Utykając na jedną nogę, Carlos Ulberg nie pozwolił, aby kontuzja kolana zrujnowała szansę, jaką zdobył na sobotniej gali UFC 327.
Kiedy prezydent Donald Trump siedział przy klatce, Ulberg idealnie trafił lewym hakiem w podbródek Jiriego Prochazki i zdobył niekwestionowany pas wagi półciężkiej przez nokaut w pierwszej rundzie w 3:45.
„Zdarłem kolano, ale nigdy się nie wykluczyłem” – powiedział Ulberg. „Wiedziałem, że potrzebowałem tylko tego jednego strzału i ostatecznie go dostałem. Wiedziałem więc, że Jiri wahał się, czy ruszyć do przodu. A gdy tylko wylądowałem lewą ręką, już go nie było.
„Chodzi o to, żeby zdobyć te chwile”.
Ulberg (15-1-0) zdawał się cierpieć na początku pierwszej rundy, kiedy ułożył stopę i niezgrabnie zgiął prawe kolano. Prochazka (32-6-1) natychmiast zabrał się do pracy nad lewą nogą Ulberga, wielokrotnie wyprowadzając kopnięcia w nadziei, że odbije mu obie nogi, zamiast agresywnie atakować do końca.
„Współczułem mu i jest to jedna z najważniejszych lekcji w moim życiu” – powiedział Prochazka. „Ta walka została wygrana, miałem ją, było w moich rękach. Widziałem jego kontuzję i… wrócę. O to chodzi w życiu, uczeniu się i byciu lepszym”.
Do pojedynku doszło po tym, jak były mistrz Alex Pereira zwakował pas, aby awansować i walczyć o tymczasową koronę wagi ciężkiej na gali UFC Freedom 250 w Białym Domu, która odbędzie się 14 czerwca, w 80. urodziny Trumpa.
Wcześniej, w drodze na arenę, konto Trumpa Truth Social zamieściło ogłoszenie o wydarzeniu.
Trump wszedł do Kaseya Center wkrótce po 21:00 w towarzystwie prezydenta UFC Dany White’a i kilku członków rodziny Trumpów.
Gdy z głośników leciała piosenka Kid Rock, Trump podszedł do swojego miejsca, gdzie czekał sekretarz stanu Marco Rubio. W pobliżu był także Sergio Gor, ambasador USA w Indiach.
Trump, który podzielił się kilkoma uśmiechami przed kamerami, uścisnął dłonie uczestnikom na korcie i nie zapomnij przywitać się z zespołem transmitującym UFC, w tym z podcasterem Joe Roganem.
Po przybyciu na miejsce można było zobaczyć tłum widzów filmujących prezydencką kawalkadę.
W co-main wydarzeniu Paulo Costa (16-4-0) prawą ręką uderzył głową w podłogę Azamata Murzakanova (16-1-0) i zakończył walkę w trzeciej rundzie po 1:23. Po zwycięstwie Costa wyszedł na platformę Octagonu, aby uścisnąć dłoń Trumpowi, a prezydent go pochwalił. Costa przyznał się do Trumpa podczas wywiadu z Roganem po walce.
Josh Hokit (9-0-0) i Curtis Blaydes (19-6-0) bili się nawzajem w walce wieczoru, a Trump entuzjastycznie patrzył na zawodników wagi ciężkiej, a fani skandowali „To jest niesamowite!” podczas gdy walczący zakrwawili sobie twarze. Hokit wygrał jednogłośną decyzją (29-28, 29-28, 29-28).
Po zwycięstwie Hokita White w mediach społecznościowych ujawnił, że do gali UFC Freedom 250 dodano pojedynek pomiędzy Hokitem i Derrickiem Lewisem. Z nagrania wideo White’a wynika, że Trump zapytał, dlaczego Lewisa nie ma na karcie Białego Domu. White powiedział, że zadzwonił do Lewisa i zaproponował mu walkę, a kiedy Rogan żartobliwie zapytał podczas transmisji, czy na karcie jest miejsce dla Hokita, walka została podjęta.
„Prezydent Trump zbudował połowę tej walki, Rogan zbudował drugą połowę” – powiedział White w nagraniu. „Obydwaj zgodzili się i zaakceptowali walkę”.
W pojedynku w wadze półciężkiej Dominick Reyes (16-5-0) pokonał Johnny’ego Walkera (22-10-0) niejednogłośną decyzją (29-28, 28-29, 29-28).
Cub Swanson (32-14-0) w wadze piórkowej zakończył sławną karierę druzgocącym TKO w pierwszej rundzie nad Natem Landwehrem (18-9-0). Swanson (42 l.) pokonał Landwehrę serią ciosów w głowę, po czym sędzia Herb Dean interweniował, przerywając walkę na 54 sekundy przed końcem pierwszej rundy.

