Złoto przeżyło jeden z najpotężniejszych okresów w swojej współczesnej historii. Ceny spot osiągnęły najwyższy poziom w historii w pobliżu 5589 dolarów pod koniec stycznia 2026 r., po czym odbiły i ustabilizowały się powyżej 5000 dolarów. Na dzień 25 lutego cena tego metalu wynosi około 5187 dolarów za uncję, co wciąż stanowi blisko najwyższych poziomów w historii i, jak pisałem niedawno, jest na dobrej drodze do kolejnych miesięcznych wzrostów trwających przez większą część 2025 roku.
Goldman Sachs trzyma nogę na pedale gazu. Bank podniósł w styczniu cenę docelową złota na koniec 2026 r. do 5400 dolarów za uncję, a niedawno stanowczo odrzucił pogląd, że wzrost cen złota sygnalizuje szerszy supercykl na rynkach towarowych.
Dla inwestorów próbujących zrozumieć, dokąd zmierza złoto, pogląd Goldmana oferuje jeden z najwyraźniejszych planów działania na Wall Street.
Dlaczego Goldman Sachs podniósł cenę docelową złota do 5400 dolarów?
Według Kitco News w styczniu Goldman podniósł cenę docelową złota na koniec roku 2026 do 5400 dolarów za uncję, w porównaniu z poprzednią prognozą wynoszącą 4900 dolarów.
Analitycy stojący za wezwaniem, Daan Struyven i Lina Thomas, wskazali na zmianę w zakresie tego, kto i dlaczego kupuje złoto.
Od początku 2025 r. zachodnie fundusze notowane na giełdzie dodały około 500 ton, przekraczając to, co wyjaśniałyby same obniżki stóp procentowych. Zamożni klienci indywidualni i rodzinne biura kupują fizyczne bary. Instytucje kupują opcje kupna funduszy ETF na złoto w celu zabezpieczenia się przed tym, co Goldman określa mianem „handlu na niższą ocenę”, czyli rosnących obaw o długoterminową stabilność fiskalną i niezależność banków centralnych w głównych gospodarkach zachodnich.
Bank nazywa te pozycje „trudnymi”, ponieważ są powiązane z ryzykami makrostrukturalnymi, a nie zdarzeniami krótkoterminowymi, które można szybko rozwiązać.
Banki centralne wspierają całą strukturę. Goldman prognozuje, że banki centralne będą kupować średnio 60 ton złota miesięcznie w 2026 r., przy wsparciu menedżerów rezerw z rynków wschodzących, którzy będą dywersyfikować i odejdą od portfeli o dużej wartości dolarowej.
Powiązane: JP Morgan dokonuje wnikliwej analizy realiów wzrostu ceny złota
Według Trading Economics, w styczniu 2026 r. chiński bank centralny zwiększył zakupy złota piętnasty miesiąc z rzędu, podkreślając trwałość tego popytu.
Co napędza ulepszoną prognozę Goldmana dotyczącą złota Pozycjonowanie inwestorów prywatnych: Kupujący zabezpieczając długoterminowe ryzyka makro, w tym deficyty budżetowe i niepewność polityczną, utrzymują pozycje, które Goldman określa jako mało prawdopodobne, aby odwrócenie ich w 2026 r. Napływy do funduszy ETF: Zachodnie fundusze ETF złota dodały od początku 2025 r. około 500 ton, znacznie powyżej przewidywanych samych obniżek stóp procentowych, co wskazuje na strukturalną realokację, a nie taktyczne pozycjonowanie Zakupy banku centralnego: prognozy Goldmana 60 ton zakupów miesięcznie przez bank centralny w 2026 r., przy czym same Chiny przedłużą zakupy na 15 kolejnych miesięcy do stycznia. Obniżenie ratingu w handlu: Obawy dotyczące poziomu długu publicznego i długoterminowej stabilności monetarnej dodają nową kategorię popytu, która nie była wyraźnie widoczna w poprzednich cyklach złota. Goldman twierdzi, że rajd złota nie jest oznaką supercyklu towarowego
Wzrost ceny złota wywołał powszechną dyskusję o supercyklu towarowym, czyli rodzaju wieloletniego boomu w energetyce, metalach i rolnictwie, który spowodowała chińska industrializacja w pierwszej dekadzie XXI wieku. Goldman tego nie kupuje.
„Nie spodziewamy się supercyklu, w którym ceny będą rosły w nieskończoność” – powiedziała Lina Thomas, starsza analityk ds. surowców w Goldman, w podkaście Markets opublikowanym 13 lutego.
Więcej złota:
Złoto i srebro rosną po rekordowym spadku pokazującym sygnał techniczny Srebro, spadek złota powoduje poważny reset zasobów górniczychJ.P. Morgan zmienia docelową cenę złota na 2026 rok
Rozróżnienie sprowadza się do reakcji złota i potrzeb surowców przemysłowych.
Miedź, stal i ropa naftowa wymagają zsynchronizowanego globalnego wzrostu produkcji i wydatków na infrastrukturę, aby utrzymać duże odbicie. Chiński sektor nieruchomości pozostaje pod presją, ograniczając popyt na stal i miedź. Zużycie energii rośnie stale, ale nie wybuchowo.
Nie ma zsynchronizowanego wzrostu światowego popytu, który napędza supercykl we wszystkich przypadkach.
Złoto całkowicie omija te ograniczenia. Jest to najpierw składnik aktywów finansowych, a następnie towar. Kiedy realna rentowność spada, waluty wydają się niestabilne lub rządy znajdują się pod presją fiskalną, złoto przyciąga oferty niezależnie od tego, czy fabryki są zajęte, czy kontenery transportowe są pełne.
Goldman spodziewa się, że ta dynamika utrzyma się do 2026 r., utrzymując złoto na właściwej ścieżce, podczas gdy metale nieszlachetne pozostaną w ograniczonym zakresie.
Porównanie poglądu Goldmana z innymi prognozami z Wall Street
Cel Goldmana na poziomie 5400 dolarów jest najbardziej konserwatywnym spośród głównych banków zajmujących się obecnie sprzedażą złota.
Według Reutersa JP Morgan podniósł 2 lutego swój cel na koniec roku do 6300 dolarów, prognozując, że popyt ze strony banku centralnego i inwestorów wyniesie średnio 585 ton kwartalnie przez cały rok. W tym samym tygodniu Deutsche Bank podtrzymał swój cel na poziomie 6000 dolarów. Według Reutersa UBS podniósł swój cel do 6200 dolarów na pierwsze trzy kwartały 2026 roku, przy optymistycznym scenariuszu na poziomie 7200 dolarów.
Rozbieżność między bardziej wyważoną prognozą Goldmana a wyższymi celami konkurentów odzwierciedla różne założenia dotyczące zachowania sektora prywatnego.
Podstawowy scenariusz Goldmana nie opiera się na nowej fali nowych inwestorów wchodzących na rynek poza obecnymi przepływami. Bardziej bycze prognozy JP Morgan, Deutsche Bank i UBS zakładają dalszą rotację obligacji i akcji na rzecz złota w miarę ponownej oceny długoterminowego ryzyka fiskalnego przez gospodarstwa domowe i instytucje.
Obie wizje opierają się na tej samej podstawie strukturalnej. Po prostu nie zgadzają się co do tego, jak daleko może sięgać popyt prywatny.
Zdjęcie: Bloomberg z Getty Images
Goldman przyznaje, że ryzyko jest przesunięte w górę.
„Zagrożenia dla lepszej prognozy są znacznie przesunięte w górę, ponieważ inwestorzy z sektora prywatnego mogą dalej dywersyfikować inwestycje ze względu na utrzymującą się globalną niepewność polityczną” – napisali Struyven i Thomas w nocie z 21 stycznia, według Bloomberga.
Negatywne scenariusze wymagają ostrej zmiany kierunku działania Fed w kierunku podwyżek stóp procentowych lub trwałego wzrostu cen akcji, który wypycha pieniądz z pozycji defensywnej.
Co perspektywa złota Goldmana oznacza dla inwestorów w 2026 r
Praktycznym przesłaniem dla zarządzających portfelami jest traktowanie złota jako odrębnej klasy aktywów regulowanej trendami pieniężnymi i przepływami rezerw, a nie danymi dotyczącymi produkcji fabrycznej czy cyklu koniunkturalnego.
Model Goldmana skupia się na dwóch strumieniach danych: wolumenach zakupów banku centralnego i wskaźnikach napływu funduszy ETF. Światowa Rada Złota regularnie publikuje oba dane i jest najbardziej wiarygodnym głównym źródłem śledzenia tych liczb.
Do krótkoterminowych czynników wartych monitorowania należą komentarze Rezerwy Federalnej na temat terminu obniżki stóp procentowych, dane dotyczące fizycznego popytu na złoto w Chinach po święcie Księżycowego Nowego Roku oraz wszelka eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie lub w globalnej polityce handlowej.
Goldman pozostaje konstruktywny, ale wyważony, spodziewając się stałego wzrostu bez dramatycznego, zsynchronizowanego wzrostu cen towarów, jakiego wymagałby prawdziwy supercykl.
Wzrost wartości Golda jest realny, a Goldman twierdzi, że przed nim jeszcze długa droga. Ale należy tylko do złota. Inwestorzy goniący szerszy boom na rynkach towarowych w obliczu rosnącego złota powinni złagodzić te oczekiwania i podążać za danymi.
Powiązane: Goldman Sachs przedstawia sprzeczne spojrzenie na gospodarkę

