Kluczowe punktyWall Street spodziewa się, że Apple wykaże duży popyt na iPhone’a, ale boryka się z presją na marże i koszty. Morgan Stanley podzielił się obawami związanymi z rosnącymi kosztami pamięci. Docelowe ceny analityków są zróżnicowane, przy czym optymistycznie patrzą na sztuczną inteligencję i wprowadzenie produktów na rynek w 2026 r.
Wall Street resetuje oczekiwania wobec Apple przed raportem zysków firmy za pierwszy kwartał, który ma ukazać się w czwartek, 29 stycznia 2026 r. o 17:00. ET. Porównując odporny popyt na iPhone’a z presją kosztową, rosnącą konkurencją i nieco powolnym wzrostem w branży usług, analitycy są optymistami i ostrożni.
Konsensus szacuje, że Apple w grudniowym kwartale odnotuje przychody na akcję (EPS) wynoszące około 138,4 miliarda dolarów, a zysk na akcję (EPS) zarówno zgodny z GAAP, jak i non-GAAP wyniesie około 2,67 dolara. Liczby podkreślają co najmniej 11% wzrost EPS i przychodów rok do roku, ale analitycy korygują obecnie swoje prognozy marży pomimo korzystnej sprzedaży iPhone’a i planu działania dotyczącego sztucznej inteligencji.
Gdy technologiczny gigant przygotowuje się do ogłoszenia wyników za pierwszy kwartał 2026 r., inwestorzy skupiają się na tym, czy siła iPhone’a może zrównoważyć presję na marże i rosnące koszty operacyjne.
Zyski Apple w ostatnich latach nadal rosły, mimo że wzrost był nieco nierówny wraz ze wzrostem liczby konkurentów, takich jak Samsung, Huawei w Chinach i, w coraz większym stopniu, Google, który zmienia zasady gry, wprowadzając sprzęt i oprogramowanie oparte na sztucznej inteligencji.
Przychody Apple w ciągu ostatnich pięciu lat podatkowych: Rok budżetowy 2021: 365,8 miliarda dolarów Rok fiskalny 2022: 394,3 miliarda dolarów Rok fiskalny 2023: 383,3 miliarda dolarów Rok fiskalny 2024: 391 miliardów dolarów Rok fiskalny 2025: 416,2 miliarda dolarów Morgan Stanley staje się taktycznie ostrożny
W notatce analityk Morgan Stanley, Erik Woodring, podtrzymał rekomendację zawyżoną i niezmienioną cenę docelową na poziomie 315 dolarów, ale ostrzegł inwestorów, że akcje Apple mogą „notować się w trendzie bocznym i nieznacznie spadać po wynikach”.
Firma spodziewa się, że Apple przekroczy oczekiwania, napędzany większym i bardziej utrzymującym się popytem na iPhone’a. Woodring spodziewa się, że przychody za kwartał w grudniu wyniosą około 80 miliardów dolarów, około 4% powyżej konsensusu, a przychody w kwartale w marcu wyniosą 55,4 miliarda dolarów, około 8% powyżej konsensusu, powołując się na dane dotyczące kontroli łańcucha dostaw i wysyłki.
Powiedział, że „ulica nadal nie docenia siły iPhone’a 17”.
Więcej spółek technologicznych:
Morgan Stanley uważa prognozy kosztów za zbyt optymistyczne. Firma prognozuje, że koszty operacyjne w marcu będą o około 7% powyżej konsensusu, a oczekiwana marża brutto o 30 punktów bazowych poniżej konsensusu, co wynika z rosnących kosztów pamięci.
W rezultacie Woodring widzi ograniczone pole do pozytywnych rewizji EPS dla Apple, nawet przy wzroście przychodów.
Morgan Stanley zasygnalizował również potencjalne ryzyko pogorszenia wyników za czerwcowy kwartał, szacując zysk na akcję na poziomie 1,62 USD w porównaniu z konsensusem na poziomie 1,71 USD, powołując się na rosnącą presję kosztową związaną z pamięcią. Firma zauważa również, że w pierwszym kwartale Apple osiągał historycznie gorsze wyniki niż indeks S&P 500 częściej niż w jakimkolwiek innym okresie.
Patrząc w przyszłość na rok 2026
Podsumowując, Morgan Stanley uważa, że Apple może osiągnąć lepsze wyniki w 2026 r., ponieważ fala nowych produktów i katalizatorów opartych na sztucznej inteligencji ukształtuje trajektorię wzrostu firmy. Podczas konferencji Apple Worldwide Developers Conference (WWDC) firma szczególnie podkreśliła ponowne uruchomienie Siri w lutym i Apple Intelligence w czerwcu.
Do godnych uwagi przewidywanych prezentacji zalicza się „najbardziej innowacyjny iPhone od ponad 10 lat (składany)”, a także pierwszy smartfon z 2-nanometrowymi chipami, należący do rodziny iPhone 18.
Spółka odnotowuje wyższe zwroty z zysków z akcji i wyższe średnie ceny sprzedaży, przy czym Morgan Stanley podkreślił, że EPS w roku fiskalnym 2027 wyniósł 9,77 USD, czyli około 7% powyżej konsensusu z Wall Street.
W poniedziałek akcje notowane były w ciągu dnia o 2,9% wyżej i wzrosły o 14% rok do roku, ale jak dotąd w tym roku spadły o 6%. Nadchodzące premiery produktów i WWDC odegrają ważną rolę w nadaniu tonu działaniom Apple i oczekiwaniom klientów w nadchodzącym roku.
Analitycy argumentowali także, że obecna wycena Apple jest atrakcyjna. Chociaż akcje spółki są obecnie notowane na poziomie około 25 razy większym niż szacowany zysk na akcję Morgan Stanley w roku fiskalnym 2027 lub 1,2 razy większym niż indeks S&P 500, nadal znajdują się w dolnej granicy historycznego zakresu wyceny Apple.
Dlatego Morgan Stanley, choć ostrożny w ocenie krótkoterminowego wzrostu, dostrzega „dodatnie odchylenie” w wycenie Apple w dłuższej perspektywie.
Inni analitycy przyjmują mieszany ton
Analitycy z Jefferies, przed publikacją wyników Apple, obniżyli cenę docelową do 276,47 dolarów z 283,36 dolarów, utrzymując jednocześnie rekomendację Trzymaj.
Jefferies zaostrzyła także swoje prognozy przychodów w oparciu o dane z Sensor Tower pokazujące, że przychody Apple App Store wzrosły w grudniowym kwartale zaledwie o 7%, co oznacza najwolniejsze tempo od siedmiu kwartałów. Jednak odnotowuje również wysoką sprzedaż iPhone’a, generując skromne 3% zarówno przychodów, jak i EPS, jak zauważono w TheFly.
Dla kontrastu, JPMorgan podniósł cenę docelową Apple do 315 dolarów z 305 dolarów, utrzymując rekomendację „zawyżoną” przed raportem za pierwszy kwartał.
Analitycy zauważyli, że obawy o marżę związane z „bezprecedensowym wzrostem” kosztów pamięci przyćmiły rosnący popyt na iPhone’a, wskazując na jego słabsze wyniki w indeksie S&P 500. Jednak, jak zauważono w TheFly, JPMorgan widzi pozytywną konfigurację akcji przed publikacją.
O autorze
Redaktor giełdowy, The Street
Aparajita Chatterjee pisze o dużych ruchach akcji spółek w ciągu dnia i tygodnia handlowego oraz o codziennych aktualizacjach zamknięcia głównych indeksów rynkowych, w tym S&P 500 i Nasdaq Composite. Wcześniej odbywał staż w The Long Island Press i Dan’s Papers, gdzie relacjonował politykę rządu, prawybory i pisał o małych firmach. Pasją Aparajity jest badanie i odnajdywanie historii kryjącej się za liczbami. Możesz skontaktować się z c-achatterjee@thearenagroup.net, aby uzyskać porady i sugestie.

