Thursday, April 2, 2026

Dyrektor generalny BlackRock stanowczo ostrzega przed długiem publicznym USA

Koniecznie przeczytaj

Dyrektor generalny BlackRock (BLK) Larry Fink uważa, że ​​uwaga rynku może wkrótce przenieść się na rosnący dług publiczny USA.

Fink uważa, że ​​biorąc pod uwagę, że dług USA przekracza obecnie 38 bilionów dolarów, rynki niedoceniają, gdy głównym problemem staje się polityka fiskalna, a nie pieniężna.

Jest rzeczą oczywistą, że szczególnie w ciągu ostatniego roku widziałem wiele nagłówków gazet dotyczących długu publicznego Stanów Zjednoczonych i w większości przypadków lądowały one z hukiem.

Jednak te katastrofalne nagłówki gazet pozostają ukryte pod entuzjazmem sztucznej inteligencji, mocnymi raportami kwartalnymi i polityką roku wyborczego.

Jednakże odkąd w październiku ubiegłego roku zadłużenie przekroczyło 38 bilionów dolarów, rozmowa stała się znacznie bardziej niekomfortowa.

To napięcie widać na forach Reddit, takich jak r/Economics, które ma około 827 000 członków. Szczególnie zwięźle ujął to jeden z użytkowników, Bozihthecalm.

Takie jest tło ostrzeżenia Finka udzielonego w niedawnym wywiadzie dla CNBC, kiedy wyjaśnia, dlaczego rozmowa na temat zadłużenia zbliża się do punktu krytycznego.

Dyrektor generalny BlackRock, Larry Fink, ostrzega, że ​​trajektoria długu USA może zagrozić długoterminowemu zaufaniu gospodarczemu.

Zdjęcie: Bloomberg z Getty Images

Dlaczego rosnące zadłużenie krajowe ma znaczenie ekonomiczne

Wyobraźcie sobie Amerykę jako swego rodzaju dom z ogromnym saldem na karcie kredytowej wielkości kredytu hipotecznego. Możesz nadal rolować swój dług w oparciu o zaufanie, o ile Twój rachunek odsetkowy jest „możliwy do opanowania”.

Z biegiem czasu, w miarę wzrostu salda, nawet niewielkie zmiany stóp procentowych mogą skutkować znacznym wzrostem kosztów odsetek.

Złe jest to, że „dodatkowe” służy zasadniczo do naprawiania przeszłości.

Dla perspektywy koszty odsetek od długu publicznego już rosną.

Więcej ekspertów

Wieloletni zarządzający funduszem wysyła stanowczy komunikat w sprawie wskaźników P/EJim Cramer wydaje mocny, składający się z pięciu słów werdykt na temat akcji Nvidii Co decyzja Białego Domu naprawdę oznacza dla NvidiiMichael Burry dzieli się odważnymi przewidywaniami dla OpenAI i Palantir

Jak podaje Reuters, nakłady na odsetki wzrosły o znaczne 15% do 355 miliardów dolarów w pierwszym kwartale roku fiskalnego 2026 (październik-grudzień 2025), podczas gdy średnia stopa procentowa oscyluje wokół 3,32% (najwyżej od 2009 roku).

Jest to zatem nic innego jak bomba zegarowa, która generuje niezliczone problemy.

Koszty odsetek rosną cicho. Rosnące zadłużenie podnosi koszty odsetek, skutecznie wypierając inne wydatki i wymuszając trudne decyzje fiskalne. Rynki poruszają się szybko, gdy zmieniają się nastroje. Silny popyt na obligacje skarbowe może skutecznie maskować podstawowe problemy na lata, ale w przypadku zachwiania zaufania koszty pożyczek szybko się dostosują. Rozproszenia opóźniają koncentrację. Optymizm co do sztucznej inteligencji, sezon wyników i debaty na temat Rezerwy Federalnej w dalszym ciągu skupiają uwagę gdzie indziej.

Co więcej, większe deficyty obejmują wiele rynków.

Wyższe koszty finansowania zewnętrznego podnoszą stopy procentowe, co negatywnie wpływa na wyceny akcji, przy czym najbardziej dotknięte są akcje spółek wzrostowych.

Oprocentowanie kredytów hipotecznych często podąża za rentownością obligacji skarbowych, co w efekcie szkodzi (już obniżonemu) przystępności cenowej i popytowi na mieszkania. Na rynkach obligacji większa emisja obligacji skarbowych skutkuje wyższą rentownością, niższymi cenami i większą zmiennością stóp procentowych.

Larry Fink twierdzi, że dług publiczny ma większe znaczenie, niż myślą rynki

Fink powiedział programowi „Squawk on the Street” CNBC, że rynki w dalszym ciągu mają obsesję na punkcie Rezerwy Federalnej, ledwo dyskutując o dyscyplinie fiskalnej (w miarę wzrostu długu publicznego).

Twarde liczby stojące za długiem USA: Całkowity niespłacony dług USA: 38,4 biliona dolarów na dzień 14 stycznia 2026 r. Zmiana (od 3 września 2025 r. do 14 stycznia 2026 r.): dodano około 996 miliardów dolarów

Fink twierdzi, że te niepokojące liczby wzrosły w zeszłym roku i jest mało prawdopodobne, aby w tym roku sytuacja uległa zmianie.

Jednak głównym problemem jest zaufanie.

Twierdzi, że amerykański rynek skarbowy jest światowym punktem odniesienia i jeśli międzynarodowi inwestorzy zaczną kwestionować ścieżkę fiskalną USA, może to doprowadzić do znacznego spadku zagranicznej własności skarbowych papierów wartościowych (wtedy zaczyna się prawdziwa presja).

W tej ponurej sytuacji inflacja prawdopodobnie pozostanie stosunkowo ograniczona, ale stopy procentowe prawdopodobnie wzrosną ze względu na wysoki deficyt i droższe koszty finansowania.

Fink wskazuje jednak również na możliwy kompromis.

Larry Fink widzi na razie silniejszą gospodarkę USA

Fink nadal mocno wierzy w amerykańską gospodarkę i utrzymuje, że w tej chwili sytuacja wygląda raczej konstruktywnie. Weź pod uwagę, że historia hossy jest nadal nienaruszona, ale jej trwałość ma znacznie większe znaczenie.

Szczególnie w przypadku aktywów ryzykownych twierdzi, że inwestowanie wygląda dziś znacznie lepiej niż rok temu.

Powiązane: Goldman Sachs rzuca wyzwanie obniżkom stóp procentowych

W dużej mierze wynika to z rosnącej przejrzystości sytuacji geopolitycznej i chociaż polityczny i globalny „hałas” będzie miał wpływ na określone sektory, poprawiła się szersza baza gospodarcza.

W centrum tej perspektywy znajduje się wzrost.

Fink uważa, że ​​Stany Zjednoczone wkraczają w nową fazę wzrostu, a nawet sugeruje, że w czwartym kwartale gospodarka mogła rozwijać się w niemal mocnym tempie 5%.

Co ważniejsze, jego zdaniem utrzymanie zdrowego wzrostu na poziomie 3% w ciągu najbliższych 10–15 lat znacznie poprawiłoby perspektywy relacji długu do PKB, mimo że deficyty pozostają wysokie.

Powiązane: Cathie Wood traci 50 milionów dolarów na akcjach AI, porzuca swoją ulubioną

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł