Akcje International Consolidated Airlines Group (LSE:IAG) mają za sobą burzliwą dekadę. Właściciel British Airways prawie zbankrutował podczas pandemii, kiedy uziemiono globalne floty, a uratowała go jedynie potężna emisja praw o wartości 2,74 miliarda euro i sterta długów.
We wrześniu 2022 roku cena akcji spadła poniżej 1 funta. Inwestorzy, którzy od razu zareagowali, myśląc, że dostali okazję, musieli zachować nerwy na wodzy, ale w ciągu dwóch lat swoje pieniądze zwiększyli ponad czterokrotnie. Przy dzisiejszej cenie akcji wynoszącej 4,30 funta, najniższa inwestycja o wartości 10 000 funtów wzrosłaby do około 43 000 funtów. Oznacza to zysk kapitałowy na poziomie 333%. Dynamika ostygła, ale akcje w ciągu 12 miesięcy nadal rosną o 30%.
Źródło obrazu: Getty Images
Akcje wzrostowe Flying FTSE 100
Wycena IAG, jak się ją powszechnie nazywa, nie wydaje się już niepokojąca. Stosunek ceny do zysku wynosi około dziewięciu, znacznie powyżej niskiej wielokrotności trzech lub czterech na początku ożywienia gospodarczego, ale nadal jest skromny jak na firmę o dużych przepływach pieniężnych.
W miarę jak loty się uspokajały, grupa w dobrym tempie odzyskiwała równowagę. W 2024 r. wolne przepływy pieniężne wzrosły do 3,56 mld euro w porównaniu z 3,02 mld euro w 2023 r. Pomogło to zmniejszyć dług netto o kolejne 1,73 mld euro. Dług netto spadł z najwyższego poziomu około 13 mld euro w 2020 r. do 7,5 mld euro w półroczu 2025 r. (30 czerwca).
Dywidendy powróciły, aczkolwiek ze skromną stopą zwrotu na poziomie około 1%. Grupa skupuje także akcje własne. W pierwszej połowie 2025 r. zwrócił akcjonariuszom 1,5 miliarda euro w drodze dywidend i skupu akcji własnych.
Nie wszystkie linie lotnicze poszybowały w górę. Tania linia lotnicza easyJet, również notowana na indeksie FTSE 100, w dalszym ciągu boryka się z trudniejszymi warunkami ze względu na większą ekspozycję na europejskich konsumentów wrażliwych na ceny. Natomiast IAG czerpie korzyści z odpornego ruchu transatlantyckiego premium, szczególnie z wysokiej klasy turystów podróżujących służbowo i rekreacyjnie. Pozostałe linie lotnicze, w tym Iberia i Vueling, również utrzymały się na stabilnym poziomie.
Czas na wyniki za cały rok
W piątek (27 lutego) grupa publikuje wyniki za cały rok. W 2024 r. zysk operacyjny wzrósł o 27% do 4,44 mld euro, a przychody o 9% do 32,1 mld euro. W rzeczywistości przyspieszył w pierwszej połowie 2025 r., a zysk operacyjny wzrósł o 43,5% do 1,88 mld euro. Przychody wzrosły o 8% do 15,9 miliarda euro. Pomogły niższe koszty paliwa i korzystne zmiany kursów walut, choć w drugim kwartale pojawiły się oznaki osłabienia.
Niski wskaźnik P/E nie oznacza automatycznie okazji, ponieważ lotnictwo pozostaje z natury ryzykownym biznesem. Pandemie, wojny, chmury pyłu wulkanicznego czy ataki na kontrolerów ruchu lotniczego mogą w krótkim czasie zakłócić zyski. Gospodarka amerykańska jest silna i wspiera lukratywne szlaki północnoatlantyckie, choć niepewność pozostaje.
Nadal uważam, że warto rozważyć akcje IAG, ale tylko w perspektywie długoterminowej. Gwałtowne odbicie po Covid-19 prawdopodobnie już za nami, a wzrost prawdopodobnie ustabilizuje się. Mimo to, biorąc pod uwagę ciągłe zmniejszanie zadłużenia, zwiększanie dywidend i wykupy akcji własnych, korzyści powinny nadal przychodzić. Piątkowe wyniki powinny nam powiedzieć więcej.

