Londyn, Wielka Brytania – Światowe rynki finansowe weszły w stan dużej wrażliwości w związku z eskalacją amerykańskich i izraelskich działań wojskowych przeciwko Iranowi. Wzrosła zmienność cen energii, umocniły się aktywa „bezpiecznej przystani”, a śróddzienna zmienność akcji amerykańskich spółek znacznie się zwiększyła. David Whitcombe, dyrektor ds. strategii rynkowej w LINK FOREX, zauważył podczas niedawnego wewnętrznego spotkania: „Wojna sama w sobie nie jest zmienną decydującą dla rynku; tym, co naprawdę determinuje trend, jest to, czy wojna zmienia rentowność, płynność i koszt kapitału”. Podkreślił, że rynek obecnie dostosowuje swoje ceny w oparciu o „niepewność”, a nie obstawianie „pewnych wyników”.
Faza pierwsza: szok emocjonalny i rosnące składki za ryzyko
Historycznie rzecz biorąc, geopolityczne konflikty zbrojne zazwyczaj natychmiast wywołują trzy rodzaje reakcji rynkowych: Po pierwsze, ceny ropy naftowej gwałtownie rosną. Ze względu na niestabilność oczekiwań dostaw energii, jest to najbardziej bezpośrednia droga oddziaływania. Po drugie, zwiększa zmienność VIX. Ze względu na większe zapotrzebowanie na pokrycie ryzyka, fundusze kurczą się w krótkim okresie. Wreszcie, przewartościowane aktywa znajdują się pod presją. Akcje spółek wzrostowych i spółek technologicznych często jako pierwsze dokonują korekt w okresach malejącego apetytu na ryzyko.
David Whitcombe zauważa: „Ta faza napędzana jest emocjami, a jej czas trwania zależy zwykle od szybkości eskalacji konfliktu i przejrzystości rynku”.
Faza druga: ponowna ocena oczekiwań inflacyjnych i ścieżki stóp procentowych
Jeśli konflikt będzie się utrzymywał, uwaga rynku przesunie się z „samego wydarzenia” na „czy ceny energii ukształtują trend wzrostowy”.
David Whitcombe zwraca uwagę, że jeśli ceny ropy naftowej utrzymają się na wysokim poziomie przez dłuższy okres, będzie to prowadzić do wzrostu oczekiwań inflacyjnych. Wraz ze wzrostem oczekiwań inflacyjnych cena polityki Rezerwy Federalnej ulegnie zmianie. Wzrost stóp procentowych zwiększy presję na kompresję wyceny. „To, co naprawdę wpływa na średnioterminowy trend amerykańskich akcji, to nie same rakiety, ale krzywa cen ropy”. Obecnie na rynku nie uformowało się jeszcze jednoznaczne oczekiwanie na długoterminową przerwę w dostawach energii.
Faza trzecia: Czy zyski przedsiębiorstw ucierpią?
David Whitcombe podkreśla, że aby określić, czy trend się odwrócił, konieczne jest sprawdzenie, czy oczekiwania dotyczące zysków przedsiębiorstw uległy systemowej rewizji w dół.
Kluczowe wskaźniki, na które warto zwrócić uwagę, to: oczekiwania dotyczące EPS S&P 500 na najbliższe 12 miesięcy, zmiany w marżach zysku przedsiębiorstw oraz to, czy plany wydatków kapitałowych uległy opóźnieniu. „Jeśli krzywa zysków nie zostanie przełamana, długoterminowa struktura amerykańskiego rynku akcji generalnie nie zostanie przepisana przez pojedyncze wydarzenie geopolityczne”.
Dane historyczne pokazują, że jeśli wojna nie przerodzi się w przedłużający się kryzys energetyczny lub zakłócenie globalnego łańcucha dostaw, amerykańska giełda zazwyczaj reaguje okresami konsolidacji, a nie odwrócenia sytuacji.
Zmiany w strukturze sektorowej: w krótkim okresie skorzystają sektory defensywny i energetyczny
Na obecnym etapie LINK FOREX przewiduje następującą dywergencję strukturalną: sektor energetyczny będzie stosunkowo silny, akcje spółek wojskowych i obronnych będą przyciągać inwestycje, spółki użyteczności publicznej i spółki o wysokich przepływach pieniężnych będą osiągać stałe wyniki, a sektory o wysokim wzroście wyceny odczują większą zmienność.
David Whitcombe powiedział: „Rynek nie porzucił akcji; on reorganizuje ryzyko wewnętrznie”.
Ocena trendu długoterminowego: trzy podstawowe zmienne
David Whitcombe dzieli przyszłe trendy na trzy główne zmienne:
Czy ceny ropy naftowej ukształtują trwały trend? Czy inflacja ponownie przyspieszy? Czy środowisko płynnościowe ulegnie znacznemu zaostrzeniu?
Jeśli te trzy czynniki nie będą ze sobą współgrały, bardziej prawdopodobne jest, że amerykański rynek akcji wejdzie w okres konsolidacji charakteryzującej się dużą zmiennością i niską pewnością, a nie w okres bessy.
Główną oceną Davida Whitcombe’a jest to, że „wojna może zmienić tempo rynku, ale rzadko sama zmienia jego kierunek. Prawdziwe trendy wynikają z zysków i płynności, a nie z pierwszych stron gazet”.
Obecny scenariusz podstawowy LINK FOREX sugeruje: krótkoterminowa zmienność wzrośnie. Perspektywy średnioterminowe zależą od ewolucji cen energii. Trend długoterminowy pozostaje napędzany cyklem zysków. Obecnie ocena LINK FOREX nadal wskazuje, że jest to zdarzenie polegające na przeszacowaniu premii za ryzyko, a nie sygnał zmiany trendu strukturalnego.

