Nie będzie przesadą stwierdzenie, że Carvana Co. zmodernizowała proces zakupu używanego samochodu na potrzeby ery cyfrowej.
Rynek internetowy umożliwia użytkownikom niemal natychmiastowy zakup i sprzedaż używanych pojazdów.
Firma zainwestowała tak dużo w swoje operacje dostawcze, że 40% jej klientów w Phoenix otrzymuje obecnie pojazdy tego samego lub następnego dnia.
„Warto zatrzymać się i poświęcić czas na przemyślenie konsekwencji. (Fakt, że) tysiące pojazdów można kupić w ciągu kilku minut i dostarczyć w ciągu godzin, jest wysoce pożądaną możliwością, niezwykle trudną do odtworzenia” – powiedział w zeszłym tygodniu dyrektor generalny Carvany, Ernie Garcia, podczas telekonferencji poświęconej wynikom spółki za trzeci kwartał.
Jedną z rzeczy, których Carvana ma pod dostatkiem, są dane klientów. Wie, co użytkownicy chcą kupić, ile czasu spędzają na zakupach i wie, jakie inne wzorce zachowań towarzyszą gromadzonym przez nią danym finansowym.
„Nasz system z braku lepszego opisu cały czas nasłuchuje, z czym wchodzą w interakcję nasi klienci i czego chcą” – powiedział Garcia.
Jeśli więc istnieje jedna firma, która zna stan przeciętnego nabywcy używanego samochodu w 2025 r., jest nią Carvana. Dobra wiadomość jest taka, że firma widzi przed sobą błękitne niebo.
„Automaty” Carvana dostarczają pojazdy tego samego lub następnego dnia.
Hyung Chang/Getty Images
Wyniki Carvany wskazują na silny rynek samochodów używanych. Wyniki Carvana za III kwartał 150 941 sprzedanych lokali handlowych, +44% Przychody +55% do 5,65 miliarda dolarów Przychody netto 263 miliony dolarów, +115 milionów dolarów rok do roku Rekordowy poziom sprzedanych mieszkań, przychodów, skorygowanej EBITDA i dochodu operacyjnego
Carvana ustanowiła w trzecim kwartale kilka rekordów i twierdzi, że nie widzi żadnych oznak słabości makroekonomicznej w najbliższej perspektywie.
Powiązane: Trzy rzeczy, które każdy nabywca samochodu powinien wiedzieć na temat ostatniej decyzji Rezerwy Federalnej
Garcia kilkakrotnie powtarzał, że chociaż firma „zawsze zwraca uwagę”, „sytuacja wydaje się stosunkowo stabilna”, a sama firma twierdzi, że „nie widzi obecnie oznak słabości makroekonomicznej”.
Ale nawet widząc siłę w dzisiejszej branży, Caravan uważa, że jest dobrze przygotowana, „jeśli branża doświadczy pogorszenia koniunktury”, ponieważ spodziewa się, że „w pewnym momencie nastąpią cykle”.
Jednakże detaliczne spojrzenie Carvany na obecny rynek samochodów używanych różni się nieco od tego, czego doświadcza przeciętny amerykański klient.
Akcje Carvany zwyżkowały o 7,7% do 330 dolarów podczas ostatniego sprawdzenia 3 listopada.
Średnie ceny nowych samochodów po raz pierwszy w historii przekraczają próg 50 000 dolarów
Dla nabywców używanych samochodów wizyta w Carwanie może być bezproblemowym przeżyciem, ale rynek powoduje wiele stresu dla wielu nabywców samochodów.
Według CarRight ceny na rynku samochodów używanych mają bezpośredni wpływ na ceny na rynku samochodów nowych. Wyższe ceny nowych samochodów skłaniają większą liczbę nabywców do rozważenia zakupu używanych, co z kolei powoduje wzrost cen na tym rynku.
Według Kelley Blue Book we wrześniu po raz pierwszy w historii przeciętny nowy samochód sprzedał się za ponad 50 000 dolarów.
Powiązane: Uwaga dla kupujących nowe samochody: najnowsze dane są niepokojące
Chociaż firma nazwała skok cen „przeoczeniem, a nie oznaką przyszłych wydarzeń”, stwierdziła również, że „jeśli utrzymają się długoterminowe wzorce, w przyszłym roku na dobre przekroczymy barierę 50 000 dolarów”.
W ostatnich miesiącach producenci samochodów ostrzegali, że nie mogą już dłużej absorbować kosztów ceł, tak jak miało to miejsce w momencie wprowadzenia ceł po raz pierwszy. A kiedy zaczną przenosić koszty na klientów, nabywcy używanych samochodów nieuchronnie również odczują ból.
Ale to nie wszystkie złe wieści.
Czego powinni spodziewać się nabywcy samochodów używanych w nadchodzących miesiącach
Chociaż ceny samochodów używanych rosną, dzieje się to w wolniejszym tempie niż ceny nowych samochodów.
Według KBB średnia cena używanego samochodu wynosiła we wrześniu 25 825 dolarów, co oznacza wzrost o zaledwie 2% rok do roku.
KBB twierdzi, że najlepszym prognostykiem cen używanych samochodów są ceny hurtowe, jakie dealerzy płacą za używane samochody na aukcjach, a ceny te utrzymują się w ostatnich tygodniach na stosunkowo stabilnym poziomie, „co sugeruje, że nabywcy używanych samochodów mogą spodziewać się pewnej przewidywalności jesienią”.
Dla kupujących jest „wspaniała wiadomość”: zapasy powoli wracają do poziomu sprzed pandemii.
Podczas pandemii producenci samochodów wyprodukowali około 8 milionów mniej pojazdów niż w normalnych okolicznościach w latach 2021 i 2022. Mniej samochodów oznacza krótszą podaż, co oznacza wyższe ceny.
Dealerzy zakończyli wrzesień z 10% większą liczbą pojazdów niż rok temu.
Powiązane: Kupujący samochody, którzy zmieniają markę, uzyskują lepsze oferty

