Można śmiało powiedzieć, że był to świetny rok dla inwestorów.
W przeważającej części jednak giełda kontynuowała wzrost.
Konsumenci odczuli jednak ucisk, a Wall Street wciąż zastanawia się, czy boom na sztuczną inteligencję to bańka, czy początek długoterminowej transformacji.
Przynajmniej JPMorgan właśnie zatknął odważną flagę.
Analitycy firmy przewidują obecnie, że indeks S&P 500 osiągnie poziom 7500 w 2026 r., potencjalnie przekraczając 8000, jeśli Rezerwa Federalna zacznie obniżać stopy procentowe nieco szybciej niż oczekiwano.
To odważna decyzja na rynku, na którym giganci pokroju Nvidii zaczynają wystawiać na próbę nerwy inwestorów.
Wyceny giełdowe wydają się przesadzone, co rodzi uzasadnione pytanie o poziom optymizmu w cenach akcji.
Analitycy JPMorgan przekonują, że wzrost realnych zysków dzięki sztucznej inteligencji, produktywności i deregulacji nie znalazł jeszcze odzwierciedlenia w cenach akcji.

Najnowsza prognoza JPMorgan wskazuje, że S&P 500 w 2026 r. osiągnie poziom 7500 punktów
Zdjęcie: Michael M. Santiago z Getty Images
Duże sprawdzenie JP Morgana za 7500 i jeszcze większe za 8000 „co by było, gdyby”
Odważna prognoza JPMorgan sprowadza się w zasadzie do prostego równania.
Firma spodziewa się wyższych zysków, przyspieszenia produktywności sztucznej inteligencji, a także bardziej sprzyjającego otoczenia politycznego, które do końca 2026 r. podniesie indeks S&P 500 w stronę 7500. Jeśli obniżki stóp procentowych będą kontynuowane, indeks może przekroczyć 8000.
Więcej działań AI:
Czy wzięto już pod uwagę boom AI Nvidii? Oppenheimer tak nie uważa. Prezes Windowsa powiedział: „Dość tych bzdur”. Nikt tego nie chce: Morgan Stanley odnawia docelową cenę Nvidii przed wielkim trzecim kwartałem. Cathie Wood kupuje akcje Sinking AI o wartości 16,2 miliona dolarów
Spółka uważa, że obecnie podwyższone wyceny nie są całkowicie bezpodstawne, gdyż wyceniają gospodarkę, od której oczekuje się, że będzie znacznie efektywniejsza, a nie słabsza.
Jednakże te wydłużone wielokrotności tworzą napięcie, które wyróżnia rozmowę.
Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę raport Wall Street Journal, że akcje o nazwie Magnificent 7 kontrolują obecnie około 38% całkowitej wartości rynkowej indeksu S&P 500.
Dalej dzieli się prognozami S&P 500Deutsche Bank: 8 000 do końca 2026 r., pod wpływem dobrych zysków i nakładów inwestycyjnych na sztuczną inteligencję. Morgan Stanley: 7800, spodziewa się, że amerykańskie akcje będą radziły sobie lepiej niż inne światowe spółki dzięki wydatkom kapitałowym na sztuczną inteligencję. ale łagodzony przez gospodarkę w kształcie litery K. Byczy przypadek JP Morgana i „turbostymulacja” Fed.
JPMorgan spodziewa się, że zyski indeksu S&P 500 wzrosną w ciągu najbliższych dwóch lat od 13% do 15%, czemu będzie sprzyjał ogromny wzrost wydatków kapitałowych na sztuczną inteligencję, rosnące wypłaty dla akcjonariuszy oraz potencjalne korzyści z deregulacji i wsparcia podatkowego.
Aby zobaczyć, jak duża jest fala wydatków kapitałowych na sztuczną inteligencję, Alphabet, spółka matka Google, Microsoft, Amazon i Meta, wspólnie planuje wydawać ponad 200 miliardów dolarów rocznie na wydatki kapitałowe, przy czym głównym czynnikiem napędzającym sztuczną inteligencję i centra danych są centra danych.
Sam Alphabet zmierza na północ od wydatków kapitałowych wynoszących 91 miliardów dolarów do 2025 r., podczas gdy Microsoft ma ponad 80 miliardów dolarów, a Meta – aż do 70 miliardów dolarów rocznie na sztuczną inteligencję i infrastrukturę.
Jak stwierdził bank,
Dlatego wyceny są wysokie tylko wtedy, gdy pominiemy, jak szybko może przyspieszyć produktywność.
Być może najważniejszą zmienną jest Rezerwa Federalna.
Podstawowy scenariusz JPMorgan obejmuje jeszcze dwie obniżki stóp przed przerwą, co wspiera cel na poziomie 7500. Jeśli jednak zauważymy poprawę wskaźników inflacji i bardziej agresywne cięcia Rezerwy Federalnej, firma uważa, że S&P 500 może przekroczyć 8000 punktów do 2027 r.
Oto krótkie podsumowanie cyklu obniżek stóp procentowych przez Fed:
18 września 2024: Rezerwa Federalna dokonała pierwszej w cyklu obniżki stóp procentowych, obniżając stopę funduszy do 4,75%-5,00% po ponad roku na poziomie 5,25%-5,50%. 7 i 18 grudnia 2024: Dwie obniżki o 25 pb zmniejszają zakres do 4,25%-4,50%, oferując wyraźne odwrócenie od „wyższych na dłużej”. 17 października 2025: W miarę narastania obaw na rynku pracy kolejna obniżka o 25 pb powoduje podniesienie stopy do 4,00–4,25%. 29 stycznia 2025: Rezerwa Federalna ponownie tnie stopy do 3,75–4,00%, druga w 2025 r., cementując trwający cykl łagodzenia polityki pieniężnej. Rynek, który wznosi się na nierównym terenie
Być może większym zmartwieniem JPMorgan jest podstawowa siła gospodarki, która coraz bardziej przypomina kształt litery K.
Zamożni konsumenci w dalszym ciągu swobodnie wydają pieniądze, jednocześnie zwiększając zyski przedsiębiorstw.
Jednocześnie jednak gospodarstwa domowe o niskich dochodach pozostają ostrożne lub „wybiórcze”, przy czym obserwujemy wzrost liczby opinii sprzedawców detalicznych.
Powiązane: Goldman Sachs w niecodzienny sposób odnawia cenę docelową akcji Broadcom
Oto fragment rozmowy telefonicznej Target dotyczącej wyników finansowych za trzeci kwartał, która potwierdza to twierdzenie:
Jednocześnie jednak gospodarstwa domowe o niskich dochodach pozostają ostrożne lub „wybiórcze”, przy czym obserwujemy wzrost liczby opinii sprzedawców detalicznych.
Podział ten w rzeczywistości stworzył wyjątkowo niewygodny kontekst, w którym dobre wyniki finansowe maskują znaczną presję wywieraną na większość populacji.
JPMorgan uważa tę rozbieżność za „niezdrową”, ponieważ pozostawia otwartą furtkę dla rynków podatnych na nagłe zmiany nastrojów, zwłaszcza gdy dane odzwierciedlają jednocześnie dwie różne rzeczywistości konsumenckie.
Sztuczna inteligencja tylko pogłębia tę przepaść, ponieważ w miarę ciągłego rozwoju firmy intensywnie inwestują w automatyzację i wydajność, podczas gdy inne z trudem dotrzymują kroku.
Powiązane: Miliarder Steve Cohen zaopatruje się w najlepsze akcje AI i łagodzi strach przed bańkami


