Źródło obrazu: Getty Images
Wiedza, jaki jest najwłaściwszy sposób inwestowania długoterminowego, na przykład w ramach planowania emerytalnego, może być myląca. Istnieją specjalistyczne produkty emerytalne, takie jak emerytury osobiste z własną inwestycją (SIPP). Jednak wielu inwestorów koncentruje się bardziej na tym, co już znają: ISA na akcjach i udziałach.
Jeśli chodzi o planowanie emerytalne, zarówno SIPP, jak i ISA mogą mieć pewne zalety i wady.
W ISA nie ma darmowych pieniędzy
Obydwa narzędzia mogą pomóc komuś gromadzić zyski kapitałowe i dywidendy w sposób efektywny podatkowo.
Należy pamiętać, że traktowanie podatkowe zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. Treść tego artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie ma ona stanowić ani nie stanowi żadnego rodzaju porady podatkowej. Czytelnicy są odpowiedzialni za przeprowadzenie własnego badania due diligence i uzyskanie profesjonalnej porady przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
Ale ISA nie oznacza żadnych „darmowych pieniędzy” – przynajmniej nie od rządu. Dostawca ISA może mieć promocję oferującą zachętę pieniężną za korzystanie z nich.
Wierzcie lub nie, ale SIPP oferuje darmowe pieniądze. W szczególności rząd oferuje ulgi podatkowe dla podatników podatku dochodowego, którzy wpłacają składki na jego SIPP.
Zatem zasadniczo to skarb państwa jedną ręką daje wam to, co już wam odebrał drugą.
Mimo to może to być znacząca zaleta. Na przykład podatnik korzystający ze stawki podstawowej, który zainwestuje 8 000 funtów w swój SIPP, będzie miał 10 000 funtów do zainwestowania dzięki ulgom podatkowym. Podatnicy stosujący wyższą i dodatkową stawkę podatku uznają ulgę podatkową za jeszcze bardziej lukratywną.
SIPP mają kilka ważnych ograniczeń
Dlaczego więc ludzie korzystają z ISA zamiast SIPP, biorąc pod uwagę darmowe pieniądze, jakie może wiązać się z SIPP?
Ważną kwestią jest to, co dzieje się z pieniędzmi, gdy znajdą się one w pojeździe.
Dzięki ISA ktoś może w dowolnym momencie podjąć decyzję o wypłacie pieniędzy (lub ich części). Powodów, dla których ktoś decyduje się na wypłatę pieniędzy, może być kilka. Na przykład mają nieoczekiwany wydatek, taki jak czesne w szkole wyższej ze względu na zmiany podatkowe lub nagły przypadek medyczny.
Natomiast SIPP zaprojektowano w taki sposób, aby ludzie mogli skupić się na finansach emerytalnych, nawet jeśli po drodze pojawią się inne sytuacje kryzysowe.
Dlatego nie mogą wypłacić ani centa z SIPP przed ukończeniem 55. roku życia. Nawet wtedy tylko część będzie można pobrać bez podatku. W przypadku wypłat powyżej tego limitu miałyby zastosowanie przepisy dotyczące podatku od zysków kapitałowych.
To odmienne traktowanie pod względem podatkowym mogłoby uczynić SIPP mniej atrakcyjnym w porównaniu z brakiem podatku od zysków kapitałowych uzyskanych w ramach ISA, a następnie wycofanych. Brak elastyczności w zakresie wypłat przed 55 rokiem życia może również nie odpowiadać niektórym inwestorom.
Oto moje podejście
Widzę korzyści w obu pojazdach, ale także mniej atrakcyjne funkcje, dlatego mam zarówno SIPP, jak i ISA na akcje i udziały.
Jako inwestor długoterminowy staram się koncentrować na akcjach, które moim zdaniem mają potencjał na nadchodzące dziesięciolecia. Jedną z nich, która moim zdaniem obecnie zasługuje na uwagę, jest Pets at Home (LSE: PETS).
Cena akcji spółki spadła w ciągu ostatniego roku o jedną piątą i obecnie wynosi zaledwie 11-krotność zysków.
Osobiście uważam, że miłośnicy zwierząt domowych będą nadal wydawać pieniądze na swoje zwierzęta, nawet gdy ogólne wydatki konsumentów spadną.
Istnieje ryzyko: Spadek cen akcji odzwierciedla słabe wyniki sprzedaży detalicznej Pets at Home. Próbuje to poprawić, ale istnieje ryzyko, że zły dobór akcji lub niekonkurencyjne ceny mogą w dalszym ciągu kosztować sprzedaż.
Firma posiada dużą i wciąż rosnącą grupę praktyk weterynaryjnych, które pomagają zrównoważyć tę słabość oraz zapewnia stopę dywidendy na poziomie 7%.

