Monday, May 18, 2026

Jim Cramer publikuje nieoczekiwany pogląd na akcje Microsoft

Koniecznie przeczytaj

Coś niezwykłego dzieje się w sektorze oprogramowania. A inwestorzy zaczynają to zauważać.

Jim Cramer wskazuje na nieoczekiwanego marudera: Microsoft (MSFT). Pomimo swojej dominacji jako największej na świecie firmy produkującej oprogramowanie pod względem przychodów oraz lidera w dziedzinie chmury i sztucznej inteligencji, akcje spółki ostatnio z trudem dotrzymują kroku. Nawet wtedy, gdy szersza przestrzeń oprogramowania próbuje odzyskać.

„Nawet gdy zapasy oprogramowania rosną, nie można powstrzymać spadku zapasów Microsoftu” – napisał Cramer w tweecie, oddając rosnącą frustrację na Wall Street.

Według gospodarza Mad Money słabość nie ma nic wspólnego z długoterminową pozycją Microsoftu. Odzwierciedla raczej ogromne wydatki kapitałowe oparte na sztucznej inteligencji, co wzbudziło obawy dotyczące krótkoterminowych zwrotów, a także krótkie obawy dotyczące nasilenia konkurencji ze strony sztucznej inteligencji.

Choć pozostaje optymistą co do przyszłości firmy, ma wątpliwości, czy w ostatnim sezonie wyników Microsoft w zakresie sztucznej inteligencji jest na takim samym poziomie, jak w innych firmach.

Co więc kryje się za słabością? I czy powinieneś się martwić?

Jim Cramer publikuje nieoczekiwany pogląd na akcje Microsoft

Zdjęcie: Matthias Balk/Picture Alliance za pośrednictwem Getty Images

Cramer twierdzi, że Microsoft znajduje się pod presją

Według CNBC Cramer uważa, że ​​powszechna wyprzedaż akcji oprogramowania jest przesadzona. Ale sytuacja Microsoftu ma więcej niuansów.

„Firmy programistyczne przetrwały” – powiedział w programie Mad Money. „Mogą się połączyć. Potrafią się dostosować… ale ich cena jest idealna i wydaje się, że mają, powiedzmy, atmosferę rugby scrum, a my nie płacimy za scrum”.

Innymi słowy, problemem nie jest przetrwanie. Twoja ocena. W rzeczywistości niedawna wyprzedaż została częściowo wywołana szeroko dyskutowaną notatką z badań, która wyobraża sobie przyszłość, w której sztuczna inteligencja zakłóca pracę umysłową i podważa tradycyjne modele biznesowe oprogramowania.

Więcej spółek technologicznych:

Morgan Stanley wyznacza oszałamiającą cenę docelową za Micron po wydarzeniu Problem z chipami Nvidii w Chinach nie jest tym, co większość inwestorów sądzi, że obliczenia kwantowe generują ruch o wartości 110 milionów dolarów, którego nikt się nie spodziewał

Cramer odrzucił skrajną narrację.

„Tak, Wall Street potrafi zareagować przesadnie lepiej niż ktokolwiek inny” – powiedział, argumentując, że rynek zamienił prawdziwy problem w „wydarzenie wyginięcia”.

Przyznał jednak, że sztuczna inteligencja może zmniejszyć marże i spowolnić wzrost. Oznacza to, że akcje oprogramowania mogą nie mieć takich samych wycen jak wcześniej.

A Microsoft, pomimo swojej dominacji, znajduje się w samym środku tej zmiany.

Wydatki na sztuczną inteligencję i obawy dotyczące wzrostu ciążą na Microsoft

Niedawna słabość akcji Microsoftu ma miejsce pomimo mocnych fundamentów. To właśnie sprawia, że ​​sytuacja jest dla ciebie bardziej zagmatwana.

Spółka zaobserwowała imponujące wyniki w II kwartale roku obrotowego 2026:

Przychody wzrosły o 17% do 81,3 miliardów dolarów. Zysk netto wzrósł o 60%. Zysk na akcję gwałtownie wzrósł, odzwierciedlając wysoką rentowność.

Podczas publikacji wyników dyrektor generalny Satya Nadella podkreślił, że sztuczna inteligencja już staje się głównym motorem napędowym biznesu. „Jesteśmy dopiero w początkowej fazie rozpowszechniania sztucznej inteligencji, a Microsoft zbudował już biznes AI większy niż niektóre z naszych największych franczyz” – powiedziała Satya Nadella.

Rynek skupia się jednak na czymś innym. Co dokładnie? Koszty.

Ogromny nacisk Microsoftu na sztuczną inteligencję ma wysoką cenę. Według raportów Yahoo Finance,

Nakłady inwestycyjne osiągnęły w jednym kwartale 37,5 miliarda dolarów. Wydatki wzrosły rok do roku o 66%.

Tego typu inwestycje budzą obawy o marże. Jest to szczególnie prawdziwe, jeśli materializacja zysków wymaga czasu.

Jednocześnie wzrost usług w chmurze Azure wykazał niewielkie oznaki spowolnienia, wzrastając z 40% do 39% rok do roku. To może nie wydawać się dużo. Jednak w przypadku firmy takiej jak Microsoft nawet niewielkie spowolnienie może wywołać nadzwyczajne reakcje.

Obecnie MSFT spadł o ponad 30% w stosunku do swoich najwyższych wartości i obecnie jest notowany w pobliżu najniższego poziomu od 52 tygodni wynoszącego 344,79 USD. W średnim okresie również nie zrobiło to tak dużego wrażenia, od początku roku na poziomie 24,15%, a po roku na poziomie 5,44%.

Czego Cramer oczekuje dalej od Microsoftu

Cramer pozostaje optymistą, jeśli chodzi o oprogramowanie i długoterminową przyszłość Microsoftu.

Ale jest też realistą, jeśli chodzi o to, co będzie dalej. Uważa, że ​​rynek wkracza w nową fazę, w której:

Sztuczna inteligencja zmienia siłę cenową Wzrost staje się mniej przewidywalny Wyceny resetują się niżej

Nie oznacza to upadku. Oznacza to dostosowanie.

Cramer zauważył, że firmy mogą wykorzystywać sztuczną inteligencję do obniżania kosztów, poprawy wydajności i dostosowywania się. Zamiast się tym niepokoić. Jednocześnie podkreślił, że inne sektory mogą jeszcze bardziej skorzystać na wzroście produktywności napędzanym sztuczną inteligencją, w tym:

FinanseBiuro podróżyFirmy detaliczne

Tymczasem firmy takie jak NVDA już zauważają gwałtowny popyt, co potwierdza pogląd, że sztuczna inteligencja tworzy możliwości, a nie tylko zagrożenia.

„Mimo wszystkich obaw związanych z tym, że sztuczna inteligencja będzie motorem niszczenia bogactwa, trudno zaprzeczyć, że jest ona także niesamowitym narzędziem tworzenia bogactwa” – stwierdził Cramer według CNBC.

Gdzie zatem stoi Microsoft?

Firma pozostaje jednym z najpotężniejszych graczy w branży technologicznej. Jednak na razie rynek wydaje się zadawać trudniejsze pytanie: czy Microsoft może przekształcić swoją ogromną inwestycję w sztuczną inteligencję w rozwój wystarczająco szybki, aby uzasadnić koszty? Dopóki odpowiedź nie stanie się jasna, akcje mogą w dalszym ciągu znajdować się pod presją, nawet w sektorze, który w przeciwnym razie próbowałby wzrosnąć.

Powiązane: Jim Cramer mówi: „Usiądź z rękami”, gdy wojna wstrząsa giełdami

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł