Kiedy Nancy Pelosi robi ruch na giełdzie, ludzie to zauważają.
Były spiker Izby Reprezentantów zyskał reputację dzięki niezwykle terminowemu przeprowadzaniu transakcji na akcjach. Ich decyzje dotyczące portfela często spotykają się z wnikliwą analizą ze strony inwestorów detalicznych, którzy próbują rozszyfrować to, co wiedzą potężni gracze w Waszyngtonie, a czego nie wie reszta z nas.
Według tego narzędzia śledzącego akcje Nancy Pelosi, jej portfel akcji wycenia się na około 32,5 miliona dolarów. W szczególności jest właścicielem dwóch spółek technologicznych o dużej kapitalizacji, które również wypłacają dywidendy. Te dwie akcje, Microsoft i Alphabet, będą stanowić 22% portfela Nancy Pelosi w 2026 roku.
Obaj płacący dywidendy technologiczni giganci są po kolana w rewolucji AI i generują ogromne ilości gotówki. Ponadto są to strategiczne zakłady na przyszłość sztucznej inteligencji i przetwarzania w chmurze.
Pozwól, że wyjaśnię, dlaczego te dwie akcje są ważne i co tak naprawdę napędza obecnie Twoją firmę.
Fabryka sztucznej inteligencji Microsoftu działa na pełnych obrotach
Microsoft właśnie zamknął kwartał, po którym większość dyrektorów finansowych płakałaby z radości.
Firma zarobiła ponad 77,7 miliardów dolarów, co oznacza wzrost o 18% rok do roku. Sam dział Microsoft Cloud wygenerował 49,1 miliarda dolarów przychodów, co oznacza wzrost o 26%. Jednostka biznesowa, która generuje kwartalnie prawie 50 miliardów dolarów, nadal rośnie w tempie, jakiego można oczekiwać od świetnie prosperującego startupu. Azure, platforma chmurowa Microsoftu, wzrosła w ostatnim kwartale o 40%.
I oto, co się liczy: popyt jest tak duży, że Microsoft nie jest w stanie nadążyć. Dyrektor generalny Satya Nadella przyznał, że ich moce produkcyjne są ograniczone i takie pozostaną przynajmniej do końca roku podatkowego.
Satya Nadella optymistycznie podchodzi do fosy sztucznej inteligencji Microsoftu.
Pomyśl o tym przez chwilę. Według CNBC Microsoft wydaje prawie 35 miliardów dolarów kwartalnie na centra danych, procesory graficzne i infrastrukturę sztucznej inteligencji, a mimo to nie jest w stanie budować wystarczająco szybko, aby sprostać wymaganiom klientów.
Postawienie na sztuczną inteligencję już procentuje w realnych dolarach.
Microsoft 365 Copilot, asystent AI dla pracowników biurowych, jest obecnie używany przez ponad 90% firm z listy Fortune 500. Produkt ma niecałe dwa lata, a już generuje znaczny wzrost przychodów. Cena Copilot wynosi 30 USD za użytkownika miesięcznie i jest dodatkiem do istniejących subskrypcji Microsoft 365.
To czysta ekspansja marży.
GitHub Copilot, asystent kodowania AI, ma obecnie 26 milionów użytkowników. Programiści akceptują co miesiąc setki tysięcy wierszy sugestii kodu wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, co czyni tę infrastrukturę o krytycznym znaczeniu dla tworzenia nowoczesnego oprogramowania.
Dyrektor finansowy Amy Hood podkreśliła kluczowy punkt wezwania do zapłaty, który inwestorzy muszą zrozumieć.
Powiązane: Rewolucja sztucznej inteligencji firmy Microsoft o wartości 80 miliardów dolarów: jaki wpływ ma ona na Twoje pieniądze
Pozostałe zobowiązania Microsoft do wykonania działalności, obejmujące zasadniczo zakontraktowane przychody, które nie zostały jeszcze rozpoznane, osiągnęły kwotę 392 miliardów dolarów.
W ciągu dwóch lat liczba ta niemal się podwoiła. Średni ważony czas trwania tych umów wynosi zaledwie dwa lata, co oznacza, że klienci zobowiązują się do ogromnych wydatków w stosunkowo krótkich okresach.
Dywidenda Microsoftu wciąż rośnie
Chociaż Microsoft trafia na pierwsze strony gazet w związku ze swoją sztuczną inteligencją, nie zapominajmy, że ona również płaci dywidendy. Według Yahoo Finance spółka płaci kwartalną dywidendę w wysokości 0,91 dolara na akcję, co daje stopę około 0,79% według cen bieżących.
Nie wprawi to w osłupienie inwestorów dochodowych, ale oto, co się liczy: według Fiscal.ai Microsoft co roku podnosi dywidendę od 2004 roku.
Według Tikr.com firma wygenerowała w zeszłym kwartale przepływy pieniężne z działalności operacyjnej o wartości 45 miliardów dolarów, co oznacza wzrost o 32%. Wolne przepływy pieniężne osiągnęły poziom 25,7 miliardów dolarów, co oznacza wzrost o 33%. W ciągu zaledwie trzech miesięcy zwrócili akcjonariuszom 10,7 miliarda dolarów w drodze wykupu własnego i dywidend.
Spółkę tę z łatwością stać na dalsze zwiększanie dywidendy, wydając ponad 100 miliardów dolarów rocznie na infrastrukturę AI. Większość firm musiałaby wybierać. Microsoft tego nie robi.
Wyszukiwarka Alphabet staje się mądrzejsza
Porozmawiajmy teraz o Alphabecie, który właśnie zaobserwował pierwszy kwartał przychodów rzędu 100 miliardów dolarów. Firma zwiększyła przychody o 16% do 102,3 miliarda dolarów, przy czym sama wyszukiwarka Google wygenerowała 56,6 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 15%.
Oto, co sceptycy mylą w sprawie Alphabetu. Pojawiły się niekończące się obawy, że sztuczna inteligencja zniszczy działalność wyszukiwania Google. ChatGPT miał być zabójcą Google. Zamiast tego przychody Google z wyszukiwania rosną.
Ponieważ? Ponieważ Alphabet wymyślił, jak sprawić, by sztuczna inteligencja usprawniła wyszukiwanie, a nie je zastąpiła.
Dyrektor generalny Sundar Pichai ujawnił kilka fascynujących liczb na temat przeglądu sztucznej inteligencji podczas rozmowy o zarobkach. Stwierdził:
Wzrost liczby zapytań w rzeczywistości przyspiesza dzięki funkcjom sztucznej inteligencji, a nie zwalnia. Funkcja AI Mode, która umożliwia użytkownikom konwersacyjną interakcję z wyszukiwaniem, podwoiła liczbę zapytań w ciągu kwartału. Ma już 75 milionów aktywnych użytkowników dziennie i powoduje stopniowy wzrost całkowitej liczby zapytań.
Tłumaczenie: Ludzie szukają więcej, a nie mniej, ponieważ sztuczna inteligencja ułatwia uzyskiwanie odpowiedzi.
I tu jest hit: Alphabet zarabia na wyszukiwarkach AI mniej więcej w tym samym tempie, co tradycyjne wyszukiwanie. Reklamodawcy wykorzystują sztuczną inteligencję, aby dotrzeć do nowych klientów, do których wcześniej nie mogli dotrzeć.
Google Cloud jest wreszcie potęgą
Przez lata Google Cloud pozostawał w tyle w wojnach chmurowych, ustępując Microsoft Azure i Amazon Web Services. Już nie.
Przychody Google Cloud wzrosły o 34%, osiągając 15,2 miliarda dolarów. Marża operacyjna wzrosła z 17% rok temu do prawie 24% w tym kwartale.
Sekret? Infrastruktura AI i własne modele AI Google.
Google oferuje najszerszą w branży gamę układów AI, w tym procesory graficzne NVIDIA i własne, niestandardowe układy TPU. Dziewięć z dziesięciu największych laboratoriów zajmujących się sztuczną inteligencją korzysta z Google Cloud. Anthropic, jeden z najgorętszych start-upów zajmujących się sztuczną inteligencją, niedawno zobowiązał się do wykorzystania nawet 1 miliona TPU Google.
Własne modele sztucznej inteligencji Google zyskują na popularności.
Najnowszy model Gemini 2.5 Pro przetworzył 1,3 biliona tokenów, 20 razy szybciej niż jego poprzednia wersja. Przy użyciu modelu tworzenia wideo Veo firmy Google wygenerowano ponad 230 milionów filmów.
Zaległości w Google Cloud (zakontraktowane, ale jeszcze nie rozpoznane przychody) osiągnęły 155 miliardów dolarów, co oznacza wzrost o 82% rok do roku. Dyrektor finansowy Anat Ashkenazi zauważył, że w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 r. Google Cloud podpisało więcej umów o wartości 1 miliarda dolarów niż w poprzednich dwóch latach razem wziętych.
Historia dywidend w Alphabet
Dywidenda Alphabetu jest nowsza niż dywidenda Microsoftu, ale firma ma przepływy pieniężne umożliwiające agresywne podwyżki. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy firma wygenerowała prawie 74 miliardy dolarów wolnych przepływów pieniężnych.
Kwartalna dywidenda wynosi obecnie 0,21 dolara na akcję, przy stopie zwrotu około 0,25%. To skromne, ale spójrz na osiągnięcia.
Alphabet zwiększył w tym roku swoją dywidendę o 5% i ma mnóstwo miejsca na dalsze zwiększanie tej dywidendy, biorąc pod uwagę generowane przez nią środki pieniężne.
Więcej na temat akcji objętych dywidendą: Akcje Procter & Gamble: król dywidend płacący 10 miliardów dolarów w roku budżetowym 2026. Dwie spółki z największą dywidendą, które warto posiadać w ciągu następnej dekady. Czy akcje spółek dywidendowych blue chipów, które spadły o 44% w stosunku do rekordowych poziomów, mogą odbić w 2026 roku?
Według danych Tikr.com analitycy prognozują, że roczna dywidenda na akcję wzrośnie do 1,13 dolara w 2029 roku w porównaniu z 0,84 dolara w 2025 roku.
Firma zakończyła kwartał z 98,5 miliardami dolarów w gotówce i zbywalnych papierach wartościowych. W tym kwartale odkupili akcje o wartości 11,5 miliarda dolarów. Spółkę tę z łatwością stać na zwrot większej ilości gotówki akcjonariuszom.
Dlaczego chwila Nancy Pelosi ma znaczenie
Zarówno Microsoft, jak i Alphabet znajdują się w punkcie zwrotnym. Trwa budowa infrastruktury AI. Zapotrzebowanie jest wymierne i mierzalne w postaci podpisanych kontraktów liczonych w miliardach dolarów.
Produkty Microsoftu ze sztucznej inteligencji już generują miliardy kwartalnie. Możliwości sztucznej inteligencji Google napędzają wzrost liczby zapytań i utrzymują wskaźniki monetyzacji wyszukiwania.
Kąt dywidendy jest ważny, ponieważ pokazuje, że Alphabet i Microsoft to dojrzałe, generujące gotówkę firmy, które wygrywają wyścig sztucznej inteligencji. Płacą dywidendy i odkupują akcje, jednocześnie przewyższając wszystkich wydatkami na infrastrukturę sztucznej inteligencji.
Jeśli osiągnięcia Pelosi coś nam mówią, to to, że ma tendencję do kupowania spółek wysokiej jakości, gdy rynek nie docenia ich dynamiki w najbliższej przyszłości. Zarówno Microsoft, jak i Alphabet pasują do tego opisu.
Rewolucja AI jest kosztowna. Wymaga to setek miliardów wydatków na infrastrukturę. Tylko kilka firm ma bilanse i przepływy pieniężne, aby konkurować na taką skalę. Microsoft i Alphabet to dwa z nich.
I w przeciwieństwie do bańki internetowej, wydatki te są poparte rzeczywistymi zobowiązaniami klientów i obecnymi przychodami, a nie obietnicami przyszłych zysków. Kiedy moce produkcyjne są ograniczone, ponieważ popyt przewyższa podaż, jest to największy problem, jaki może spotkać firmę.
Powiązane: Google dołącza do rzadkiego klubu kamieni milowych w wycenach na Wall Street

