Chevron (CVX) wydaje ważne ostrzeżenie. Naftowy gigant twierdzi, że istnieją niebezpieczne założenia dotyczące wojny z Iranem.
Ceny ropy spadły po tym, jak prezydent Donald Trump oświadczył, że jest „bardzo zdeterminowany, aby zawrzeć porozumienie z Iranem”. W wyniku tego środka wielu handlowców uważało, że najgorszy kryzys naftowy już minął, a skutki kryzysu dostaw w krótkim czasie staną się przeszłością, z ograniczonymi opóźnionymi skutkami.
Na pierwszy rzut oka reakcja ta wydawała się racjonalna. Wszelkie oznaki dyplomacji pomogą uspokoić obawy, że kryzys geopolityczny może przerodzić się w pełnowymiarową sytuację kryzysową energetyczną.
Jednak dyrektor generalny Chevron, Mike Wirth, nie kupuje tej argumentacji.
W przemówieniu podczas CERAWeek w Houston Wirth ostrzegł, że rynek kontraktów terminowych na ropę naftową nadal nie wydaje się w pełni odzwierciedlać fizycznych zakłóceń, które nastąpiły w wyniku kryzysu irańskiego.
Jak podaje CNBC, zamknięcie Cieśniny Ormuz jest znaczące, a rynki mogą nie zrozumieć, co się właśnie wydarzyło. Tak sugeruje dyrektor generalny.
Jest to ważne, ponieważ kontrakty futures mogą się zmieniać w zależności od nagłówków, nastrojów i nadziei. Fizyczne rynki ropy naftowej przemieszczają się za pośrednictwem statków, szlaków magazynowania i eksportu, a to wymaga czasu, zanim będzie miało to wpływ na rynki. Co ważniejsze, tych dróg nie leczy się z dnia na dzień.
Dla inwestorów Chevron rynek ropy jest kluczową historią, którą warto obserwować. Nie jest już tylko kwestią, czy niestabilna sesja handlowa szkodzi ropie naftowej. Jest to raczej część szerszego pytania o to, jak ocenić ten kryzys jako krótkoterminową panikę, podczas gdy w rzeczywistości może to być początkowy etap dłuższego ograniczenia podaży.
W tym sensie przesłanie Wirtha nie dotyczyło jedynie ropy. Jest to raczej samozadowolenie, które często może nękać rynki.
„Istnieją bardzo realne fizyczne objawy zamknięcia Cieśniny Ormuz” – Wirth powiedział CNBC.
Ostrzegł, że zakłócenia te nie znajdują w pełni odzwierciedlenia w kontraktach terminowych na ropę naftową.
Dlaczego Chevron twierdzi, że handlarze ropą błędnie odczytują Iran
Argument Wirtha ma doskonały sens na wielu frontach. Rynek papierowy zmienia się znacznie szybciej niż rynek fizyczny.
Ceny z pierwszego miesiąca nadal wydają się podwyższone, ale krzywa kontraktów terminowych sugeruje również, że inwestorzy oczekują, że kwestia ta w krótkim czasie stanie się częścią przeszłości.
Więcej ropy i gazu:
Największe na świecie złoże gazowe jest teraz tak samo ważne jak ropa naftowa Goldman Sachs ujawnia główne rezerwy ropy do kupienia w USA w 2026 roku. Gospodarka wykaże się odpornością pomimo rosnących cen ropy.
Amerykańska ropa naftowa z dostawą w maju osiągnęła cenę 88,13 dolarów za baryłkę, a ropa Brent – 99,94 dolarów. Jednak późniejsze kontrakty na ropę naftową w USA były notowane bliżej 81 dolarów, co stanowi wyraźną oznakę ewentualnego ochłodzenia.
Chevron twierdzi, że zaufanie jest przedwczesne i często nie odpowiada faktom w terenie.
Dyrektor generalny firmy powiedział, że inwestorzy nadal działają w oparciu o „złe informacje” i „wnikliwość”, podczas gdy rzeczywista sytuacja jest znacznie bardziej przerażająca. Przed wojną około 20% światowych dostaw ropy przepływało przez Cieśninę Ormuz, dlatego obecnie światowy popyt ma kłopoty.
W miarę zaostrzania się konfliktu ruch tankowców gwałtownie spada, ponieważ Iran atakuje żeglugę handlową. Producenci z Zatoki Perskiej ograniczają produkcję, ponieważ eksport jest ograniczony, a niektóre rządy zatrzymują więcej paliwa w kraju, zamiast wysyłać je za granicę.
Nawet jeśli poprawi się dyplomacja, Wirth ostrzega, że proces naprawy zajmie dużo czasu. Zapasy należy odbudować. Uszkodzone obiekty wymagają naprawy. Konieczne jest zmniejszenie produkcji; Nie zawsze można przywrócić połączenie online z pełną prędkością.
Powiązane: Szokująca prognoza JPMorgan dotycząca Iranu może zmienić kolejny ruch ropy
To opóźnienie sprawia, że ostrzeżenie Chevronu jest bardziej groźne dla przeciętnego konsumenta. Inwestorzy są przyzwyczajeni do gwałtownych wzrostów na rynkach ropy naftowej na pierwszych stronach gazet geopolitycznych, a następnie ochłodzenia, gdy ta retoryka ucichnie. Wirth sugeruje, że tym razem jest inaczej, ponieważ zakłócenia nie mają wyłącznie charakteru psychologicznego. To logistyczne.
A gdy na rynkach energii zawodzi logistyka, sygnały cenowe zmieniają się w szybkim tempie.
Strategia Trumpa wobec Iranu utrzymuje równowagę na rynkach energii
Waszyngton pomaga także kształtować zamieszanie na rynku.
Trump zasygnalizował, że nadal chce porozumienia z Teheranem, a ten łagodniejszy ton wywołał znaczną sprzedaż ropy naftowej. Jednak szerszy obraz polityczny jest mylący. BBC podało, że wydaje się, że Biały Dom przyjmuje podejście wielostronne, stosując jednocześnie presję i dyplomację.
Powiązane: Chevron i Shell podejmują zaskakujące kroki w Wenezueli w miarę pogłębiania się kryzysu w Iranie
Strategia ta jest często bardzo trudna do wdrożenia, biorąc pod uwagę, że Iran odrzucił rzekomą propozycję pokojową Stanów Zjednoczonych i publicznie zaprzeczył, jakoby miały miejsce znaczące negocjacje.
To sprawia, że inwestorzy próbują wycenić jedno z najważniejszych złóż ropy na świecie, podczas gdy polityka w tej kwestii zmienia się z minuty na minutę.
Z punktu widzenia rynku istnieje ogromna luka. Handlarze ropą nie tylko próbują zmniejszyć ryzyko wojny. Próbują ustalić, czy otwarcie dyplomatyczne jest realne, czy sytuacja militarna od tego momentu ulegnie pogorszeniu i czy można najskuteczniej i najskuteczniej odzyskać Cieśninę Ormuz.
W tym momencie żadna z tych odpowiedzi nie wydaje się szczególnie jasna.
Właśnie ta niepewność jest tym, co wyróżnia komentarze Wirtha. Nie mówi inwestorom, że ropa naftowa natychmiast wzrośnie. Mówi, że rynek może być zbyt skupiony na możliwości rozwiązania politycznego, a za mało na rzeczywistych szkodach już wyrządzonych w łańcuchu dostaw.
Jeśli to prawda, niedawna słabość ropy naftowej może nie być oznaką bezpieczeństwa. Może to oznaczać, że rynek nadal znajduje się w fazie domysłów.
Dyrektor generalny Chevron ostrzega, że ostateczny termin wyznaczony przez prezydenta Trumpa dla Iranu może wstrząsnąć ropą naftową.
Molina/Los Angeles Times za pośrednictwem Getty Images
Co kryzys w Cieśninie Ormuz oznacza dla akcji Chevron
Dla akcjonariuszy Chevronu wynik jest znacznie większy niż jednodniowy wzrost cen ropy.
Jeśli Wirth ma rację, rynek może nadal dostosowywać się do szoku podażowego, który będzie trwał dłużej. W przypadku dużego zintegrowanego producenta, takiego jak Chevron, wysokie ceny ropy mogą pomóc w utrzymaniu wysokich zysków i przepływów pieniężnych.
Powiązane: Akcje Chevronu wysyłają mocny sygnał w obliczu paniki naftowej, która ogarnia Wall Street
Nie oznacza to, że wojna jest „dobra” dla akcji ogółem, ale być może rynek będzie musiał ponownie zbadać, które spółki prawdopodobnie poradzą sobie dobrze, jeśli podaż utrzyma się na niskim poziomie dłużej niż oczekiwano.
Dlatego przesłanie Chevronu jest tak ważne. Firma nie tylko opisuje turbulencje, ale także kwestionuje harmonogram rynkowy.
Krótkotrwałe zakłócenia oznaczają jedno. Długotrwałe wąskie gardło na drodze wodnej, która zwykle obsługuje około jednej piątej światowych dostaw ropy, stanowi wyjątkowe wyzwanie.
Jeśli statki w dalszym ciągu będą omijać tę trasę, jeśli wielkość eksportu pozostanie pod presją, a uszkodzenia infrastruktury w regionie spowolnią ożywienie gospodarcze, obecna krzywa kontraktów terminowych może wydawać się zbyt łagodna.
Co powinni następnie obserwować inwestorzy Chevronu Czy ruch tankowców przez Cieśninę Ormuz zacznie się normalizować Czy producenci z Zatoki Perskiej przywrócą produkcję, czy ograniczą eksport Czy kontrakty na ropę na miesiąc pierwszy i późniejsze zaczną się coraz bardziej zbiegać Czy Biały Dom zaoferuje prawdziwy przełom dyplomatyczny, czy też bardziej mieszane sygnały Czy Chevron i inne główne koncerny naftowe staną się większymi względnymi zwycięzcami na rynku ograniczonym podażą
Inwestorzy Chevronu powinni także pamiętać, że sytuacja ulegnie pogorszeniu w obu kierunkach. Wiarygodny przełom dyplomatyczny mógłby szybko schłodzić ropę naftową i zmniejszyć premię za zapasy energii. Szersze rynki akcji również mogą pozostać niestabilne, jeśli strach przed wojną wpłynie na apetyt na ryzyko, nawet jeśli producenci ropy naftowej cieszą się najlepszą sytuacją cenową od lat.
Ale właśnie dlatego ostrzeżenie Wirtha zasługuje na uwagę.
Ostrzega Wall Street, aby nie myliła łagodnych nagłówków z ożywieniem na rynku ropy. Rynek kontraktów terminowych może wyceniać z nadzieją. Chevron wskazuje na brak fizycznego niedoboru.
Jeśli zakłócenia w transporcie będą się utrzymywać, zapasy pozostaną napięte, a naprawa uszkodzonych łańcuchów dostaw zajmie więcej czasu. Poziom oleju może ponownie wzrosnąć, bardzo szybko. A jeśli tak się stanie, Chevron może nie wyglądać na ostrożnego obserwatora kryzysu, a bardziej na jedną z pierwszych dużych firm, która stwierdzi, że rynek się myli.
To jest prawdziwa informacja dla inwestorów. Niebezpieczeństwo polega nie tylko na tym, że wojna w Iranie utrzyma wysokie ceny ropy. Traderzy mogą w dalszym ciągu nie doceniać tego, jak trudno jest odwrócić szok podażowy, gdy beczki pozostają w miejscu.
Powiązane: Palantir właśnie uzyskał dostęp do czegoś bardzo wrażliwego

