Producenci samochodów, tacy jak Ford, doskonale odczytują zmianę w amerykańskiej polityce gospodarczej.
Zaledwie kilka tygodni amerykański przemysł samochodowy został ostrzeżony, że prezydent Donald Trump realizuje plan nałożenia uniwersalnych ceł na cały import importowany do kraju oraz że cła samochodowe znacznie wzrosną.
Prognoza sprzedaży nowych pojazdów w USA na rok 2025GM: 2,83 mln pojazdów (+5,1% r/r); 17,3% udziału w rynkuToyota: 2,52 mln pojazdów (+8,4% rok do roku); 15,5% udziału w rynku Ford: 2,18 mln pojazdów (+5,6% rok do roku); 13,4% udziału w rynkuHyundai: 1,84 mln pojazdów (+7,9% rok do roku); 11,3% udziału w rynkuHonda: 1,42 mln pojazdów (+0,6% rok do roku); 8,8% udziału w rynku Źródło: Cox Automotive
Taryfy ogłoszone 2 kwietnia zwiększyły opłaty celne przy imporcie samochodów do 25%, generując miliardy dolarów kosztów dla krajowych i zagranicznych producentów samochodów.
Jednocześnie prezydent wywierał presję na firmy, aby utrzymały ceny na poziomie przed wprowadzeniem nowego obciążenia podatkowego. Kupujący więc zareagowali, aby spieszyć się i kupić pojazdy, które kupowali, zanim tama celna nieuchronnie pęknie, a producenci samochodów zareagowali na rosnące koszty podniesieniem cen.
Ford wykorzystał zachęty dealerów w połączeniu z obawami konsumentów związanymi z cłami, aby stać się najlepiej sprzedającą się marką w Stanach Zjednoczonych w pierwszej połowie roku. Ford powiedział, że całkowita sprzedaż w drugim kwartale wzrosła w tempie siedmiokrotnie wyższym niż w szerszej branży motoryzacyjnej.
W ciągu pierwszych sześciu miesięcy sprzedał 1,1 miliona sztuk, co oznacza wzrost o 6,6% rok do roku.
Ale Ford nie był jedynym beneficjentem, ponieważ GM był w stanie zwiększyć swój udział w rynku amerykańskim powyżej 17%, co spowodowało jego największą obecność w USA od 2017 r., a sprzedaż innych marek również odnotowała wzrost.
„Producenci samochodów oferują zdrowe zachęty, aby utrzymać płynność sprzedaży. Ceny wykazują tendencję wzrostową, ale jak widzimy na szerszych rynkach detalicznych, popyt jest wystarczający i hojne zachęty, a to napędza rynek” – powiedziała na początku tego roku Erin Keating, analityk wykonawczy w Cox Automotive.
Jednakże wraz ze spadkiem wydatków motywacyjnych i wzrostem cen samochodów zainteresowanie konsumentów branżą samochodową spadło w drugiej połowie roku.

Sprzedaż samochodów w pierwszej połowie 2025 r. była wysoka, napędzana popytem przed wprowadzeniem ceł i hojnymi zachętami dla dealerów.
Zdjęcie: Milorad Kravic w serwisie Getty Images
Sprzedaż samochodów gwałtownie spadła w czwartym kwartale, ale nie zatrzyma najlepszego roku sprzedaży od 2019 r
Według danych sprzedaży Cox Automotive sprzedaż nowych samochodów w trzecim kwartale była słaba, a w czwartym nadal spadała.
Firma spodziewa się, że grudniowa, skorygowana sezonowo roczna stopa sprzedaży wyniesie blisko 15,9 mln, czyli poniżej ubiegłorocznego tempa sprzedaży w grudniu, które wyniosło 16,8 mln, ale powyżej listopadowego tempa wynoszącego 15,6 mln.
Dane General Motors za trzeci kwartał w skrócie Udział w rynku: 17% Sprzedane pojazdy elektryczne: 67 000 pojazdów elektrycznych Udział w rynku: 16,5% Zapasy dealerów: Spadek o 16% rok do roku Zapasy pojazdów elektrycznych: spadek o 30% od czerwca Źródło: General Motors
Powiązane: Amerykański producent samochodów wygrywa wyścig sprzedaży w 2025 r., sprzedając 2,8 miliona pojazdów
Oczekuje się, że wolumen sprzedaży w grudniu spadnie o 3,5% rok do roku.
Pomimo zastoju na koniec roku sprzedaż nowych pojazdów na poziomie 16,3 mln zakończy rok wzrostem o 1,8%, co czyni ten rok najlepszym od 2019 r.
Prognozuje się, że General Motors zakończy czwarty kwartał sprzedażą ponad 685 000 pojazdów, co oznacza spadek o 8,7% rok do roku, co zapewni mu koronę sprzedaży w 2025 r. z ponad 2,8 milionami pojazdów sprzedanych w tym roku.
GM sprzedał o 5,1% więcej pojazdów niż rok temu, osiągając 2,7 mln, a jego udział w rynku wzrósł o 0,5% do 17,3%.
Drugi rok z rzędu na drugim miejscu znalazła się Toyota, sprzedając 2,5 miliona pojazdów. Wzrostowi o 8,4% rok do roku towarzyszył wzrost udziału w rynku o 1% do 15,5%.
Spadek sprzedaży pojazdów elektrycznych uderza w branżę motoryzacyjną
Choć sprzedaż pojazdów elektrycznych w USA osiągnęła w tym roku rekordowy poziom, znaczną część tego wzrostu napędzało wygaśnięcie we wrześniu ulgi podatkowej na pojazdy elektryczne w wysokości 7500 USD.
W trzecim kwartale konsumenci kupili 90 różnych modeli pojazdów elektrycznych, ale tylko dziewięć sprzedało ponad 10 000 sztuk.
Sprzedaż w październiku według marki pojazdów elektrycznych Tesla: 40 650 Chevy: 5910 Ford: 4912 Cadillac: 4344 Hyundai: 2429 Źródło: Cox Automotive
Powiązane: Koszty wysyłki zwiększają ból związany z ceną dla kupującego samochód
Tesla Model Y i Model 3 sprzedały się odpowiednio w liczbie ponad 114 000 i 53 000 sztuk, a Chevy Equinox – nieco poniżej 25 000.
Ale te trzy modele były wartościami odstającymi.
Według Cox Automotive „zdecydowana większość pojazdów elektrycznych sprzedaje się w tempie znacznie poniżej 2000 sztuk miesięcznie, czyli 6000 sztuk na kwartał. W masowej produkcji samochodów niski wolumen jest wrogiem; rentowność pojazdów elektrycznych pozostaje odległym marzeniem prawie wszystkich producentów samochodów”.
Według danych Cox Automotive, w październiku dealerzy sprzedali w USA 74 835 pojazdów elektrycznych, co oznacza spadek o 48,9% w ujęciu miesięcznym.
„Październik oznaczał gwałtowną zmianę na rynku pojazdów elektrycznych (EV), ponieważ wygaśnięcie federalnej ulgi podatkowej na pojazdy elektryczne schłodziło popyt po trzech miesiącach przyspieszonej sprzedaży” – powiedziała Stephanie Valdez Streaty, dyrektor ds. analiz branżowych w Cox Automotive.
„Kupujący spieszyli się, aby uzyskać zachęty przed terminem, ale gdy minął, dynamika zwolniła. Zapasy szybko rosły, a ceny zarówno nowych, jak i używanych pojazdów elektrycznych rosły, odzwierciedlając rynek w fazie przejściowej”.
Powiązane: Amerykańscy giganci motoryzacyjni przekazują nabywcom samochodów mieszane informacje na temat planów dotyczących pojazdów elektrycznych


