Źródło obrazu: Getty Images
W ubiegły piątek (24 kwietnia) indeks S&P 500 osiągnął nowy rekord na poziomie 7168 punktów. To wzrost o 13% w samym kwietniu, po spadku indeksu do 6343 punktów 30 marca.
Szybki wzrost wzbudził obawy o zrównoważony rozwój w kontekście wojny w Iranie. Wzrost napędza niewielka grupa głównych spółek technologicznych, a wiele z nich opublikuje wyniki w tym tygodniu.
Czy warto dziś kupić akcje Amazona?
Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.
Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.
Alphabet, Microsoft, Amazon (NASDAQ: AMZN) i Meta mają ogłosić wyniki w środę, a Apple następnego dnia.
Pytanie zatem brzmi: czy ich występy potwierdzą wzrost, czy może będzie to cały domek z kart?
Wysoka koncentracja
Tych pięciu gigantów technologicznych, których łączna wartość wynosi około 16 bilionów dolarów, odpowiada za około jedną czwartą całej kapitalizacji rynkowej indeksu S&P 500.
Można więc śmiało powiedzieć, że czeka nas zmienny tydzień. Nawet jeśli choć jedna z firm nie spełni oczekiwań, może to mieć znaczący wpływ na rynek.
FactSet twierdzi, że indeks S&P 500 jest na dobrej drodze do osiągnięcia w pierwszym kwartale 2026 r. wzrostu zysków w ujęciu rocznym na poziomie około 15,1%, przy czym oczekuje się, że głównym motorem tej ekspansji będzie sektor technologii informacyjnych.
Naturalnie optymistyczne wytyczne utrzymałyby perspektywy wzrostu na niezmienionym poziomie i mogłyby podnieść szacunki.
Ale co może pójść nie tak?
Identyfikacja słabych stron
Z całej piątki Amazon wydaje się najbardziej narażony na niespełnienie oczekiwań. Głównym powodem jest to, że ostatnie komentarze wskazują na tendencje stagnacji przychodów, rosnących wydatków i możliwości nawet spadku dochodów operacyjnych.
To sprawia, że czuje się trochę bardziej kruchy niż inni.
Niemniej jednak ostatnie wyniki spółki nie wydają się rozczarowujące.
Rzućmy okiem na kilka liczb:
Sprzedaż netto w czwartym kwartale: wzrost o 14% do 213,4 miliardów dolarów. Roczne przychody w 2025 r.: 716,9 mld dolarów (w porównaniu z 638 mld dolarów w 2024 r.). Całoroczny dochód operacyjny: 80 miliardów dolarów w 2025 r. (w porównaniu z 68,6 miliardów dolarów w 2024 r.).
Liczby te sugerują, że rentowność stale się poprawia wraz ze skalą. Potwierdza to narrację, że Amazon pozostaje atrakcyjną amerykańską spółką technologiczną, którą należy wziąć pod uwagę w dłuższej perspektywie.
Więc o co chodzi?
Ryzyko wykonania
Liczy się to, że Amazon dużo wydaje na logistykę, infrastrukturę chmurową i nakłady inwestycyjne związane ze sztuczną inteligencją.
Dlatego teraz inwestorzy obserwują, czy te inwestycje w dalszym ciągu przełożą się na znaczące przepływy pieniężne.
Z drugiej strony, jeśli rozwój AWS spowolni, marże detaliczne osłabną lub wydatki inwestycyjne na sztuczną inteligencję nie przełożą się na poprawę zysków, rynek może szybko ukarać akcje.
Zatem największym ryzykiem jest realizacja i wycena.
Ostateczny wynik
Reakcja rynku w tym tygodniu będzie prawdopodobnie zależeć zarówno od prognoz, jak i liczb z pierwszych stron gazet. Przy tak wysokich wycenach inwestorzy płacą za trwały wzrost, a nie tylko za jeden kwartał.
Zatem nawet jeśli będą dobrze raportować, ale będą kierować się konserwatywnymi wskazówkami, S&P 500 w dalszym ciągu może mieć trudności z przedłużeniem swoich wzrostów.
Co to oznacza dla brytyjskich inwestorów?
Nawet w przypadku tych, którzy nie mają znaczącej ekspozycji na USA, efekt domina może spowodować zmienność na rynku brytyjskim.
Posiadanie wysoce zdywersyfikowanego portfela wspieranego przez akcje defensywne może pomóc zmniejszyć ryzyko. Niektóre popularne opcje na FTSE 100 to GSK, AstraZeneca i National Grid.
Jest to jednak rynek stale rozwijający się, dlatego bycie na bieżąco z nowościami jest kluczem do dobrego zarządzania portfelem.

