Podczas tego, co wielu przewidywało, że będzie rokiem dużej hossy na Bitcoin (BTC), ekspert rynkowy Axel Adler ujawnił, że wiodąca kryptowaluta znajduje się w środku cyklu niedźwiedzia.
Lekki cykl niedźwiedzi w porównaniu do historii
Jak dotąd Bitcoin odnotował w tym roku skromny spadek o 4%. Jednak kryptowaluta wykazała w tym tygodniu pewną stabilność, konsolidując się w przedziale od 89 000 do 94 000 dolarów, przy czym ta ostatnia liczba stanowiła natychmiastowy opór.
Według Adlera obecną korektę, która wynosi około -32%, uważa się za mniej dotkliwą w porównaniu z poprzednimi cyklami spadków. Podkreśla, że około 88% zasobów Bitcoinów nadal ma niezrealizowane zyski, podczas gdy tylko około 12% całkowitej podaży wykazuje obecnie straty.
Adler zauważa, że akcja cenowa Bitcoina pozostała stosunkowo stabilna w obszarze 90 000 dolarów, odzwierciedlając niewielki spadek w kontekście historycznym.
Powiązane lektury
Kluczowym pytaniem w obliczu zbliżającego się końca roku jest to, czy korekta ta ustabilizuje się na poziomie od -35% do -40% w stosunku do najwyższego poziomu w historii, wskazując na nowy, bardziej „spłaszczony” cykl, czy też rynek będzie podążał za trendami historycznymi, które zazwyczaj prowadzą do głębszych spadków od -60% do -70%.
Analizując poprzednie cykle, Adler zauważa, że główne rynki bessy w latach 2011, 2016, 2019 i 2023 charakteryzowały się znacznym wzrostem odsetka tracących monet, często sięgającym około 60%. Poziomy te zazwyczaj oznaczały punkty kapitulacji na rynku.
Wszystkie cykle bessy BTC od 2011 roku. Źródło: Axel Adler
Dla kontrastu, obecny obraz pokazuje, że jedynie 12% posiadaczy obligacji doświadcza niezrealizowanych strat, co znacznie różni się od wzorców obserwowanych podczas poprzednich bessy.
Czy Bitcoin może uniknąć głębszych spadków?
Ekspert zauważył ponadto, że podczas ostatnich szczytów cyklu lokalnego jedynie około 17% walut znajdowało się na minusie, a liczba ta wciąż jest trzy do czterech razy niższa niż tradycyjne poziomy kapitulacji.
Ta niezwykła konfiguracja sugeruje, że obecny rynek może przypominać korektę w ramach supercyklu byka, a nie ostateczne spowolnienie w pełni rozwiniętej bessy.
Adler uważa, że rynek zdaje się testować odporność tej struktury korekty, która wynosi -32% w stosunku do szczytu, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiego wskaźnika zyskownych pozycji.
Powiązane lektury
Twierdzi, że jeśli Bitcoinowi uda się utrzymać ten maksymalny spadek powyżej strefy -35% wraz z umiarkowanymi niezrealizowanymi stratami, może to wzmocnić argument za przejściem w stronę bardziej „płaskich” korekt, na które wpływa popyt instytucjonalny i strukturalny niedobór podaży.
Wręcz przeciwnie, jeśli korekta Bitcoina przekroczy granicę -40%, prawdopodobieństwo wejścia w klasyczną bessę znacznie wzrasta. Taki scenariusz utorowałby drogę do głębszych spadków, potencjalnie sięgających zakresu od -60% do -70%, i mógłby wywołać fazę całkowitej kapitulacji pod względem wskaźników niezrealizowanych strat.
Wykres dzienny pokazuje wzrost kursu BTC w ciągu ostatnich 24 godzin. Źródło: BTCUSDT na TradingView.com
W chwili pisania tego tekstu wiodąca na rynku kryptowaluta jest notowana na poziomie 93 000 dolarów, co stanowi wzrost o 5% i prawie 9% odpowiednio w 24-godzinnym i 14-dniowym przedziale czasowym.
Wyróżniony obraz DALL-E, wykres z TradingView.com

