Źródło obrazu: Getty Images
Zanim przejdziemy do sedna tych wyników, warto pamiętać, jak duża jest obecnie Nvidia. Firma jest największą firmą na świecie. Jego kapitalizacja rynkowa wynosząca 4,5 biliona dolarów przyćmiewa całą giełdę niektórych krajów rozwiniętych (takich jak, hm, Wielka Brytania). Inwestor będący właścicielem globalnego funduszu indeksowego ważonego ma około 5% swoich udziałów w całości w Nvidii! Jeśli kiedykolwiek istniała firma na tyle ważna, że spowodowała krach na giełdzie, to mogła być właśnie ta.
Co się więc stało? Zarobki się zacięły? Czy dochody spadły? Czy było to spowodowane skandalicznym wzrostem wydatków na wysokowydajne chipy Nvidii służące do sztucznej inteligencji? A może był to kolejny wzrost zysków w obliczu przyszłości opartej na ChatGPT?
coś innego
Szef Jensen Huang powiedział: „Wiele mówi się o bańce AI. Z naszego punktu widzenia widzimy coś zupełnie innego”.
Nvidia nadal odpowiada za około 90% układów używanych w dużych modelach językowych, takich jak ChatGPT, Grok i Gemini. Trudno więc nie uznać najnowszych wyników za wylanie zimnej wody na pogłoski o zbliżającym się krachu na giełdzie.
Albo nie?
Powroty
Kolejna historia sukcesu Nvidii niekoniecznie dotyczy sztucznej inteligencji jako całości. Żetony, które sprzedaje, są jak łopaty w gorączce złota. W pewnym momencie inwestycja musi się zwrócić.
Czy są już pierwsze oznaki znaczącego zwrotu z inwestycji? Czy kiełkują zielone pędy renesansu napędzanego sztuczną inteligencją? Nie żebym to widział. Oczywiście jest jeszcze wcześnie, ale po prostu nie ma żadnych zastosowań tych rzeczy generujących dochód. Przynajmniej jeszcze nie.
Ryzykiem dla Nvidii jest spowolnienie sprzedaży. Terminowy wskaźnik ceny do zysku wynoszący 26 może gwałtownie wzrosnąć, jeśli duże firmy technologiczne przestaną składać tak duże zamówienia. Nvidia poradzi sobie przynajmniej przez kolejny rok (zapowiadała przychody na poziomie około 500 miliardów dolarów), ale po tym czasie mogą pojawić się pytania, czy przychody te uda się utrzymać. W związku z tym nie są to akcje, którymi byłbym zainteresowany zakupem.

