Sunday, February 15, 2026

Moment Gavina Newsoma przeciwko Zohranowi: kalifornijski podatek dla miliarderów dzielący Partię Demokratyczną na pół | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Walka koncentruje się na ustawie Billionaire Tax Act z 2026 r., inicjatywie polegającej na głosowaniu, która nałoży jednorazową opłatę w wysokości 5% na każdą osobę w Kalifornii, która ma aktywa o wartości ponad 1 miliarda dolarów, i dotknie około 200 ultrabogatych mieszkańców. W przeciwieństwie do podatku dochodowego, rozwiązanie to wymagałoby od miliarderów rozliczenia się z całkowitego majątku i wystawienia dużego czeku na rzecz Sacramento, jeśli wyborcy zatwierdzą go w listopadzie.

Związki zawodowe i zwolennicy zdrowia popierający to rozwiązanie obiecują dziesiątki miliardów dolarów na szkoły, pomoc żywnościową i programy zdrowotne w stanie charakteryzującym się jednymi z największych nierówności w kraju. Zwolennicy postrzegają to jako jednorazową rekalibrację umowy społecznej, a nie coroczny atak na bogatych, i argumentują, że stojąca za tym energia polityczna może służyć jako model dla innych niebieskich państw zmagających się z podobnymi podziałami między zamożnymi nadmorskimi enklawami a społecznościami klasy robotniczej.

Zerwanie Newsoma z lewicą, niepokój Doliny Krzemowej i droga ucieczki

W Dolinie Krzemowej propozycja wywołała całkowitą panikę wśród założycieli i inwestorów, którzy obawiają się, że przyspieszy to już widoczną migrację kapitału i talentów z Kalifornii. Znane osobistości, w tym współzałożyciele Google Larry Page i Sergey Brin, podjęły kroki, aby ograniczyć swoje powiązania ze stanem lub miejsce zamieszkania w tym stanie przed ostatecznym terminem przypadającym na 1 stycznia 2026 r., który może spowodować, że będą podlegać z mocą wsteczną podatkowi, jeśli zostanie on uchwalony.

„Anty-Zohran”

Polityczny kontrast z Zohranem Mamdani, wschodzącym lewicowym burmistrzem Nowego Jorku, nie może być bardziej wyraźny. Mamdani otwarcie stwierdził, że „nie sądzę, że powinniśmy mieć miliarderów” i uczynił podnoszenie podatków dla bogatych centralnym punktem swojej platformy, nalegając na wprowadzenie nowych podatków dla milionerów i najbardziej dochodowych korporacji jako głównego „programu zapewnienia przystępności cenowej”.

Chociaż Mamdani nie poparł podatku dla miliarderów takiego jak ten zaproponowany w Kalifornii, ani nie skomentował publicznie tej konkretnej inicjatywy związanej z głosowaniem, prowadził kampanię na rzecz wprowadzenia 2% dopłaty do miejskiego podatku dochodowego od dochodów przekraczających 1 milion dolarów, skierowaną do około 34 000 nowojorczyków o wysokich dochodach. Gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul, coraz bliższa sojuszniczka Mamdani, wykluczyła znaczące podwyżki podatków.

Mamdani z pewnością dał sygnały, że jego polityka będzie w praktyce mniej radykalna, niż wydawało się w kampanii. Słynna jest jego listopadowa wizyta w Białym Domu z prezydentem Donaldem Trumpem, która zszokowała zarówno lewicę, jak i prawicę, ponieważ dwie pozornie przeciwne postacie dobrze się dogadywały i podobno od tego czasu wysyłają SMS-y.

Partia podzielona na pół Znaczenie bogatych darczyńców

W ostatnich dziesięcioleciach bogactwo i władza polityczna gwałtownie skoncentrowały się na szczycie, a darowizny na cele polityczne od 100 najbogatszych Amerykanów wzrosły od 2000 r. ponad 100-krotnie i znacznie przekroczyły rosnące koszty kampanii. Orzeczenia sądu, takie jak orzeczenie Citizens United z 2010 r. i rozwój super PAC, umożliwiły miliarderom wydawanie setek milionów dolarów na cykl, często kształtując prawybory, wspierając kampanie tematyczne i w coraz większym stopniu wspierając Partię Republikańską Donalda Trumpa w 2024 r. i później.

W tej historii dziennikarze magazynu „Fortune” wykorzystali generatywną sztuczną inteligencję jako narzędzie dochodzeniowe. Redaktor sprawdził dokładność informacji przed ich opublikowaniem.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł