Specjalista ds. globalnej płynności, Michael Howell, swoim wystąpieniem w podcaście Bankless przekazał jasny, choć niewygodny komunikat dla ryzykownych aktywów: „bańka wszystkiego” po GFC kończy się, gdy globalna machina refinansująca wywraca się do góry nogami, a kryptowaluty znajdują się na końcu tego cyklu, a nie na początku nowego.
Punktem wyjścia Howella jest jego własna definicja płynności, która znacznie różni się od podręcznikowych agregatów, takich jak M2. „To jest przepływ pieniędzy przez światowe rynki finansowe” – powiedział. Nie są to depozyty bankowe w gospodarce realnej, ale „pieniądze znajdujące się na rynkach finansowych… spójrzcie na rynki repo, rozważcie równoległy bank” i „w zasadzie zaczyna się tam, gdzie kończą się konwencjonalne definicje M2”. Według Global Liquidity Index tygodniowa globalna płynność wynosiła poniżej 100 bilionów dolarów w 2010 roku, a obecnie wynosi „prawie poniżej 200 bilionów dolarów”, co oznacza podwojenie w ciągu półtorej dekady.
Howell wskazuje na szczytową płynność
Jednak dla niego najważniejszy jest nie poziom, ale dynamika tej płynności. Howell zidentyfikował niezwykle stabilny 65-miesięczny globalny cykl płynności, który interpretuje jako tempo refinansowania zadłużenia. Twierdzi, że rynki kapitałowe nie skupiają się już głównie na finansowaniu nowych inwestycji: „Około 70–80% transakcji… to transakcje refinansowania długu. Nie chodzi tu o pozyskiwanie nowego kapitału”.
Powiązane lektury
W tym świecie „dług potrzebuje płynności do jego refinansowania, ale w rzeczywistości płynność potrzebuje długu”, ponieważ mniej więcej trzy czwarte globalnych pożyczek jest obecnie zabezpieczone zabezpieczeniem. W rezultacie, jak to bez ogródek ujął, „jak na ironię, to stary dług finansuje nową płynność”.
Aby uchwycić napięcia systemowe, Howell śledzi stosunek zadłużenia do płynności dla gospodarek rozwiniętych: całkowity stan długu publicznego i prywatnego podzielony przez pulę płynności refinansującej. Zależność ta jest średnio dwukrotnie większa i ma tendencję do odwracania się. Kiedy spadnie znacznie poniżej tego poziomu, płynność jest obfita i „pojawiają się bańki na aktywach”. Kiedy wzrośnie znacznie powyżej, „zaczyna się zauważać rozciągnięty stosunek zadłużenia do płynności i pojawiają się napięcia finansowe lub napięcia w zakresie refinansowania, co zasadniczo przekształca się w kryzys finansowy”.
W tej chwili, mówi, „niestety wychodzimy z okresu, który nazwałem bańką wszystkiego”, fazy, w której płynność była duża w stosunku do zadłużenia po powtarzających się rundach QE i nadzwyczajnym wsparciu. Era Covid-19 pogłębiła tę nierównowagę, zachęcając pożyczkobiorców do „spłacania” długu po stopie bliskiej zeru. „Większość istniejącego wówczas długu została zrefinansowana pod koniec lat 20. XX wieku przy niskich stopach procentowych” – zauważył. Stworzyło to widoczną „ścianę zapadalności zadłużenia” pod koniec tej dekady: duże potrzeby w zakresie refinansowania pojawiają się obecnie w znacznie bardziej rygorystycznym otoczeniu finansowym.
W najbliższej perspektywie Howell koncentruje się na wzajemnych relacjach między operacjami Rezerwy Federalnej w zakresie płynności, odbudową ogólnego rachunku skarbowego USA i rosnącym napięciem na rynkach repo. SOFR, od którego „właściwie oczekiwano, że będzie notowany poniżej funduszy Rezerwy Federalnej”, ponieważ jest gwarantowany, notowania wielokrotnie przekraczały swój normalny zakres. „Zaczęliśmy obserwować gwałtowny wzrost spreadów repo” – ostrzegł, dodając, że „w rzeczywistości najważniejszym czynnikiem nie jest zasięg tych skoków… ale częstotliwość”. Jeśli transakcja zakończy się niepowodzeniem, a pozycje lewarowane zaczną się zmniejszać, „sytuacja stanie się naprawdę nieprzyjemna i może to być początek końca cyklu”.
Powiązane lektury
W ramach swoich czterech reżimów płynnościowych – wzrostów, spokoju, spekulacji i turbulencji – Howell zdecydowanie umieszcza Stany Zjednoczone w „spekulacji”, a Europę i części Azji w „późnym zastoju”. Historycznie rzecz biorąc, wczesne i średnie wzrosty faworyzują akcje i kredyty, skoki faworyzują surowce i aktywa realne, spadki faworyzują gotówkę, a następnie długoterminowe obligacje rządowe.
NA ŻYWO TERAZ – Prawdziwy cykl kryptowalut: co się dzieje, gdy globalna płynność osiąga szczyt
65-miesięczny globalny cykl refinansowania płynności i zadłużenia, który podtrzymuje wzrosty, spadki,… pic.twitter.com/Ryl3fqHoYR
Wpływ na rynek kryptowalut
Krypto w jego twórczości obejmuje kategorie. „Kryptowaluty ogólnie zachowują się trochę jak akcje technologiczne, a trochę jak towar” – powiedział. W przypadku Bitcoina „około 40% do 45% czynników… to globalne czynniki płynności”, a większość pozostałych dzieli się na zachowanie przypominające złoto i czysty apetyt na ryzyko.
Co do popularnej koncepcji czteroletniego cyklu halvingu Bitcoina, Howell nie jest przekonany. „Tak naprawdę nie widzę żadnych dowodów na istnienie tego czteroletniego cyklu” – stwierdził, argumentując, że światowy 65-miesięczny cykl refinansowania płynności/długu jest najsilniejszym czynnikiem. Ponieważ oczekuje się, że cykl ten osiągnie obecnie szczyt, kryptowaluty wydają się być „późnym etapem cyklu kryptowalut. Może więc się zakończyć, ale niekoniecznie”.
Jego zdaniem kontekst strukturalny jest jednoznaczny: „Oczekuje się, że tendencja do inflacji monetarnej… będzie się utrzymywać przez co najmniej kolejne dwie–trzy dekady”. Wbrew temu, argumentuje, inwestorzy „muszą posiadać” zabezpieczenia przed inflacją pieniężną: „To nie jest Bitcoin ani złoto. (To) Bitcoin i złoto”.
Jednak taktycznie jest ostrożny. „Nie odrzuciliśmy jeszcze ryzyka pogorszenia koniunktury, ale w perspektywie krótkoterminowej nie jesteśmy optymistycznie nastawieni” – stwierdził, sugerując, że nadchodzące osłabienie ryzykownych aktywów może być „dobrym momentem na zwiększenie zysków” z tych długoterminowych zabezpieczeń.
W momencie tej publikacji całkowita kapitalizacja rynku kryptowalut wynosiła 2,96 biliona dolarów.
Całkowita kapitalizacja rynkowa kryptowalut przekracza 100-tygodniową EMA, wykres 1-tygodniowy | Źródło: TOTAL na TradingView.com
Wyróżniony obraz stworzony za pomocą DALL.E, wykres z TradingView.com


