Monday, May 18, 2026

Michael Lewis i Tom Lee stają przed sądem w związku z wartą bilion dolarów rzezią na giełdzie oprogramowania: „Uważam, że strach nie jest obecnie czymś złym” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Michael Lewis i Tom Lee stają przed sądem w związku z wartą bilion dolarów rzezią na giełdzie oprogramowania: „Uważam, że strach nie jest obecnie czymś złym” | Fortuna

Michael Lewis i Tom Lee pojawili się we wtorek na nagraniu podcastu w Nowym Jorku, rozmawiając z Liz Thomas, główną strategką inwestycyjną SoFi na temat jej programu „The Ważne część”. W szeroko zakrojonej rozmowie, która obejmowała między innymi przemyślenia Lee na temat technologii żywności mrożonej błyskawicznie oraz kolację Michaela Lewisa z dyrektorem generalnym OpenAI Samem Altmanem na temat Sama Bankmana-Frieda, dwie czołowe postacie finansowe debatowały nad tym, czy obecna wyprzedaż akcji oprogramowania zmienia się w coś poważniejszego. Były ponure, ale zabawne.

Duet przyjrzał się rynkowi charakteryzującemu się ekstremalną zmiennością, na którym akcje oprogramowania spadają „znacznie w dół”, a sztuczna inteligencja grozi zniszczeniem całych branż. Jednak najbardziej zaskakujący moment nastąpił, gdy Lewis, autor książki The Big Short, podzielił się chorobliwą statystyką dotyczącą tego, kto naprawdę zarabia pieniądze w tych środowiskach.

„Czy wiesz, że Fidelity opublikowało raport na temat najlepiej działających rachunków detalicznych Fidelity?” Lewis zapytał publiczność. „I to wszyscy klienci zginęli”. (Lewis nawiązał do słynnego badania z 2014 r., które wykazało, że w rzeczywistości portfele osiągające najlepsze wyniki pozostały w spokoju, czy to z powodu śmierci, czy też rozproszenia uwagi).

Kilka chwil później Lee przytoczył badania dotyczące tego, jak od 1974 r. na giełdę weszło lub zostało wydzielonych 40 000 akcji, z czego 90% spadło o ponad 50%, a zdecydowana większość spadła do zera: „Innymi słowy, większość akcji w zasadzie spadła do zera”.

FOMO czy śmierć?

Anegdota podkreśliła główny temat wieczoru: na rynku oszalałym ze strachu przed przegapieniem (FOMO) i handlem algorytmicznym, nicnierobienie jest często najlepszą strategią.

„Przesłanie nie brzmi: umieraj” – wyjaśnił sucho Lewis. „Nie handluj za dużo”.

Lee, szef działu badań w Fundstrat, poparł ten pogląd danymi z własnej firmy. Zauważył, że podczas gdy inwestorzy instytucjonalni skrócili swoje horyzonty czasowe do kilku dni (lub w niektórych przypadkach trzymają akcje przez „około 40 sekund”), inwestorzy indywidualni w rzeczywistości „robią wszystko dobrze”, ponieważ pracują z „stałym kapitałem”. Lub będąc dosłownie martwymi, nie mogą wycofać swojego kapitału z rynku. W przeciwieństwie do funduszy hedgingowych, które rolują pozycje w oparciu o codzienne zyski i straty, inwestorzy indywidualni trzymają swoje aktywa.

„Jak wiecie” – Lee powiedział tłumowi, najwyraźniej odnosząc się do wzorców handlu o wysokiej częstotliwości opisanych w książce Lewisa Flash Boys – „przeciętne akcje są utrzymywane przez około 40 sekund. Zatem większość (z) tych dużych funduszy hedgingowych… jedną lub pięć sekund uważa się za długi okres utrzymywania. Zatem wiele funduszy dosłownie zwiększa akcje”. (dyrektor ds. zarządzania aktywami, Barry Ritholtz, nie zgadza się z szacunkami tego rodzaju, argumentując, że mają one zastosowanie wyłącznie do podmiotów zajmujących się transakcjami o wysokiej częstotliwości i nie są reprezentatywne dla większości aktywności na giełdzie).

Jednak Lee zauważył, że Thomas miał rację w swojej sugestii.

„W tym roku jest coś innego. Nagle wiele akcji i branż zaczyna się kurczyć” – powiedział Lee. „Na przykład branża oprogramowania odnotowuje spadek popytu i ponowną wycenę swoich usług, a obecnie istnieje wiele raportów z badań wskazujących, że agentyczne produkty AI lub produkty AI zaczynają zastępować tradycyjne oprogramowanie”.

Jest też dużo skurczów. Bloomberg oszacował, że akcje oprogramowania śledzącego ETF iShares straciły około 1 biliona dolarów w ciągu ostatnich siedmiu dni handlowych.

Lee stwierdził, że postrzega to jako dowód produktywności sztucznej inteligencji i pozytywnego długoterminowego wyniku, argumentując, że na oprogramowanie wydaje się mniej, ponieważ sztuczna inteligencja spełnia tę funkcję; Obecnie jest też mniej pracowników technologicznych niż w 2022 r., kiedy uruchomiono ChatGPT.

Lewis stwierdził jednak, że widzi echa bańki internetowej. Ostrzegł, że inwestorzy po raz kolejny „mylą technologię z zyskami przedsiębiorstw”, zakładając, że tylko dlatego, że sztuczna inteligencja ma charakter transformacyjny, nieuchronnie doprowadzi to do nieoczekiwanych zysków na giełdzie.

„W rzeczywistości może to być maszyna do zmniejszania zysków przedsiębiorstw” – argumentował Lewis, sugerując, że wiele znanych firm może w końcu „upaść”.

Rozmowa zeszła również na ryzyko egzystencjalne dla innych klas aktywów, tworząc obraz, w którym nawet „bezpieczne” aktywa mogą teoretycznie spaść do zera. Lee zasugerował, że Bitcoin może stać się przestarzały ze względu na obliczenia kwantowe, a nawet samą sztuczną inteligencję, jeśli sztuczna inteligencja zdecyduje się uruchomić własny „język walidacji” i całkowicie ominąć ludzkie łańcuchy kryptograficzne. Nawet złoto, którego wartość według obliczeń Lee wynosi 35 bilionów dolarów, nie jest zabezpieczone przed dewaluacją.

„Dziś pod ziemią jest milion razy więcej złota niż na powierzchni” – powiedział Lee, argumentując, że jeśli stanie się zbyt drogie, Siedmiu Wspaniałych po prostu zajmie się wydobyciem złota, „bo równie dobrze można po prostu kopać w poszukiwaniu złota”.

W obliczu plotek o bańkach i możliwych załamaniach aktywów Lewis ujawnił, że przyłożył się do defensywy, a konkretnie do „handlu Armagedonu”.

„Kiedy mam (złoto), myślę, że bardzo się boję” – przyznał Lewis, zdradzając, że ma pozycję w metalu, że nie radził żadnemu słuchaczowi, aby szedł za nim w przejęciu. „Nie widzę powodu, aby się nie bać. I myślę, że strach nie jest czymś złym, jeśli trwamy w tej chwili przez długi czas”.

Dla żyjących inwestorów na sali wniosek był paradoksalny: rynek jest niebezpieczny; technologia kanibalizuje zyski; a najlepszym sposobem na przetrwanie może być naśladowanie zmarłych: jedynym niezawodnym kapitałem jest kapitał trwały.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł