Źródło obrazu: Getty Images
Akcje Lloyds (LSE:LLOY) gwałtownie spadają w związku z nasilającą się wojną na Bliskim Wschodzie. Spadli ponownie poniżej krytycznego poziomu 100 pensów na akcję, a przy poziomie 94,3 pensów spadły o 5% od 1 stycznia.
Czy po zeszłorocznych niespodziewanych zyskach analitycy City uważają, że impreza dla Lloydsa i kursu jego akcji dobiegła końca? Krótka odpowiedź wydaje się brzmieć: nie.
Osiemnastu brokerów posiada obecnie ratingi banków na poziomie FTSE 100. Średnia prognozowana cena na 12 miesięcy w tej grupie wynosi 117,5 pensów, co oznacza wzrost o 25% w porównaniu z dniem dzisiejszym. Jeden z analityków uważa, że w przyszłym roku osiągnie ona 131 pensów, co oznacza wzrost o 39%.
Jednak w obliczu rosnącej niepewności gospodarczej i inflacyjnej, na ile realistyczne są te bycze prognozy?
Jakie jest ryzyko?
Lloyds nie jest jedyną spółką, która znajduje się w defensywie w obliczu rosnących cen ropy. Globalne rynki akcji znajdują się w całkowitym odwrocie, ponieważ rosnące wartości energii zwiększają presję inflacyjną, znacznie zmniejszając szanse na obniżkę stóp procentowych przez banki centralne.
Analityk Matthew Ryan z Ebury twierdzi, że dalsze obniżki stóp procentowych Bank of England „są na razie całkowicie wykluczone”. Nie zapominaj, że obniżka do nowych wieloletnich minimów na poziomie 3,5% wydawała się ustalona dopiero 1 marca. Niektórzy analitycy uważają, że podwyżki stóp procentowych będą w ogóle możliwe, jeśli w poniedziałek (9 marca) ropa naftowa, która w poniedziałek (9 marca) rosła w najszybszym tempie od sześciu lat, będzie nadal rosła.
Ale czy wyższe stopy procentowe nie są dobre dla banków? A jeśli tak, dlaczego cena akcji Lloyds spada? Prawdą jest, że wyższe stopy procentowe banków centralnych stymulują banki detaliczne, podnosząc ich marże odsetkowe netto (NIM). Ten kluczowy wskaźnik rentowności mierzy różnicę w oprocentowaniu, jakie oferują oszczędzającym, w porównaniu z tym, co pobierają od pożyczkobiorców.
Problem polega na tym, że zmiany stóp procentowych są złożone. Zwiększając marże, wyższe stopy procentowe mogą również zaszkodzić wzrostowi gospodarczemu, zaszkodzić wzrostowi dochodów i zwiększyć utratę wartości. Co więcej, Lloyds jest bardziej eksponowany na brytyjski sektor nieruchomości i ma blisko 20% udziału w rynku kredytów hipotecznych. Dlatego jest szczególnie narażony.
A co z wyceną?
W tym kontekście sądzę, że akcje Lloyds mogą mieć trudności z zapewnieniem imponujących wzrostów cen przewidywanych przez analityków. Ale to nie wszystko: dziś pozostaje najdroższym bankiem w Londynie, co może ograniczyć pole do dalszych podwyżek cen. Wycena ta może nawet spowodować, że spadnie ona gwałtowniej niż w przypadku szerszego sektora, jeśli zaufanie rynku będzie nadal spadać.
Dziś bank notuje wskaźnik ceny do wartości księgowej (P/B) na poziomie 1,3. To więcej niż 0,9 Barclays i 1,2 NatWest. Jest także powyżej długoterminowej średniej Lloyds wynoszącej 0,9.
Szybkie rozwiązanie konfliktu w Iranie (na które wszyscy mamy nadzieję ze względów humanitarnych) mogłoby pomóc w ponownym nabraniu dynamiki cen akcji Lloyds. Jednak biorąc pod uwagę, że bank stoi także w obliczu innych niebezpieczeństw, takich jak rosnące kary za niewłaściwe postępowanie w przypadku finansowania samochodów i rosnąca presja konkurencyjna, nie jestem pewien, czy wskaźnik ten może jeszcze wzrosnąć.
Bardziej odważni inwestorzy mogą rozważyć akcje Lloyds. Myślę jednak, że dzisiaj znalazłem lepsze akcje, które można kupić podczas spadków.

