Tuesday, May 19, 2026

Firmy TradFi zbliżają się do kryptowalut, mówi dyrektor generalny Bybit, Ben Zhou | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Firmy TradFi zbliżają się do kryptowalut, mówi dyrektor generalny Bybit, Ben Zhou | Fortuna

Kiedy Ben Zhou założył Bybit w 2018 roku, musiał najpierw przekonać swój zespół, że Bitcoin nie jest oszustwem.

Osiem lat później zasoby cyfrowe są obecnie głównym nurtem. Rządy i tradycyjne instytucje finansowe rozgrzewają się do kryptowalut, co być może najbardziej dramatycznie pokazało uchwalenie przez Stany Zjednoczone ustawy GENIUS Act w zeszłym roku.

„Tradycyjny świat przyjmuje kryptowaluty” – mówi Fortune Zhou, który jest liderem drugiej co do wielkości giełdy kryptowalut na świecie pod względem wolumenu obrotu. „Jeśli tego nie przyjmą, staną się przestarzałe, zwłaszcza że adopcja portfeli kryptowalutowych rośnie o 20–30% każdego roku”.

Waluty takie jak monety stablecoin podlegają coraz większym regulacjom i można je teraz wykorzystywać do przekazów pieniężnych i płatności, dodaje Zhou. Według firmy badawczej Delphi Digital, w 2025 r. ponad 18 bilionów dolarów transakcji zostanie rozliczonych w monetach stabilnych, przyćmiewając łączną liczbę transakcji na tradycyjnych platformach płatniczych, takich jak Visa i Mastercard.

Zhou twierdzi, że transakcje kryptowalutami są „szybsze i tańsze” niż tradycyjne przelewy bankowe. „Jeśli polegasz na istniejącej infrastrukturze i przesyłasz dane za pośrednictwem SWIFT, jest to zbyt wolne”.

Banki inwestycyjne, takie jak Goldman Sachs, pracują nad integracją tokenizowanych aktywów w swoich operacjach handlowych i doradczych, podczas gdy dostawcy usług płatniczych, tacy jak Visa i Mastercard, tworzą partnerstwa z giełdami kryptowalut, takimi jak Bybit, w celu wydawania kart płatniczych, które umożliwiają użytkownikom wydawanie posiadanych kryptowalut jako waluty fiducjarnej w czasie rzeczywistym.

Zhou utrzymuje, że kryptowaluty będą w ciągu następnej dekady „główną siłą napędową” tradycyjnych instrumentów finansowych, takich jak akcje i swapy ryzyka kredytowego. „Dostępność, łączność i ujednolicenie to naprawdę piękno tej technologii”.

Budowa Bybita

Przed wejściem do branży kryptowalut Zhou pracował jako trader na rynku Forex w brokerze finansowym XM, gdzie spędził siedem lat jako dyrektor generalny w Chinach. W tamtych czasach kryptowaluty były jeszcze niszą. Wspomina, że ​​wielu inwestorów postrzegało to jako oszustwo typu „pompuj i wyrzuć”.

Zhou od początku interesował się kryptowalutami, ale odkrył, że platformy w tamtym czasie były często przeciążone za każdym razem, gdy Bitcoin się przemieszczał. Założył Bybit w Szanghaju i zatrudnił zespół około 15 inżynierów oprogramowania z największych chińskich firm technologicznych, takich jak Tencent i Alibaba.

Po tym, jak Chiny zakazały wydobywania i handlu kryptowalutami w 2021 r., Zhou przeniósł swój zespół do Singapuru; Rok później wrócił do Dubaju, zwabiony przyjaznymi kryptowalutom przepisami Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które nie obejmują podatków od dochodu ani zysków kapitałowych z kryptowalut, a także jasnych ram regulacyjnych dla aktywów cyfrowych.

Dziś Bybit działa globalnie w ponad 150 krajach, choć platforma nie oferuje usług w kilku innych, m.in. w USA, Kanadzie, Chinach i Singapurze.

Jednakże wyzwania związane z bezpieczeństwem pozostają

Pomimo ogólnego optymizmu branży finansowej w kwestii kryptowalut, zapewnienie bezpieczeństwa transakcji pozostaje wyzwaniem.

21 lutego 2025 r. hakerzy z Korei Północnej ukradli z Bybit Ethereum o wartości 1,4 miliarda dolarów, co stanowiło największą kradzież kryptowalut w historii. Włamanie wystraszyło klientów Bybit, co doprowadziło do „masowych wypłat” – powiedział wówczas Zhou.

Giełda uruchomiła pierwszy w branży „Program nagród za odzyskanie”, w którym wezwano globalną społeczność zajmującą się cyberbezpieczeństwem do pomocy w śledzeniu i odzyskiwaniu skradzionej waluty, oferując w nagrodę 10% skradzionych środków. Bybit nie był w stanie odzyskać skradzionych środków, ale był w stanie zabezpieczyć finansowanie, aby skutecznie przywrócić swoje rezerwy.

Zhou twierdzi, że od czasu ataku Bybut wzmocnił swoje środki bezpieczeństwa, w tym wykorzystanie sprzętowych modułów bezpieczeństwa (HSM), czyli odpornych na manipulacje urządzeń fizycznych, które w bezpieczny sposób generują, przechowują i zarządzają kluczami kryptograficznymi. „O ile nie dojdzie do fizycznej kradzieży, nikt nie będzie mógł dotknąć żetonów” – wyjaśnia Zhou.

Mimo to dyrektor generalny Bybit przyznaje, że szybkie tempo transakcji kryptowalutowych sprawia, że ​​trudno jest powstrzymać oszustwa i kradzieże. „Jeśli stracisz pieniądze lub zostaniesz oszukany i jesteś klientem banku, możesz zadzwonić do banku, a on będzie mógł to wyśledzić” – wyjaśnia. Nadal możliwe jest śledzenie skradzionych środków w kryptografii, ale „wszystko dzieje się tak szybko, że zanim do tego dojdziesz, pieniędzy już nie ma”.

Pozostaje jednak optymistą co do przyszłości bezpieczeństwa w branży kryptowalut. „Infrastruktura i technologia kryptograficzna rośnie w obfitości, a o wiele więcej firm zajmujących się cyberbezpieczeństwem dołącza do tej przestrzeni”.

Więcej krajów ustanowiło ramy regulacyjne dla firm kryptograficznych, takich jak Bybit. Na przykład pod koniec 2024 r. UE uruchomiła licencję Markets for Crypto Assets (MiCA), która umożliwia certyfikowanym dostawcom kryptowalut legalne prowadzenie działalności na całym kontynencie, zamiast zmuszać firmy do poszukiwania oddzielnych licencji dla każdego kraju.

Zhou wierzy, że ulepszone regulacje utorują drogę do powszechnego przyjęcia kryptowalut. W tym roku uwaga skupiona jest na rynkach europejskich, a także na rynkach rozwijających się, takich jak Argentyna, Brazylia, Nigeria, Turcja i Indie, gdzie popyt na kryptowaluty rośnie ze względu na słabość walut lokalnych.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł