Sztuczna inteligencja przeniknęła niemal każdy aspekt codziennego życia Amerykanów. Jest on stosowany w całej sferze zawodowej i grozi zastąpieniem dużych sektorów pracowników. Pojawił się w szkołach, gabinetach lekarskich i w Hollywood. Treści generowane przez sztuczną inteligencję przedostały się do Twoich kanałów na Facebooku, Instagramie i TikTok.
Jak wynika z ankiety Brookings, ta niska preferencja wynika obecnie z faktu, że około 56% Amerykanów twierdzi, że korzysta z narzędzi sztucznej inteligencji. Duże firmy technologiczne zgarniają miliardy dolarów na rozwój sztucznej inteligencji, wnosząc do 700 miliardów dolarów w nakłady kapitałowe, czyli inwestycje porównywalne z PKB niektórych krajów rozwiniętych.
Choć technologia ma potencjał, aby radykalnie przekształcić społeczeństwo, a niektórzy przywódcy postrzegają ją jako panaceum, które może zwiększyć produktywność, pobudzić innowacje, a nawet wyleczyć raka, sama skala tej transformacji sprawiła, że wielu Amerykanów nieufnie podchodzi do jej potencjału.
Jednocześnie pośpiech w budowie centrów danych w celu szerszego wykorzystania sztucznej inteligencji spotkał się z reakcją „nie na moim podwórku”, a zwiększone zapotrzebowanie na energię elektryczną AI spowodowało gwałtowny wzrost rachunków Amerykanów za media.
Marzec 2026 r. NBC News/Hart Research Associates/Ankieta na temat strategii opinii publicznej
Beznadziejna liczba Demokratów
Mimo to statystyki AI są lepsze niż Partii Demokratycznej. Większość, bo 52% respondentów, ma negatywną opinię o Demokratach, a tylko 30% twierdzi, że ma pozytywną opinię. Od czasu rozczarowującej porażki w wyborach prezydenckich w 2024 r. partia musi się rozliczyć, co wywołało konflikt wewnętrzny i ciągłe wytykanie palcami. Jedna za drugą autopsje polityczne pogłębiły zimną wojnę między postępowcami a umiarkowanymi, podsycając ciągłe debaty na temat sposobu, w jaki prezydent Joe Biden radzi sobie z wojną w Gazie, inflacją i kosztami życia.
Podobnie fatalnie wypada Partia Republikańska: 51% respondentów wyraża negatywną opinię. Jednak więcej respondentów, 37%, stwierdziło, że ma pozytywną opinię o partii w porównaniu z zaledwie 30%, które stwierdziło to samo o Partii Demokratycznej. To stawia Republikanów w 14 punktach wyraźnie negatywne stanowisko.
I chociaż według sondażu Marist 56% Amerykanów sprzeciwia się wojnie w Iranie, 61% ma negatywną opinię o tym kraju. Tylko 8% twierdzi, że ma pozytywną opinię.
Potężna technologia ze złym public relations
Mimo to Amerykanie lubią sztuczną inteligencję mniej niż nawet niektóre z najbardziej kontrowersyjnych organizacji i osobistości politycznych, w tym organy imigracyjne i celne oraz prezydent Donald Trump. ICE, która egzekwuje szeroko zakrojoną operację deportacji Trumpa, ma wśród zarejestrowanych wyborców negatywną opinię netto na poziomie 18 punktów. Pozytywną opinię o agencji ma 38 proc., a 56 proc. negatywną. Tylko 41% ma pozytywną opinię o Trumpie, a 53% ma opinię negatywną. To negatywna ocena netto wynosząca 12 punktów.
Jedynymi dwiema postaciami, które uzyskały wskaźniki przychylności nad wodą, są papież Leon XIV z dodatnią przychylnością netto na poziomie 34 punktów i komik Stephen Colbert z przychylnością netto na poziomie 10 punktów.
Sztuczna inteligencja doświadczyła niepowodzeń w różnych branżach. W 2023 roku hollywoodzcy scenarzyści i aktorzy zorganizowali jeden z najdłuższych strajków w historii w obawie, że pewnego dnia zastąpi ich sztuczna inteligencja. Rok później kalifornijskie pielęgniarki rozpoczęły strajk, aby zaprotestować przeciwko „niesprawdzonej” sztucznej inteligencji, gdy szpitale i pracownicy służby zdrowia zaczęli wdrażać tę technologię.
Fala przewidywań na temat wpływu technologii na rynek pracy dała Amerykanom nowe powody do krytyki jej rozwoju. Niedawny raport ekonomiczny Anthropic wykazał, że sztuczna inteligencja teoretycznie jest już w stanie zastąpić większość zadań związanych z biznesem, finansami, kodowaniem i prawem. Ostrzeżenia te przyczyniły się do powszechnego niepokoju wśród Amerykanów. Lutowe badanie przeprowadzone przez firmę badawczą Verasight wykazało, że 56% respondentów w dalszym ciągu jest zaniepokojonych rozwojem sztucznej inteligencji.
„Dopóki firmy i instytucje tworzące systemy sztucznej inteligencji nie będą w stanie rozwiązać podstawowych problemów związanych z niezawodnością, prywatnością i odpowiedzialnością społeczną” – napisali autorzy badania – „Amerykanie nadal będą w stanie wahania między ekscytacją a niepokojem, korzystając ze sztucznej inteligencji, w milczeniu zastanawiając się, czy powinni”.

