Jamie Dimon wykorzystał swój coroczny list do akcjonariuszy, aby w tym roku zrobić coś niezwykłego. Otworzył je z radością i natychmiast przeszedł do ostrzeżenia.
W swoim 48-stronicowym liście opublikowanym 6 kwietnia Dimon zauważył, że w roku 2026 przypada zarówno 227. rocznica urodzin JPMorgan, jak i 250. rocznica urodzin Stanów Zjednoczonych. Opisał ten kamień milowy jako „idealny moment, aby ponownie poświęcić się wartościom, które uczyniły ten wspaniały naród naszym: wolności, wolności i możliwości”. Po tym otwarciu przedstawiono szczegółowy opis zagrożeń, które jego zdaniem inwestorzy i decydenci nie doceniają u progu trzeciego wieku kraju.
Chwila refleksji i lista obaw
Dimon przyznał, że JPMorgan miał kolejny rok rekordowych wyników finansowych i że gospodarka amerykańska wykazała się prawdziwą odpornością. Z pisma jasno wynika jednak, że odporność i bezpieczeństwo to nie to samo. Ostrzegł, że inwestorzy mogą nie doceniać ryzyka narastającego w gospodarce światowej. Według CNBC lista ta obejmuje wojnę w Iranie, napięcia handlowe, wysokie ceny aktywów i długoterminowe problemy strukturalne, przed którymi stoją same Stany Zjednoczone.
Więcej oszczędności:
Goldman Sachs resetuje zakłady dotyczące ceny ropy w miarę trwania wojny Jak posiedzenie Fed wpływa na oprocentowanie kredytów hipotecznych i rynek mieszkaniowy MFW wydaje silne ostrzeżenie dla amerykańskiej gospodarki
„Wynik bieżących wydarzeń geopolitycznych może równie dobrze być czynnikiem decydującym o tym, jak będzie się rozwijał przyszły światowy porządek gospodarczy” – napisał Dimon, choć od razu dodał: „Z drugiej strony może tak nie być”.
Jeśli chodzi o handel, Dimon był bezpośredni. „Walki handlowe najwyraźniej się nie skończyły i należy się spodziewać, że wiele narodów analizuje, w jaki sposób i z kim powinny zawierać umowy handlowe” – napisał. Opisał zmianę handlu wraz z wojną w Iranie jako siłę, która może zmienić światowy porządek gospodarczy w sposób, którego rynki jeszcze nie wzięły pod uwagę.
Ryzyka, które Dimon śledzi najpilniej
List poświęca część temu, co Dimon nazywa krytycznymi kwestiami stojącymi przed Stanami Zjednoczonymi i światem. Ujmuje je jako wyzwania dla podstaw amerykańskiego przywództwa gospodarczego, a nie tylko ryzyko dla działalności JPMorgan.
Zagadnienia zidentyfikowane przez Dimona stojące przed Stanami Zjednoczonymi i światem: Utrzymanie siły militarnej i bezpieczeństwa narodowego. Promuj politykę wzrostu, która utrzymuje Stany Zjednoczone jako wybitną gospodarkę. Rozbudź na nowo amerykański sen dzięki ukierunkowanym środkom politycznym. Zapewnić solidną zagraniczną politykę gospodarczą, która będzie korzystna dla sojuszników Ameryki. Wzmocnić przywiązanie do wartości i instytucji zapisanych w Konstytucji.
Fragmentacja geopolityczna znajduje się na szczycie tej listy. Dimon wskazał na konflikt z Iranem, ciągłe napięcia z Chinami i szersze rozbicie globalnych sojuszy jako siły, które mogą trwale zmienić architekturę handlu i bezpieczeństwa, na której Stany Zjednoczone opierają się od dziesięcioleci. W szczególności wojna w Iranie wprowadziła, jak to określił, nową „zmarszczkę” na i tak już skomplikowanym obrazie inflacji, wraz z szokami naftowymi i towarowymi, które grożą utrzymaniem cen bardziej sztywnymi, niż oczekują rynki.
Ostrzegł także przed niebezpieczeństwem samozadowolenia. Argumentował, że silniejsza gospodarka wchodząca w ten okres nie jest powodem do wykluczenia przyszłych zagrożeń. „Chociaż gospodarka może być mniej krucha niż w przeszłości, samo to nie oznacza, że nie ma„ punktu krytycznego ”. Może to po prostu oznaczać, że osiągnięcie tego punktu będzie wymagało więcej słomy na karku wielbłąda” – napisał.
Dyrektor generalny JPMorgan Jamie Dimon ma ostrzeżenie dla Stanów Zjednoczonych przed obchodami półpięciolecia kraju.
Coffrini/Getty Images
Regulacje bankowe spotkały się z ostrą krytyką
Oprócz ostrzeżeń makroekonomicznych Dimon skupił się bezpośrednio na regulacji finansów. Twierdził, że reformy po 2008 r. doprowadziły do powstania, jak to określił, „rozdrobnionego i powolnego systemu z kosztownymi, nakładającymi się i nadmiernymi zasadami i przepisami, z których część osłabiła system finansowy i ograniczyła produktywną akcję kredytową”.
Według CNBC ich reakcja na najnowsze recenzje Basel 3 Endgame była „mieszana”. Chociaż propozycje obniżyły wymogi kapitałowe w porównaniu z wersjami z 2023 r., Dimon stwierdził, że „wciąż istnieją pewne aspekty, które są szczerze absurdalne”. Zauważył, że przy proponowanym poziomie dopłat wymagany przez JPMorgan bufor kapitałowy w przypadku większości pożyczek przekraczałby bufor kapitałowy porównywalnego pożyczkodawcy spoza GSIB nawet o 50%. Nazwał ten wynik „nieamerykańskim”.
Co Dimon naprawdę mówi
Czytając łącznie, list ten jest w mniejszym stopniu raportem na temat JPMorgan, a raczej oświadczeniem na temat stanu Stanów Zjednoczonych w chwili obchodów 250. rocznicy swojego istnienia. Dimon nie przewiduje upadku. Uważa on, że podstawowe atuty kraju – głębokie rynki kapitałowe, wiodąca pozycja technologiczna i praworządność – pozostają niezrównane. Ale te mocne strony nie są same w sobie. Wymagają takiej powagi politycznej, jakiej najwyraźniej nie zapewnia obecny moment.
Moment ukazania się tego listu dodaje wagi zawartym w nim ostrzeżeniom. Został on opublikowany dzień po tym, jak prezydent Trump zagroził atakiem na irańskie elektrownie, jeśli Teheran nie otworzy ponownie Cieśniny Ormuz. Eskalacja ta dokładnie podkreśliła rodzaj nieprzewidywalnego szoku geopolitycznego, o którym Dimon spędził 48 stron.
Powiązane: JPMorgan dostrzega ogromne możliwości inwestycyjne

