
Źródło obrazu: Getty Images
Kurs akcji Lloyds (LSE: LLOY) był ostatnio bardzo gorący. Pomimo niedawnej zmienności na rynku, w ciągu ostatnich trzech lat wzrosła ona ponad dwukrotnie. Ponadto wygenerował także wiele dywidend dla inwestorów. Sam mam te akcje i bardzo mi się to podoba. Ale czy istnieje niebezpieczeństwo, że da się ponieść ostatnim występom?
Kilku autorów Motley Fool jest sceptycznych wobec Lloydsa. Jestem wielkim fanem, ale to uświadomiło mi, że muszę się uspokoić i dokładnie rozważyć, czy zasługuje na moje pełne poparcie.
Czy ta gwiazda FTSE 100 może nadal świecić?
Co więc niepokoi moich kolegów głupców? Martwią się złymi perspektywami dla brytyjskiej gospodarki, co jest zrozumiałe. Będziemy mieli szczęście, jeśli w tym roku osiągniemy jakikolwiek wzrost, a biorąc pod uwagę czysto krajowe skupienie Lloydsa, będzie to szkodliwe. Więc rozumiem.
Inną niedawną obawą jest to, że spadające stopy procentowe zmniejszą marżę odsetkową netto, czyli różnicę między tym, co banki płacą oszczędzającym, a tym, co pobierają od pożyczkobiorców. W ostatnich latach wyższe stopy procentowe były ogromnym czynnikiem wpływającym na zyski.
Sam jestem mniej zmartwiony, ponieważ obecnie wydaje się, że stopy procentowe bardziej wzrosną niż spadną, jeśli wojna w Iranie podniesie ceny ropy, inflację i stopy procentowe. Dziś obawiam się, że w rezultacie popyt na kredyty hipoteczne spadnie, co będzie ciosem dla Lloyds, ponieważ jest on największym pożyczkodawcą ze wszystkich, za pośrednictwem swojej spółki zależnej Halifax.
Istnieją inne obawy. Inwestorzy Lloyds odetchnęli z ulgą w poniedziałek (30 marca), kiedy Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała, że banki zapłacą łącznie 9,1 miliarda funtów, aby zakończyć sagę o niewłaściwej sprzedaży finansów samochodowych. To o 2 miliardy funtów mniej, niż wcześniej sądzono. Istnieje jednak szansa, że można to zakwestionować w sądzie, co oznacza, że saga jeszcze się nie skończyła. Przykro mi, ale nie mogę się tym martwić. Jest to zagrożenie krótkotrwałe. Inwestuję długoterminowo.
Innym zagrożeniem jest to, że młode i głodne pretendentów po cichu odbierają udziały w rynku dużym bankom komercyjnym. Czy to wszystko ostudziło mój zapał?
Nadal kocham tę maszynę do zarabiania.
Ale poza tymi wadami widzę wiele zalet. Lloyds zarabia mnóstwo pieniędzy. Zyski za cały rok 2025 wzrosły o 12% do imponującej kwoty 6,7 miliarda funtów, co umożliwiło zwiększenie dywidendy o 15% i uruchomienie wykupu akcji o wartości 1,75 miliarda funtów.
Dyrektor naczelny Charlie Nunn dywersyfikuje działalność w obszarach wzrostu, takich jak ubezpieczenia i zarządzanie majątkiem, aby uczynić działalność mniej zależną od cyklu stóp procentowych.
Wydaje się, że powszechne głosowanie sprzyja Lloydsowi, ponieważ firma wykazała się odpornością podczas ostatnich zamieszań. W rzeczywistości akcje Lloyds wzrosły w zeszłym tygodniu o 6%, a w ciągu roku wzrosły o 35%. Jednak w dalszym ciągu wyglądają na tanie, a wskaźnik P/E typu forward wynosi zaledwie 9,95.
Choć szybki wzrost ceny akcji spowodował powrót stopy dywidendy do 3,7%, zarząd w dalszym ciągu realizuje wysoce postępową politykę. Rynek oczekuje, że w tym roku rentowność przekroczy 4,3%, a w 2027 r. 5,1%.
Doceniam pomysły moich kolegów Głupców, ale inwestowanie to osobista decyzja i moim zamiarem jest trzymanie się Lloyds. Utrzymam się przez cały cykl, akceptując fakt, że będą wzloty i upadki, jak w przypadku wszystkich akcji. Mówiąc chłodno i stanowczo, nadal uważam, że akcje Lloyds są dziś warte rozważenia.


