Źródło obrazu: Getty Images
Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy dywidendy z akcji mogą być realistycznym sposobem na wygenerowanie drugiego dochodu?
Właśnie w ten sposób niektórzy uzupełniają swoje dochody. Inwestując w akcje spółek dywidendowych blue chipów, Twoim celem jest zarobienie dodatkowych pieniędzy bez konieczności pracy.
Dywidendy mogą się kumulować
Takie podejście może być dochodowe.
Obecnie flagowy indeks FTSE 100 obejmujący największe brytyjskie akcje notuje 3,2%. Oznacza to, że na każde zainwestowane 100 funtów inwestor powinien zarobić 3,20 funta rocznie w formie dywidendy.
To może nie wydawać się dużo.
Ale to zależy od tego, ile zainwestujesz i z jakim zwrotem. Choć średnia dla FTSE 100 wynosi 3,2%, to myślę, że 6% to realny cel na dzisiejszym rynku, nawet jeśli będziemy trzymać się starannie dobranego koszyka sprawdzonych spółek typu blue chip.
Wyobraź sobie, że ktoś inwestuje 1000 funtów co miesiąc i zwiększa tę kwotę o 6%. Ten złożony wzrost może wynikać z dywidend lub wzrostu cen akcji, chociaż spadki cen akcji mogą mieć wpływ na osiągniętą stopę.
Przy stopie kapitalizacji 6% po 20 latach portfel powinien być wart nieco ponad 453 000 funtów.
Przy stopie zwrotu wynoszącej 6% jest to wystarczająco dużo, aby wygenerować drugi dochód w wysokości średnio 523 funtów tygodniowo.
Uzyskaj właściwe podejście
Czy to naprawdę może być tak proste, jak się wydaje?
Myślę, że to podejście może być całkiem proste. Wymaga to jednak dyscypliny, a inwestor musi także zachować ostrożność przy wyborze akcji do zakupu.
W końcu dywidenda nigdy nie jest gwarantowana. Nawet najlepsza firma może napotkać nieprzewidziane trudności.
Musisz także mieć wygodny sposób kupowania i przechowywania akcji, taki jak rachunek do handlu akcjami, ISA Akcji i Udziałów lub aplikacja handlowa.
Akcje dywidendowe z polowań
Jak powiedziałem powyżej, uważam, że stopa zwrotu na poziomie 6% jest realistyczna jako średnia stopa zwrotu z różnych akcji w ramach portfela. Nie każdy musiałby koniecznie ustąpić 6%.
Jedną z akcji, którą inwestorzy powinni wziąć pod uwagę, jest notowana na giełdzie FTSE 100 firma świadcząca usługi finansowe Phoenix Group (LSE: PHNX).
Sam Phoenix może nie być dobrze znany poza kręgami finansowymi, ale niektóre z jego spółek operacyjnych, takie jak Standard Life, z pewnością są.
W rzeczywistości Phoenix ma miliony klientów. Działalność w zakresie długoterminowych oszczędności i emerytur jest głównym graczem w tej części rynku, która charakteryzuje się wysokim i odpornym popytem.
Mam nadzieję, że tak będzie również w nadchodzących latach, a nawet dziesięcioleciach.
Myślę, że dzięki dużej bazie klientów, głębokiemu doświadczeniu operacyjnemu i silnym markom firma mogłaby w dalszym ciągu generować mnóstwo gotówki.
Daje już 7,9%. Zamierza także co roku zwiększać dywidendę na akcję, choć – jak w przypadku każdej spółki – nigdy nie ma gwarancji, że dywidenda będzie trwała.
Jakie czynniki mogą potencjalnie przeszkodzić w dalszym wzroście (lub nawet utrzymaniu) dywidendy?
Jedno z zagrożeń, jakie widzę, polega na tym, że każdy znaczący spadek na rynku będzie miał wpływ na wartość niektórych aktywów Phoenix. Może to zmusić Cię do spisania wartości portfela kredytów hipotecznych, co zaszkodzi Twoim zyskom.
Jednakże jako inwestor długoterminowy nadal podobają mi się perspektywy spółki i postrzegam ją jako akcje, które inwestorzy powinni wziąć pod uwagę.

