Tuesday, March 24, 2026

Jak COVID zwrócił Amerykę przeciwko nauce i co trzeba zrobić, aby ją odzyskać | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Jedno z największych osiągnięć naukowych w historii ludzkości niemal z dnia na dzień stało się kwestią polityczną. Kiedy wybuchła pandemia Covid-19, naukowcy zidentyfikowali wirusa, odkryli jego tajemnice, opracowali szczepionkę, wprowadzili ją do produkcji i sprawili, że choroba stała się wyleczalna – a wszystko to w ciągu roku. Żadna cywilizacja nigdy nie poruszała się tak szybko.

Odpowiedź? Administracja Trumpa wygwizdywała poszczególnych naukowców, obcinała fundusze, zwalniała specjalistów i zamykała biura. To prawie tak, jakbyśmy otworzyli ogień do triumfujących żołnierzy powracających z II wojny światowej. Jak triumf stał się wojną kulturową? I co można z tym zrobić?

Gdzie nauka najpierw zawiodła

Zacznijmy od tego, co pomylił się establishment naukowy: po pierwsze, porażka testów CDC. Agencji nie udało się nadzorować masowych testów wymaganych w związku z pandemią. Co gorsza, jej technologia testowania zawiodła (z powodu problemów produkcyjnych), a agencja (w klasycznym trybie biurokratycznym) nie zwróciła się o pomoc do prywatnego przemysłu. FDA pogorszyła sytuację, odmawiając zatwierdzenia alternatyw dla testu, który nie działał. Bez testów decydenci nie byliby w stanie wyśledzić choroby; Lecieli na oślep. Oto pierwsza lekcja: Rozwiązanie: CDC powinno wyjść z działalności związanej z produkcją testów pandemicznych i ściślej współpracować z krajowymi firmami biofarmaceutycznymi w celu opracowania metod diagnostycznych w przypadku pojawienia się nowych infekcji.

Po drugie, naukowcy nigdy nie byli w stanie wyjaśnić, dlaczego ich orientacja ciągle się zmienia, co wzbudziło podejrzenia. Prosta odpowiedź: dowiadywali się o wirusie. Zmiana zaleceń dotyczących noszenia masek wywołała gniew, ponieważ niewiele osób – w rządzie, mediach i społeczeństwie – rozumiało, skąd się to bierze. Tony Fauci nie tylko wstrząsał krajem.

Początkowo badacze zakładali, że COVID zachowuje się jak grypa. Następnie odkryli, że choroba rozprzestrzenia się za pośrednictwem bezobjawowych nosicieli, co stanowi zasadniczą różnicę, która pozornie nie wiadomo skąd wymagała nowych wskazówek. Fauci nie był wymijający; nauka ewoluowała w czasie rzeczywistym. Lekcja: Naukowcy muszą towarzyszyć społeczeństwu w miarę zmian w rozumieniu, a nie tylko ogłaszać nowe wnioski.

Nieopowiedziana historia Białego Domu

Atak na naukę ma historię polityczną, która rzadko jest opowiadana w całości. Wszystko zaczęło się od braku przygotowania Białego Domu na pandemię. Rada Bezpieczeństwa Narodowego rozwiązała swoją jednostkę zajmującą się zagrożeniami biologicznymi, a społeczności wywiadowczej zajęło ponad miesiąc uwzględnienie Covida w codziennych odprawach wywiadowczych prezydenta. Nawet wtedy odłożyli to na bok.

Wszystko zmieniło się w pierwszym tygodniu marca. Nowy Jork stał się strefą śmierci. Według doniesień prezydent Trump był zszokowany zdjęciami ciężarówek-chłodni zbliżających się do kostnicy w szpitalu Elmhurst w Queens, niedaleko miejsca, w którym dorastał. Giełda się załamała. NCAA odwołało March Madness. Zamknięte firmy. Szkoły zamknięte. Doktor Deborah Birx objęła stanowisko koordynatora Covid w Białym Domu i zbudowała model, który prognozuje (dokładnie) niewyobrażalne zgony: od 100 000 do 240 000 w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

W tym kontekście Donald Trump, zaprzeczywszy temu i popełniwszy błędy, zareagował rozsądnie. Poza kamerą i poza Twitterem podejmował trudne decyzje. Wysłuchał swoich doradców ds. zdrowia, porównał ich rady z wyzwaniami ekonomistów, zamknął granice, poparł blokady i, co najbardziej dramatyczne, odrzucił normalne procedury i połączył naukę, logistykę i ogromne ilości gotówki, aby opracować szczepionkę w, cóż, zawrotnym tempie.

Jak polityka zatruła studnię

Jednak w kwietniu przestoje dały się we znaki, wybory prezydenckie nabierały tempa, a Trump zbierał żniwo od swoich partnerów handlowych. Zespół ds. ekonomii, kierowany przez Kevina Hassetta, ówczesnego byłego przewodniczącego Rady Doradców Ekonomicznych, opracował nowe, bardziej przyjazne prognozy dotyczące zaledwie 26 000 zgonów z powodu Covid-19 do Dnia Pamięci (więcej osób zmarło już w momencie wypuszczenia modelu). Nowe szacunki wzbudziły głębokie podejrzenia Trumpa w stosunku do swojego zespołu opieki zdrowotnej.

Podejrzenia przerodziły się w gniew, gdy przywódcy naukowi w dalszym ciągu zaprzeczali przyjęciu przez niego hydroksychlorochiny, iwermektyny i osocza rekonwalescencji. Zwrócił się przeciwko nim publicznie, przedstawiając FDA, CDC i NIH jako spiskowców głębokiego państwa, których celem było pokonanie go.

W połowie kwietnia złość przerodziła się w bunt. Trump pochwalił małe gangi wymachujące bronią, wymachujące flagami Trumpa i potępiające przestoje. Ich tweety wzmocniły walkę o „wyzwolenie” Stanów Zjednoczonych zarówno od ograniczeń związanych z Covidem, jak i od ich wrogów: aroganckich elit (naukowców, biurokratów, Demokratów), które ukształtowały ich na nadmiernych ekspertów.

Awangarda antyszczepionkowa

Zwrot antynaukowy osiągnął swój ostateczny impuls, gdy Trump wspomniał o swojej własnej szczepionce na Covid na wiecu powyborczym i usłyszał buczenie. Natychmiast zmienił zdanie i przyłączył się do ruchu antyszczepionkowego, który nieumyślnie pomógł stworzyć. Nic dziwnego, że Trump podczas drugiej kadencji zwrócił się do Roberta F. Kennedy’ego Jr. (i DOGE), aby „zaszaleli” na punkcie zdrowia i nauki. Bunt przeciwko szczepionkom i zdrowiu publicznemu rozprzestrzenił się w konserwatywnych dzielnicach. Dwadzieścia sześć stanów wprowadziło nowe, rygorystyczne ograniczenia dla długoletnich organów odpowiedzialnych za zdrowie publiczne, które zostały już zniszczone przez lata oszczędności budżetowych.

Ale fakty naukowe są uparte. Jak napisał kiedyś historyk Richard Hofstadter, tradycja antyekspercka wznosi się i upada falami w całej historii Ameryki. Wydaje się, że rosnące wskaźniki zakażeń odrą (oraz polityczna odpowiedzialność wynikająca z podjęcia kryzysu zdrowia publicznego przed wyborami śródokresowymi) zmieniają sytuację. Kennedy i jego sojusznicy już łagodzą swój sceptycyzm wobec szczepionek.

Co będzie dalej?

Droga naprzód wymaga czegoś więcej niż tylko rozwiązań politycznych, chociaż są one ważne. Naukowcy muszą przekazywać rozwijającą się wiedzę w czasie rzeczywistym. Politycy muszą przeciwstawić się wykorzystywaniu niepewności jako broni. Agencje potrzebują środków finansowych i elastyczności, aby móc reagować na dużą skalę.

Ale ostatecznie ochrona społeczeństwa wymaga czegoś głębszego: narodu ludzi pracujących razem, troszczących się o siebie nawzajem, pokonujących podziały oraz dbających o zdrowie i bezpieczeństwo swoich sąsiadów. Nigdy nie poradzimy sobie dobrze z pandemiami, dopóki nie nauczymy się kierować tym, co Abraham Lincoln nazwał lepszymi aniołami naszej natury. Bez nich nie będziemy w stanie pokonać kolejnego zagrożenia zakaźnego.

Opinie wyrażane w komentarzach Fortune.com są wyłącznie poglądami ich autorów i niekoniecznie odzwierciedlają opinie i przekonania Fortune.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł