Tuesday, March 31, 2026

Ile 10 000 funtów zainwestowanych rok temu w ożywienie akcji Vodafone jest warte teraz

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Inwestowanie ma charakter cykliczny, ale cena akcji Vodafone (LSE: VOD) wyglądała jak wyjątek. Przez lata po prostu spadał i spadał. Wielu inwestorów trzymało się giganta telekomunikacyjnego notowanego na giełdzie FTSE 100 ze względu na dochody z dywidend, ale nie dostrzegłem atrakcyjności, ponieważ cena akcji w dalszym ciągu obniżała kapitał bazowy.

Vodafone borykał się z problemem dużego zadłużenia, powolnego wzrostu przychodów i słabych wyników na kluczowych rynkach, zwłaszcza w Niemczech. Konkurencja była zacięta, przepisy rygorystyczne, a siła ustalania cen ograniczona. Jego rozwijające się imperium desperacko potrzebowało cięć, a Hiszpania i Włochy poniosły straty. Zarząd wydawał się być uwięziony w niekończącej się restrukturyzacji, z niewielkimi rezultatami.

Bohater przychodów, zerowy wzrost

Przez pewien czas stopa dywidendy przekraczała 10%, co czyniło ją jedną z najwyższych spółek płatniczych na indeksie FTSE 100, ale było to wyraźnie nie do utrzymania. Ostatnia podwyżka dywidendy miała miejsce w 2018 r. Następnie w 2019 r. została ona obniżona o 40%, zamrożona na pięć lat i ponownie obcięta o 50% w zeszłym roku.

Zakładałem wtedy, że Vodafone wypadnie z indeksu i będzie dalej spadał. Po latach uważnego obserwowania tego, przestałem zwracać na to uwagę. Naturalnie, wtedy to wystartowało. W ciągu ostatniego roku akcje spółki zwyżkowały o 45%.

Dodaj do tego stopę zwrotu z dywidendy wynoszącą 3,8%, a całkowita stopa zwrotu osiągnie 48,8%. Inwestycja o wartości 10 000 funtów rok temu byłaby teraz warta 14 888 funtów. Jest to pod każdym względem radykalna zmiana.

Powrót dziecka indeksu FTSE 100

Zmiana losu odzwierciedla wpływ dyrektor naczelnej grupy, Margherity Della Valle, która objęła najwyższe stanowisko w kwietniu 2023 r. Pod jej kierownictwem Vodafone sprzedał swoje słabo radzące sobie jednostki w Hiszpanii i Włoszech i dokonał istotnej fuzji swojego brytyjskiego biznesu z Three. Po latach spadków dochody Niemiec zaczęły ponownie rosnąć.

Mniejsza grupa uwolniła środki pieniężne, umożliwiając Vodafone zmniejszenie zadłużenia i uruchomienie programu odkupu akcji o wartości 4 miliardów euro. Po latach rozczarowań przywrócił także progresywną politykę dywidendową.

Wyniki za pierwsze półrocze z 10 listopada pokazały, że przychody wzrosły o 7,3% do 19,6 miliarda euro. Zarząd spodziewa się obecnie wyników w górnej części swoich prognoz na 2026 rok, przy bazowych wolnych przepływach pieniężnych na poziomie od 2,4 do 2,6 miliarda euro.

Solidna ocena

Pomimo dobrej passy wycena Vodafone nie wydaje się przesadzona. Wskaźnik ceny do zysku kształtuje się na poziomie 14,7, przy prognozowanym P/E na poziomie około 12. Rentowność kontraktu terminowego do 2026 roku szacowana jest na 4,18%.

Mimo to jestem ostrożny. W rzeczywistości zadłużenie netto wzrosło w ciągu sześciu miesięcy poprzedzających listopad o ponad 15%, do 25,9 miliarda euro, w wyniku połączenia trzech państw. Telekomunikacja pozostaje konkurencyjną i kapitałochłonną branżą, w której firmy muszą inwestować ogromne sumy pieniędzy w budowę sieci światłowodowych i widma 5G. Co więcej, ostatnie postępy w Niemczech mogą być trudne do utrzymania, ale inwestycje są nadal ogromne. Afryka może jednak zaoferować interesującą możliwość wzrostu.

W ciągu pięciu lat akcje spółki nadal spadają o około 20%, zatem możliwa jest dalsza poprawa sytuacji. Inwestorzy mogą rozważyć zakup, ale przeczucie jest takie, że Vodafone wciąż ma coś do udowodnienia.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł