Ponieważ cena Bitcoina (BTC) jest około 50% niższa od jego historycznego maksimum, inwestorzy po raz kolejny zadają znane pytanie: Jak długo zwykle trwa ożywienie? Analityk rynku Sam Daodu uważa, że historia dostarcza cennych wskazówek.
Czy tym razem nie będzie systemowego upadku Bitcoina?
Daodu zauważa, że ostre korekty nie są niczym niezwykłym w przypadku Bitcoina. Od 2011 roku kryptowaluta doświadczyła ponad 20 spadków o ponad 40%. Spadki w połowie cyklu w przedziale od 35% do 50% często ostudziły przegrzane wzrosty, nie zakłócając trwale długoterminowych trendów zwyżkowych.
W sytuacjach, gdy na szerszym rynku nie doszło do systemowego załamania, Bitcoin zazwyczaj odzyskiwał poprzednie maksima w ciągu około 14 miesięcy. Porównaj obecną sytuację z sytuacją z 2022 r., kiedy branżą kryptowalut wstrząsnęły liczne awarie strukturalne.
Powiązane lektury
Obecnie nie ma porównywalnego załamania rozprzestrzeniającego się w całym systemie. Analityk podkreślił, że zrealizowana cena BTC, obecnie bliska 55 000 dolarów, może zapewnić psychologiczny i techniczny dolny poziom, ponieważ posiadacze długoterminowi w przeszłości gromadzili monety wokół tego poziomu.
To, czy obecny kryzys przekształci się w przedłużający się kryzys, czy też w krótszy reset, sugeruje Daodu, będzie w dużej mierze zależeć od globalnych warunków płynności i nastrojów inwestorów.
Spojrzenie wstecz na historyczne likwidacje
W cyklu 2021–2022 cena Bitcoina osiągnęła najwyższy poziom 69 000 dolarów w listopadzie 2021 r., a rok później spadła do 15 500 dolarów, co oznacza spadek o 77%. Recesja zbiegła się w czasie z zacieśnieniem polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną USA, wraz z upadkiem ekosystemu Terra (Luna) i bankructwem FTX.
Ostatecznie przekroczenie poprzedniego maksimum zajęło Bitcoinowi 28 miesięcy, co miało miejsce w marcu 2024 r. W dolnej części rynku posiadacze długoterminowi kontrolowali około 60% podaży w obiegu, absorbując monety od przymusowych sprzedawców.
Kryzys związany z Covid-19 w 2020 r. przebiegł zupełnie inaczej. W marcu tego roku cena Bitcoina spadła o około 58%, z około 9100 dolarów do 3800 dolarów, gdy globalne blokady wywołały szok płynnościowy.
Bitcoin szybko odzyskał siły. W ciągu sześciu tygodni odbił poziom 10 000 dolarów, a w grudniu 2020 roku, około dziewięć miesięcy po osiągnięciu najniższego poziomu, osiągnął najwyższy poziom z 2017 r., wynoszący 20 000 dolarów. Ostateczny wzrost do 69 000 dolarów w listopadzie 2021 r. nastąpił około 21 miesięcy po krachu.
Rynek bessy w 2018 r. przedstawia kolejny kontrast. Po osiągnięciu poziomu 20 000 dolarów w grudniu 2017 r., Bitcoin spadł o 84% do 3200 dolarów w grudniu 2018 r. Implozja boomu związanego z pierwszą ofertą monet (ICO) w połączeniu z ograniczeniami regulacyjnymi i ograniczonym udziałem instytucji, wyczerpała energię spekulacyjną z rynku.
Aktywne adresy spadły o 70%, a górnicy zmuszeni byli do kapitulacji wraz ze spadkiem przychodów. Bez znaczącego nowego kapitału lub przekonującej narracji o wzroście, Bitcoin potrzebował prawie trzech lat, aby ponownie osiągnąć swój poprzedni szczyt.
Nie ma jeszcze kapitulacji
Sama głębokość redukcji odgrywa kluczową rolę. Historycznie rzecz biorąc, odwrócenie korekt w przedziale od 40% do 50% trwało od dziewięciu do 14 miesięcy, podczas gdy załamania przekraczające 80% wymagały trzech lat lub więcej.
Powiązane lektury
Teraz, gdy Bitcoin spadł o około 50% w stosunku do swojego szczytu, spadek mieści się w kategorii, którą Daodu określa jako umiarkowaną do poważnej: znacznej, ale nie wskazującej na całkowitą kapitulację.
Na podstawie poprzednich epizodów o podobnej skali szacuje, że powrót do poprzednich maksimów może zająć 12 miesięcy lub dłużej, a o szybkości tego odbicia ostatecznie zadecydują warunki makroekonomiczne.
Wykres 1-D pokazuje piątkowe ożywienie BTC w pobliżu 70 000 dolarów. Źródło: BTCUSDT na TradingView.com
W momencie pisania tego tekstu cena BTC wynosiła 68 960 USD, po czym w piątek nieznacznie odbiła od wzrostu, osiągając 5% wzrost, próbując przebić się przez krótkoterminową ścianę oporu na poziomie 70 000 USD.
Wyróżniony obraz: OpenArt, wykres: TradingView.com

