Ostatnia eskalacja wojny z Iranem dotknęła złoże South Pars/North Dome, gigantyczną konstrukcję wspólną dla Iranu i Kataru, powszechnie uważaną za największe złoże gazowe na świecie.
Część irańska, South Pars, odpowiada za około 70–75% irańskiej produkcji gazu. Strona katarska, Pole Północne, stanowi kręgosłup jednego z najważniejszych systemów eksportu LNG na świecie.
Po atakach na South Pars i kolejnych, które uszkodziły kompleks Ras Laffan w Katarze, rynek został zmuszony do ponownej oceny nie tylko ryzyka związanego z ropą naftową, ale także ryzykiem związanym z gazem i LNG. Katar stwierdził, że szkody zniszczyły około 17% jego zdolności eksportowych LNG i mogą opóźnić ożywienie o lata.
Ma to znaczenie, ponieważ nie jest to aktywo marginalne. Amerykańska Agencja Informacji o Energii twierdzi, że Katarskie Pole Północne jest największym na świecie niepowiązanym złożem gazu, a QatarEnergy twierdzi, że posiada ponad 900 bilionów stóp sześciennych wydobywalnych zasobów.
Bieżące raporty na temat szerszej wspólnej struktury podają, że łączna dostępna ilość gazu wynosi około 1800 Tcf.
Innymi słowy, pole będące centrum kryzysu, który ma miejsce w tym tygodniu, nie jest po prostu kolejnym regionalnym źródłem dostaw. Jest jedną z baz światowego handlu gazem.
Największe złoża gazu na planecie South Pars/North Dome (Iran-Katar): QatarEnergy twierdzi, że samo złoże północne posiada ponad 900 Tcf zasobów wydobywalnych, podczas gdy szersze, współdzielone złoże jest powszechnie opisywane jako największe złoże gazowe na świecie. Urengojskoje (Rosja): Gazprom twierdzi, że w chwili odkrycia początkowe rezerwy gazu na tym polu wynosiły 10,9 biliona metrów sześciennych. Bovanenkovskoye (Rosja): Gazprom twierdzi, że początkowe rezerwy gazu wynoszą 4,9 biliona metrów sześciennych, a projektowa przepustowość wynosi 115 miliardów metrów sześciennych rocznie. Zapolyarnoye (Rosja): Gazprom twierdzi, że złoże ma początkowe rezerwy gazu o wielkości ponad 3,5 biliona metrów sześciennych i projektowanej przepustowości 130 miliardów metrów sześciennych rocznie. Galkynysh (Turkmenistan): Dane powiązane z operatorami wskazują, że potwierdzone rezerwy komercyjne wynoszą 2,8 biliona metrów sześciennych, a szersze szacunki sięgają dalej.
Eskalacja na Bliskim Wschodzie opóźnia wydobycie gazu ziemnego o lata.
Shutterstocka
Co uszkodzenie pola gazowego oznacza dla firm Chevron, ConocoPhillips i ExxonMobil
ExxonMobil (XOM) ma najwyraźniejsze bezpośrednie powiązania z Katarem. Firma zgłosiła, że w 2025 r. będzie dostępna do sprzedaży 8,442 mln stóp sześciennych dziennie wydobycia gazu ziemnego, a jej pozycja w Katarze obejmuje 25% udziałów w spółce joint venture, która jest właścicielem 25% North Field East, co daje Exxonowi efektywne 6,25% udziałów w całym projekcie.
Exxon jest także głównym graczem w LNG poprzez Golden Pass w Teksasie.
Więcej ropy i gazu Problem z ropą naftową wzmacnia ConocoPhillips, ale prawdziwym katalizatorem jest wnętrze 156-letni król energii ewakuuje pracowników z Bliskiego Wschodu Chevron i Shell podejmują zaskakujące kroki w Wenezueli w miarę pogłębiania się kryzysu w Iranie
ConocoPhillips (COP) ma szeroką ekspozycję na LNG, nawet jeśli w oczach rynku nie jest on tak blisko kojarzony z Katarem. Jej portfel LNG obejmuje udziały w spółkach QatarEnergy LNG, Australia Pacific LNG i Gwinea Równikowa LNG, a także dodatkową ekspozycję poprzez pobór North Field East, North Field South i Gulf Coast.
Pozycja Conoco w samym Katarze obejmuje 30% udziałów w QatarEnergy LNG N(3), która jest powiązana z produkcją North Field, oraz udziały odpowiadające 1 MTPA zarówno w NFE, jak i NFS poprzez wspólne przedsięwzięcia.
Chevron (CVX) ma mniejszą bezpośrednią wrażliwość na Katar, ale nadal ma znaczną globalną ekspozycję na gaz i LNG. Jej ślad gazowy rozciąga się przez Gorgon w Australii z wydajnością 15,6 MTPA LNG, Wheatstone z 8,9 MTPA, Angola LNG z wydajnością instalacji 1,1 Bcf/d oraz ekspansję Lewiatana we wschodniej części Morza Śródziemnego, która według Chevron zwiększy zdolność do około 21 miliardów m3 rocznie do końca dekady.
Żadna z tych firm nie jest wyłącznie eksporterem gazu, dlatego łatwiej jest zobaczyć ekspozycję poprzez wielkość produkcji, udziały w LNG i własność projektu niż poprzez wyraźną linię „przychodów z gazu”.
Dla inwestorów właśnie o to chodzi.
Szok, jaki miał miejsce w tym tygodniu, nie dotyczył tylko tego, czy ropa może utrzymać się powyżej 110 dolarów. Chodzi o to, czy rynek zależny od gigantycznej, skoncentrowanej infrastruktury gazowej będzie zmuszony przypisywać wyższą premię za ryzyko dostawom LNG, harmonogramowi projektów i dużym firmom, które pomagają transportować ten gaz na całym świecie.
Powiązane: Sable Offshore uderza w wąskie gardło na linii 325 w Kalifornii

