Saturday, February 14, 2026

Inwestycje w sztuczną inteligencję osiągają nowy poziom, a CIO borykają się z trudnościami

Koniecznie przeczytaj

Czas ucieka.

Sztuczna inteligencja przestała być nową, błyszczącą zabawką i stała się kamieniem węgielnym operacji biznesowych.

Niedawne badanie przeprowadzone przez McKinsey & Company wykazało, że sztuczna inteligencja wyprzedziła cyberbezpieczeństwo i modernizację infrastruktury jako główny obszar inwestycji technologicznych firm w ciągu najbliższych dwóch lat, co podkreśla, jak centralna technologia stała się w planach rozwoju przedsiębiorstw.

Jak twierdzi firma, CIO są coraz bardziej zaangażowani w strategię biznesową i obecnie oczekuje się od nich, że będą osiągać wymierne wyniki biznesowe.

„Wiedza technologiczna stała się ekspertyzą strategiczną” – stwierdził McKinsey.

Ponad połowa ankietowanych firm uznała sztuczną inteligencję za priorytetową inwestycję, co odzwierciedla to, co firma określiła jako szerszą zmianę w sposobie postrzegania technologii przez kadrę kierowniczą.

„Sztuczna inteligencja stała się koniecznością biznesową” – stwierdziła firma.

Wydatki odzwierciedlają tę imperatyw.

Oczekuje się, że wydatki kapitałowe na sztuczną inteligencję osiągną bezprecedensowy poziom.

fałszywe obrazy

CIO martwią się o budżety

Prognozy branżowe sugerują, że wydatki kapitałowe na sztuczną inteligencję osiągną w tym roku bezprecedensowy poziom, a giganci technologiczni Amazon (AMZN), Microsoft (MSFT), Alphabet (GOOG) i Meta Platforms (META) oczekują, że zainwestują łącznie od 650 do 700 miliardów dolarów.

A wraz z wydatkami pojawiają się oczekiwania, ponieważ firmy chcą zobaczyć zwrot z tych ogromnych inwestycji. CIO mówią, że czują presję.

Więcej o akcjach AI:

Morgan Stanley obniża oszałamiającą cenę docelową dla Micron po wydarzeniu Bank of America aktualizuje prognozę akcji Palantir po prywatnym spotkaniuMorgan Stanley obniża oszałamiającą cenę docelową dla Broadcom

Oddzielna ankieta przeprowadzona przez dostawcę platformy sztucznej inteligencji dla przedsiębiorstw, firmę Dataiku, wykazała, że ​​71% dyrektorów ds. IT twierdzi, że ich budżet na sztuczną inteligencję prawdopodobnie zostanie zmniejszony lub zamrożony, jeśli cele nie zostaną osiągnięte do końca pierwszej połowy 2026 r.

Jak twierdzi firma, nieudane inicjatywy często prowadzą do znacznych strat finansowych i mogą narazić na ryzyko stanowiska CIO i innych starszych liderów technologicznych.

„Sztuczna inteligencja jest wszędzie w dużych firmach. Wyniki nie są” – powiedział Dataiku. „Sztuczna inteligencja wkroczyła w nową erę odpowiedzialności, w której budżety, wynagrodzenia i wiarygodność kadry kierowniczej są w coraz większym stopniu powiązane z możliwymi do udowodnienia wynikami, a nie ambicjami”.

Poza kontrolą budżetu, głównymi słabościami są zarządzanie i nadzór.

Siedemdziesiąt procent ankietowanych dyrektorów ds. IT spodziewa się nowych wymagań w zakresie możliwości audytu lub wyjaśnialności systemów sztucznej inteligencji w ciągu najbliższych 12 miesięcy, a 85% twierdzi, że luki w identyfikowalności lub wyjaśnialności już opóźniły lub uniemożliwiły dotarcie projektów AI do produkcji.

„CIO przechodzą od eksperymentów do odpowiedzialności szybciej, niż większość organizacji się spodziewała” – powiedział Florian Douetteau, współzałożyciel i dyrektor generalny Dataiku.

Pomimo lat eksperymentów wielu CIO twierdzi obecnie, że podstawy sztucznej inteligencji w ich organizacjach są słabsze, niż oczekiwano.

Prawie trzy czwarte respondentów stwierdziło, że żałuje co najmniej jednej dużej decyzji dotyczącej platformy AI lub dostawcy podjętej w ciągu ostatnich 18 miesięcy, a 62% stwierdziło, że ich dyrektor generalny bezpośrednio kwestionował te wybory. Prawie jedna trzecia stwierdziła, że ​​wielokrotnie proszono ją o uzasadnienie wyników sztucznej inteligencji, których nie potrafiła w pełni wyjaśnić.

Niebezpieczeństwa związane z cieniem AI

CIO przygotowują się również na negatywne skutki, jeśli rynek sztucznej inteligencji się skurczy lub pęknie „bańka AI”. Większość respondentów spodziewa się poważnych zakłóceń w swojej działalności, a 60% twierdzi, że ich własna praca byłaby zagrożona.

Wyzwania związane z zarządzaniem są spotęgowane przez szybkie rozprzestrzenianie się tak zwanej „sztucznej inteligencji”, czyli stosowania nieautoryzowanych narzędzi przez pracowników organizacji.

Powiązane: BofA odnawia docelową cenę akcji Applied Materials po wiadomości dyrektora generalnego

Ponad połowa ankietowanych CIO stwierdziła, że ​​odkryła już nieuprawnione wykorzystanie sztucznej inteligencji w swoich firmach. Osiemdziesiąt dwa procent stwierdziło, że pracownicy tworzą agentów i aplikacje AI szybciej, niż zespoły IT są w stanie nimi zarządzać, a 89% uważa, że ​​niekontrolowany dostęp do sztucznej inteligencji spowoduje znaczny dług techniczny.

W miarę jak agenci sztucznej inteligencji w coraz większym stopniu wpływają na przepływy pracy o znaczeniu krytycznym dla biznesu, luka w widoczności pogłębia się. Chociaż 87% CIO stwierdziło, że agenci AI są już zintegrowani z krytycznymi operacjami, tylko 25% stwierdziło, że ma wgląd w czasie rzeczywistym we wszystkich agentów AI działających w środowisku produkcyjnym.

Według Towarzystwa Zarządzania Zasobami Ludzkimi sztuczna inteligencja może ujawniać wrażliwe dane korporacyjne, stwarzać zagrożenia regulacyjne i związane z prywatnością oraz wprowadzać stronniczość przy decyzjach o zatrudnieniu, awansie i wynagrodzeniu.

Szerszy problem nie ogranicza się tylko do sztucznej inteligencji. Raport firmy Gartner z 2023 r. przewidywał, że do 2027 r. 75% pracowników będzie korzystać z jakiejś formy Shadow IT, w porównaniu z 41% w 2022 r.

Wynika to głównie z demokratyzacji technologii, wzrostu liczby pracy zdalnej oraz polegania pracowników na nieautoryzowanych aplikacjach typu oprogramowanie jako usługa (SaaS) i narzędziach generatywnej sztucznej inteligencji (GenAI) w celu zwiększenia produktywności.

Sami pracownicy często dostrzegają napięcie pomiędzy ograniczeniami korporacyjnymi a praktycznymi korzyściami wynikającymi z generatywnych narzędzi AI.

„Zakazaliśmy tego, ale wszyscy i tak to robią” – napisał jeden z użytkowników na Reddicie, odnosząc się do wykorzystywania osobistych kont AI do zadań zawodowych. „Zdaję sobie sprawę, że musimy udostępnić nasze narzędzia naszym pracownikom, aby przestali używać swoich”.

W swoim raporcie Dataiku przedstawiło siedem decyzji, które według niego zadecydują o tym, czy sztuczna inteligencja stanie się długoterminową przewagą konkurencyjną, czy też rosnącym obciążeniem dla firm.

„Sztuczna inteligencja musi wykraczać poza IT, nie rezygnując z kontroli” – stwierdziła firma. „CIO w przeważającej mierze zgadzają się, że szerszy dostęp do sztucznej inteligencji jest niezbędny, ale tylko pod warunkiem, że od początku zostaną uwzględnione zarządzanie, monitorowanie i bariery ochronne”.

Powiązane: Goldman Sachs po cichu przekazuje nudne sprawy Claude’owi Alowi

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł