Jedną z głównych obaw w miarę postępu sztucznej inteligencji jest to, czy technologia będzie w stanie przejąć miejsca pracy. Jeden z dyrektorów generalnych jest głęboko przekonany, że sztuczna inteligencja nie tylko jest w stanie wykonywać proste lub powtarzalne zadania, ale także ma inteligencję i rozumowanie, aby podjąć się własnej pracy jako dyrektor generalny wielomiliardowej firmy.
Sebastian Siemiatkowski, dyrektor generalny platformy „kup teraz, zapłać później” powiedział, że możliwości AI w zakresie rozumowania umożliwiają to.
„Według mnie sztuczna inteligencja jest w stanie wykonywać wszystkie nasze prace, łącznie z moją” – powiedział Siemiatkowski w poście na X na początku tego roku. „Ponieważ nasza praca to po prostu rozumowanie połączone z wiedzą/doświadczeniem. A najważniejszy postęp, czyli rozumowanie, mamy już za sobą”.
Chociaż Siemiatkowski powiedział, że sztuczna inteligencja jest w stanie wykonywać swoje obowiązki jako dyrektor generalny, „nie jest zbyt podekscytowany” perspektywą, że jego stanowisko stanie się przestarzałe.
„Dla mnie praca jest bardzo ważną częścią tego, kim jestem, a świadomość, że może stać się niepotrzebna, jest smutna” – napisał Siemiatkowski w poście
Klarna odrzuciła prośbę Fortune o dalszy komentarz.
Z ankiety przeprowadzonej w 2023 r. przez firmę edX zajmującą się edukacją internetową wynika, że niektórzy dyrektorzy generalni uważają, że sztuczna inteligencja może przejąć ich pracę. Prawie połowa dyrektorów generalnych, którzy odpowiedzieli, stwierdziła, że wierzy, że „większość” lub „cała” ich praca powinna zostać w pełni zautomatyzowana lub zastąpiona sztuczną inteligencją.
Siemiatkowski jest na tyle pewny możliwości AI, że jego firma przestała zatrudniać ponad rok temu. Teraz sztuczna inteligencja wykonuje pracę setek pracowników w całej firmie. W grudniu ubiegłego roku Siemiatkowski powiedział Bloombergowi, że liczba pracowników tej sztokholmskiej firmy spadła w ciągu ostatniego roku o 22%, do 3500 osób, głównie z powodu zwolnień. Jak poinformował Bloomberg, na początku tego roku firma BNPL zatrudniała około 200 osób korzystających ze sztucznej inteligencji w wykonywaniu swojej podstawowej pracy. Klarna jest obecnie wyceniana na około 14 miliardów dolarów.
Siemiatkowski powiedział jednak, że część pracowników Klarny „zbiera” na wdrożenie jak największej sztucznej inteligencji, głównie po to, aby dorobić do pensji.
„Część poprawy wydajności zapewnianej przez sztuczną inteligencję osiągniemy poprzez zwiększenie tempa wzrostu wynagrodzeń naszych pracowników” – powiedział Siemiatkowski Bloombergowi.
Czy sztuczna inteligencja naprawdę może przejąć stanowiska kierownicze wyższego szczebla?
Siemiatkowski twierdzi, że szeroka baza wiedzy sztucznej inteligencji w połączeniu z możliwościami rozumowania oznacza, że technologia może podejmować decyzje biznesowe.
Honu, firma technologiczna budująca infrastrukturę decyzyjną, na której działają agenci AI, twierdzi to samo. Imad Riachi, założyciel i dyrektor generalny Honu, powiedział Fortune, że sztuczna inteligencja staje się tak wyrafinowana tak szybko, że jej złożone rozumowanie jest na dobrej drodze, aby stać się szybsza niż ludzki mózg. Oznacza to, że sztuczna inteligencja wkrótce będzie w stanie oceniać wyniki przedsiębiorstw, analizować miliony rzeczywistych scenariuszy, określać kierunek biznesowy i realizować strategie w ułamku czasu potrzebnego ludziom na zrobienie tego samego – powiedział.
„To moment przebudzenia dla dyrektorów generalnych, ich zarządów i wyższej kadry kierowniczej istniejących firm oraz przyszłych założycieli firm” – powiedział Riachi, były dyrektor Meta i Goldman Sachs. „Bezprecedensowy zakres uprawnień decyzyjnych sztucznej inteligencji wymaga od kadry kierowniczej głębszego zrozumienia jej możliwości”.
Inni liderzy AI nie są jeszcze tak zaniepokojeni możliwościami tej technologii w zakresie zajmowania stanowisk kierowniczych.
„Pomysł, aby sztuczna inteligencja wykonywała wszystkie prace człowieka, w tym stanowisko dyrektora generalnego, pozostaje w tym momencie bardziej spekulatywną niż realistyczną” – powiedział Akash Nigam, dyrektor generalny firmy Genies zajmującej się awatarami sztucznej inteligencji, która otrzymała dofinansowanie w wysokości 250 milionów dolarów od dyrektora generalnego Disneya Boba Igera.
Chociaż sztuczna inteligencja poczyniła „niesamowite postępy” w analizie danych, biegłości w wykonywaniu zadań zawodowych i tworzeniu treści, „rola dyrektora generalnego wymaga nie tylko myślenia strategicznego, ale, co prawdopodobnie ważniejsze, inteligencji emocjonalnej, zdolności adaptacyjnych i wyrafinowanego przywództwa – cech, których sztuczna inteligencja nie jest jeszcze w stanie w pełni odtworzyć” – Nigam powiedział Fortune.
Wersja tej historii pojawiła się na Fortune.com 6 stycznia 2025 r.
Dowiedz się więcej o przejmowaniu miejsc pracy przez sztuczną inteligencję: Dołącz do nas na szczycie Fortune Workplace Innovation Summit w dniach 19–20 maja 2026 r. w Atlancie. Nadeszła kolejna era innowacji w miejscu pracy, a stary podręcznik zostaje przepisany. Podczas tego ekskluzywnego wydarzenia pełnego energii najbardziej innowacyjni liderzy na świecie spotkają się, aby zbadać, w jaki sposób sztuczna inteligencja, ludzkość i strategia łączą się, aby po raz kolejny na nowo zdefiniować przyszłość pracy. Zarejestruj się teraz.

