Saturday, April 4, 2026

Czym jest doktryna Monroe’a? Oto, jak kształtowała ona politykę zagraniczną USA przez dwa stulecia, w tym obalenie Maduro przez Trumpa | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Doktryna sformułowana przez prezydenta Jamesa Monroe miała pierwotnie przeciwstawić się europejskiej ingerencji na półkuli zachodniej. Od tego czasu było ono wielokrotnie przywoływane przez kolejnych prezydentów, próbując usprawiedliwić interwencję USA w regionie.

W sobotę 47. prezydent przytoczył konsekwentną doktrynę piątego prezydenta Ameryki jako częściowe uzasadnienie schwytania zagranicznego przywódcy w celu postawienia mu zarzutów karnych w Stanach Zjednoczonych. Trump nawet zażartował, że niektórzy nazywają to obecnie „doktryną Don-roe”.

Politolodzy analizują obecnie stosowanie doktryny Monroe na przestrzeni dziejów i czerpią powiązania ze sposobem, w jaki administracja Trumpa stara się zastosować ją w bieżącej polityce zagranicznej, w tym z twierdzeniem republikańskiego prezydenta, że ​​Waszyngton będzie „rządzić” Wenezuelą do czasu znalezienia odpowiedniego następcy Maduro.

Oto spojrzenie na doktrynę Monroe, w jaki sposób była ona przywoływana na przestrzeni czasu i jak wpłynęła na proces decyzyjny Trumpa:

Czym jest doktryna Monroe’a?

Wyrażony w przemówieniu Monroe do Kongresu w 1823 r., miał chronić przed europejską kolonizacją lub inną ingerencją w niepodległe narody półkuli zachodniej. W zamian Stany Zjednoczone zgodziły się również trzymać z daleka od wojen europejskich i spraw wewnętrznych.

W tym czasie wiele krajów Ameryki Łacińskiej właśnie uzyskało niepodległość od imperiów europejskich. Monroe chciał uniemożliwić Europie odzyskanie kontroli i umocnić amerykańskie wpływy na półkuli.

Według Jaya Sextona, profesora historii na Uniwersytecie Missouri, na przestrzeni wieków znaczna część tego obszaru obejmowała Wenezuelę.

„Historycznie rzecz biorąc, Wenezuela była pretekstem lub czynnikiem wyzwalającym wiele następstw doktryny Monroe” – powiedział Sexton, autor książki „The Monroe Doctrine: Empire and Nation in 19th-Century America”, cytując przykłady od końca XIX wieku do pierwszej administracji Trumpa.

„A jeśli cofniemy się do XIX wieku, okaże się, że był to kraj podzielony i skłócony, który miał trudne stosunki z obcymi mocarstwami, a także był obiektem pożądania rywali Stanów Zjednoczonych”.

Konsekwencje Roosevelta i dyplomacja „wielkiego kija”.

Europejscy przywódcy początkowo nie zwracali uwagi na tę proklamację, ale w ciągu dwóch stuleci od tego czasu przywoływano doktrynę Monroe, aby usprawiedliwić amerykańskie interwencje wojskowe w Ameryce Łacińskiej.

Pierwsze bezpośrednie wyzwanie pojawiło się po zainstalowaniu przez Francję cesarza Maksymiliana w Meksyku w latach sześćdziesiątych XIX wieku. Po zakończeniu wojny domowej Francja ugięła się pod naciskiem Stanów Zjednoczonych i wycofała się.

W 1904 r. argument prezydenta Theodore’a Roosevelta, że ​​Stany Zjednoczone powinny mieć możliwość interwencji w niestabilnych krajach Ameryki Łacińskiej, stał się znany jako wniosek Roosevelta, na uzasadnienie przywoływane w kilku miejscach, w tym w poparciu dla secesji Panamy od Kolumbii, co pomogło zabezpieczyć strefę Kanału Panamskiego dla Stanów Zjednoczonych.

W czasach zimnej wojny na doktrynę Monroe powoływano się jako obrona przed komunizmem, na przykład w 1962 r., gdy USA żądały usunięcia sowieckich rakiet z Kuby, a także sprzeciw administracji Reagana wobec lewicowego rządu sandinistów w Nikaragui.

Gretchen Murphy, profesor na Uniwersytecie Teksasu, określiła odniesienie Trumpa do tej doktryny jako spójne ze sposobem, w jaki używali jej jego poprzednicy, w tym Roosevelt, który, jej zdaniem, „twierdził, że doktrynę Monroe można rozszerzyć, aby uzasadnić interwencje, które zamiast bronić narodów Ameryki Łacińskiej przed interwencją europejską, monitorowały je, aby zapewnić, że ich rządy działają w komercyjnych i strategicznych interesach Stanów Zjednoczonych”.

„Sądzę, że Trump wskakuje w ten znany schemat: powołując się na doktrynę Monroe, aby legitymizować interwencje podważające prawdziwą demokrację oraz takie, w których służą różnym interesom, w tym interesom biznesowym” – powiedział Murphy, autor książki „Hemispheric Imaginings: The Monroe Doctrine and Narratives of US Empire”.

Co Trump powiedział o doktrynie Monroe?

Trump powiedział, że Wenezuela pod rządami Maduro „coraz częściej witała zagranicznych przeciwników w naszym regionie i pozyskiwała groźną broń ofensywną, która mogłaby zagrozić interesom USA”. Trump nazwał te działania „poważnym naruszeniem podstawowych zasad amerykańskiej polityki zagranicznej sięgających ponad dwóch stuleci”.

Ale – dodał Trump – „w ramach naszej nowej strategii bezpieczeństwa narodowego amerykańska dominacja na półkuli zachodniej nigdy więcej nie będzie kwestionowana”.

„Chcemy otaczać się dobrymi sąsiadami, chcemy otaczać się stabilnością i chcemy otaczać się energią” – powiedział Trump. „Mamy w tym kraju ogromną energię. Bardzo ważne jest, abyśmy ją chronili. Potrzebujemy jej dla siebie i potrzebujemy jej dla świata”.

Konsekwencja Trumpa?

Zapytany w sobotę, w jaki sposób rządzące krajem Stany Zjednoczone odzwierciedlają jego mentalność „America First”, Trump bronił tego posunięcia, twierdząc, że podobnie jak w historii pochodzenia Doktryny Monroe’a miało na celu wzmocnienie samych Stanów Zjednoczonych.

Strategia bezpieczeństwa narodowego administracji odnosi się do „konsekwencji Trumpa” doktryny Monroe”, której celem jest „przywrócenie amerykańskiej prymatu na półkuli zachodniej”.

„W ramach naszej nowej strategii bezpieczeństwa narodowego dominacja Ameryki na półkuli zachodniej nigdy więcej nie będzie kwestionowana, to się nie stanie” – powiedział Trump. „Przez dziesięciolecia inne administracje zaniedbywały rosnące zagrożenia bezpieczeństwa na półkuli zachodniej lub nawet przyczyniały się do nich. Pod rządami Trumpa w bardzo potężny sposób umacniamy amerykańską potęgę w naszym rodzinnym regionie”.

„Prezydenci zwykli ukrywać swój program w doktrynie Monroe, wydając wnioski” – powiedział Sexton.

Sexton powiedział, że po drugiej wojnie światowej zamiast opracowywać następstwa doktryny Monroe’a, prezydenci zaczęli publikować własne, cytując Harry’ego S. Trumana i Richarda Nixona. Sexton powiedział, że zakłada, że ​​Trump może podjąć podobne kroki.

„Kiedy mówisz o następstwie Trumpa, wiedziałem, że Trump nie będzie chciał być następstwem doktryny innego prezydenta, że ​​w jakiś sposób przekształci się to w doktrynę Trumpa” – powiedział.

Strategia bezpieczeństwa narodowego opublikowana przez Biały Dom w grudniu przedstawiała europejskich sojuszników jako słabych i miała na celu ponowne potwierdzenie dominacji Stanów Zjednoczonych na półkuli zachodniej.

Dokument przedstawiający serię ataków wojskowych na statki podejrzane o przemyt narkotyków na Morzu Karaibskim i wschodnim Pacyfiku jako „konsekwencję Trumpa” doktryny Monroe” mającą na celu „przywrócenie amerykańskiej prymatu na półkuli zachodniej” – w dokumencie stwierdzono, że jego celem jest zwalczanie przepływu narkotyków i kontrola migracji. Strategia ta oznaczała ponowne przemyślenie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w regionie, nawet po zbudowaniu tam największej obecności wojskowej od pokoleń.

Sexton powiedział, że operacja wojskowa mająca na celu schwytanie Maduro – i możliwe przedłużające się zaangażowanie USA w Wenezueli – może spowodować kolejny podział wśród zwolenników ruchu Trumpa „Uczyń Amerykę znów wielką”, podobny do tego, który miał miejsce po zeszłorocznych atakach administracji na irańskie obiekty nuklearne.

„To nie jest tylko praca typu „ucieknij i uciekaj”, podczas której, tak jak w Iranie kilka miesięcy temu, wystrzeliwujemy rakiety, a potem można normalnie kontynuować pracę” – powiedział Sexton. „To potencjalnie będzie ogromna katastrofa i jest sprzeczna z polityką administracji dotyczącą wycofywania się z wiecznych wojen, a w koalicji MAGA jest wielu izolacjonistów”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł