Friday, February 13, 2026

Dlaczego 50% bankrutuje i jak jedna godzina dziennie może zmienić wszystko | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Pomimo życia w erze bezprecedensowego tworzenia bogactwa rzeczywistość finansowa przeciętnego obywatela pozostaje niepewna. Według Davida Bacha, eksperta finansowego i 10-krotnego autora bestsellerów New York Timesa, siedem na dziesięć osób żyje obecnie od wypłaty do wypłaty, a połowa Amerykanów nie ma dostępu do 1000 dolarów w nagłych przypadkach. W niedawnym wystąpieniu w The Diary Of A CEO Bach opisał, dlaczego tak wiele osób znajduje się w stagnacji finansowej i zaproponował strategię „jednej godziny dziennie” mającą na celu automatyczne budowanie bogactwa.

Bach, który spędził trzydzieści lat w branży usług finansowych, argumentował, że głównym powodem bankructwa ludzi niekoniecznie jest brak dochodów, ale brak planu. Opisuje przeciętny dzień pracy jako systematyczne marnowanie zasobów: godziny przepracowane od 9:00 do 12:00 płacą rządowi podatki, a godziny od 12:00 do 15:00 obejmują zakwaterowanie i wyżywienie. W rezultacie większość ludzi resztę swoich dochodów wydaje na wydatki związane ze stylem życia, nie pozostawiając nic na przyszłość.

Rozwiązanie, według Bacha, leży w koncepcji, którą nazywa „najpierw płaceniem sobie”. Doradza, aby niezależnie od poziomu dochodów pierwszą godzinę dziennego zarobku pracownika (około 12,5% jego wynagrodzenia brutto) zachować na własną przyszłość finansową. Bach stwierdził, że opiera swoje szacunki na najnowszych danych Fidelity dotyczących 401(k) milionerów, co wskazuje na populację 654 000 w styczniu 2026 r.; The Wall Street Journal nazwał ich „umiarkowanymi milionerami”, podobnie jak UBS nazywa ich „zwykłymi milionerami”.

Jak Bach wyjaśnił gospodarzowi Stevenowi Bartlettowi, „jesteś pierwszą osobą, która otrzymuje wynagrodzenie” w ramach tego systemu, podkreślając, że te pieniądze powinny trafiać bezpośrednio na konto emerytalne objęte ulgą podatkową, takie jak 401(k).

Rozwiązanie za 27,40 USD

Bach zilustrował siłę tej strategii, posługując się matematyką procentu składanego. Jeśli inwestujesz zaledwie 27,40 dolara dziennie, powiedział, będzie to równowartość 10 000 dolarów rocznie i ponad 4,4 miliona dolarów w ciągu 40 lat, zakładając roczny zwrot na poziomie 10%. Przyznał, że 60% populacji może mieć trudności z zaoszczędzeniem tej konkretnej kwoty ze względu na kryzys związany z kosztami życia, ale stwierdził, że lepiej zacząć od małych kwot, niż wcale. Tym, którzy mają mniejsze marże, zasugerował 100-dniowe wyzwanie polegające na oszczędzaniu 10 dolarów dziennie w celu zbudowania początkowej siatki bezpieczeństwa.

Według danych Amerykańskiego Biura Statystyk Pracy przeciętny pracownik zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy zarabiał w 2025 r. około 1200 dolarów tygodniowo przed opodatkowaniem. Po opłaceniu czynszu (który w 13 stanach wynosi średnio ponad 2000 dolarów miesięcznie i znacznie więcej w miastach takich jak Nowy Jork, Los Angeles, San Francisco i Miami), opieki zdrowotnej, opieki nad dziećmi, transportu i żywności, wiele gospodarstw domowych nie pozostaje do wydania zbyt wiele lub nie ma go wcale. „najpierw zapłać sobie”. Rosnące ceny żywności były kluczową kwestią podczas wyborów w 2024 i 2025 r., przy czym te ostatnie skupiały się na kwestii „przystępności cenowej”. W grudniu trzech na czterech Amerykanów stwierdziło, że żywność jest tak droga, że ​​muszą obciąć inne wydatki.

Krytycznym elementem filozofii Bacha jest odrzucenie budżetu i dyscypliny, które jego zdaniem rzadko sprawdzają się na dłuższą metę. Zamiast tego opowiadał się za podejściem, w którym oszczędności są potrącane z wypłat lub rachunków bankowych, zanim osoba zarabiająca zobaczy pieniądze. „Jeśli Twój plan finansowy nie zostanie zautomatyzowany, poniesiesz porażkę” – ostrzegł, zauważając, że korporacje już wykorzystują automatyzację do wyciągania pieniędzy od konsumentów za pośrednictwem subskrypcji i rozliczeń, więc jednostki muszą korzystać z tego samego narzędzia, aby samodzielnie płacić.

W wywiadzie poruszono także kontrowersyjną debatę pomiędzy wynajmem a własnością domu. Bach odrzucił współczesny trend, w którym wpływowcy finansowi doradzają młodym ludziom wynajmowanie i inwestowanie różnicy na giełdzie. Przytoczył dane Rezerwy Federalnej, z których wynika, że ​​przeciętny właściciel domu w Stanach Zjednoczonych jest wart 40 razy więcej niż przeciętny najemca (400 000 dolarów w porównaniu z 10 000 dolarów). Liczba ta często odzwierciedla kapitał zainwestowany w nieruchomości, ale niekoniecznie odzwierciedla płynność i elastyczność finansową.

Bach argumentował, że teoria „wynajmu i inwestowania różnicy” jest mitem, ponieważ w prawdziwym świecie najemcy rzadko inwestują nadwyżkę; Wydają to. Co więcej, posiadanie domu działa jak mechanizm „przymusowych oszczędności”, który blokuje koszty mieszkania, podczas gdy najemcy stają w obliczu ciągłych podwyżek, które ograniczają ich zdolność do generowania bogactwa.

Bach powiedział, że postrzega następną dekadę jako krytyczny okres w generowaniu bogactwa, szczególnie w obliczu rozwoju sztucznej inteligencji.

„Myślę, że następne 10 lat będzie największą w naszym życiu szansą na zbudowanie bogactwa” – powiedział, ostrzegając, że ci, którzy nie zautomatyzują swoich finansów i nie nabywają aktywów takich jak akcje i nieruchomości, ryzykują, że pozostaną w tyle.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł