Źródło obrazu: Getty Images
Czy naprawdę można co miesiąc uzyskać czterocyfrowy dochód pasywny, pompując pieniądze na giełdę?
Odpowiedź brzmi: tak.
Obecnie nie ma żadnych gwarancji, jeśli chodzi o dywidendę. Działalność spółki może podupaść i nie generować już wystarczającej ilości środków pieniężnych, aby wypłacić dywidendy na dotychczasowym poziomie.
Uważam jednak, że ostrożnie wybierając zdywersyfikowany portfel wysokiej jakości akcji dywidendowych, inwestor może realistycznie dążyć do wygenerowania średniego miesięcznego dochodu pasywnego w wysokości ponad 1000 funtów.
Obliczanie bonanzy dywidendowej
To, ile ktoś zarabia w ramach dochodu pasywnego, będzie zasadniczo zależeć od dwóch kluczowych czynników.
Chodzi o to, po pierwsze, ile inwestują, a po drugie, z jaką stopą dywidendy.
Stopa zwrotu to kwota, jaką inwestor zarabia każdego roku w postaci dywidend, wyrażona jako procent kwoty, jaką płaci za akcje.
Na przykład, aby zarobić 12 000 funtów dochodu pasywnego rocznie (1000 funtów miesięcznie) przy stopie zwrotu 10%, wymagana byłaby inwestycja w wysokości 120 000 funtów. Przy stopie zwrotu wynoszącej 5% potrzebne byłoby 240 000 funtów.
Doskonalenie jakości
Może to sprawiać wrażenie, że najlepszym rozwiązaniem będą akcje o stopie zwrotu wynoszącej 10%.
Pamiętaj jednak, że jak wspomniałem powyżej, żadna dywidenda nigdy nie będzie trwała.
Inteligentny inwestor patrzy więc nie tylko na wielkość dywidendy, ale także na jej źródło (i prawdopodobieństwo, że będzie trwała).
Indeks wiodących akcji FTSE 100 oferuje obecnie rentowność na poziomie 3,1%. Myślę, że na dzisiejszym rynku inwestor mógłby realistycznie dążyć do stopy zwrotu na poziomie 7%, nadal trzymając się akcji dywidendowych blue chipów.
Zbuduj strumień dochodów w czasie
Przy stopie zwrotu wynoszącej 7% cel 12 000 funtów wymagałby inwestycji w wysokości około 172 000 funtów.
Gdyby ktoś miał taką kwotę ryczałtową, mógłby ją zainwestować i miejmy nadzieję, że w ciągu kilku miesięcy zacznie zarabiać pasywnie.
Innym podejściem byłoby jednak zwiększanie dochodów w miarę upływu czasu, pompowanie pieniędzy i początkowa reinwestycja dywidend (tzw. składanie).
Robiąc to za 800 funtów miesięcznie, po 12 latach portfel powinien być już wart ponad 177 000 funtów.
Przy stopie dywidendy wynoszącej 7% oznaczałoby to miesięczny dochód pasywny w wysokości ponad 1000 funtów.
Przygotowanie do inwestycji
Przy okazji wspomniałem o regularnych wpłatach. Ale do czego?
Istnieje wiele opcji, dlatego inwestor powinien rozważyć to, co wydaje mu się odpowiednie, na przykład konto do handlu akcjami, ISA Akcji i Udziałów lub aplikację handlową.
Wysoka wydajność działania
Jedną z akcji dywidendowych, którą inwestorzy powinni wziąć pod uwagę, jest spółka zarządzająca aktywami FTSE 100 M&G (LSE: MNG).
Spółka posiada rentowność na poziomie 7,4%. Zamierza także co roku zwiększać dywidendę na akcję.
Czy uda mu się to zrobić, tak jak to robił w ostatnich latach?
Będzie to w dużej mierze zależeć od wyników biznesowych M&G. Jednym z zagrożeń, jakie widzę, jest to, że klienci mogą wypłacić więcej środków, niż wpłacili, co zmniejszy dochód z opłat. M&G borykało się z tym problemem w ostatnich latach.
Jednak w pierwszej połowie tego roku nastąpił dodatni napływ środków.
Firma ma również wiele mocnych stron, które mi się podobają, takich jak silna marka i duża baza klientów rozproszona na wielu rynkach.
Ostatecznie uważam, że spółka jest dobrze przygotowana pod kątem przyszłego generowania środków pieniężnych i postrzegam ją jako akcje do rozważenia przez inwestorów.

