunięcie powinno się opłacić.
Uber nadal ma duży potencjał
Jeśli chodzi o Ubera, ostatnio spadł on z około 100 dolarów do 75 dolarów (spadek o 25%). Jednym z powodów jest to, że firmy takie jak Tesla i Alphabet publikują wiele ogłoszeń dotyczących taksówek autonomicznych.
Osobiście nie uważam osłabienia kursu akcji za uzasadnione. Ponieważ Uber współpracuje z wieloma różnymi firmami zajmującymi się pojazdami autonomicznymi.
Spodziewam się, że w dłuższej perspektywie będzie to dominująca platforma mobilności. Przy tak wielu różnych partnerstwach powinieneś być w stanie zaoferować konsumentom najlepszą obsługę.
„Wchodzimy w rok 2026 z szybko rosnącymi przychodami, znacznymi przepływami środków pieniężnych i jasną ścieżką do zostania największym na świecie organizatorem podróży audiowizualnych”. Dara Khosrowshahi, dyrektor generalna Ubera
Patrząc na zyski Ubera za czwarty kwartał, wyniki biznesowe są obecnie dobre. W tym okresie przychody wzrosły o 20% do 14,4 miliarda dolarów dzięki 22% wzrostowi liczby podróży na platformie (3,8 miliarda).
Środki pieniężne netto z działalności operacyjnej wyniosły 2,9 miliarda dolarów. Tymczasem wolne przepływy pieniężne wyniosły 2,8 miliarda dolarów.
Oczywiście nie ma gwarancji, że tak dobre wyniki będą się utrzymywać. Spadek wydatków konsumenckich może zaszkodzić rozwojowi Ubera.
Jednak teraz, gdy akcje spółki notowane są przy wybiegającym w przyszłość stosunku ceny do zysków (P/E) wynoszącym zaledwie 22, widzę w tym dużą atrakcyjność. W nadchodzących tygodniach będę chciał kupić więcej akcji.


