Nvidia przekroczyła cele finansowe Wall Street w trzecim kwartale, odnotowując 62% wzrost przychodów i prognozując dalszy silny wzrost w bieżącym kwartale, a popyt na chipy AI nie wykazuje oznak spowolnienia.
„Sprzedaż Blackwell wykracza poza schematy, a procesory graficzne w chmurze są wyprzedane” – stwierdził dyrektor generalny Jensen Huang w przygotowanym oświadczeniu.
Akcje Nvidii zwyżkowały w notowaniach poza godzinami pracy aż o 5%, po zakończeniu sesji zwykłej wzrostami o 3%.
Sprzedaż w centrum danych firmy, które reprezentuje zdecydowaną większość działalności Nvidii, wzrosła o 66% rok do roku, do 51,2 miliarda dolarów, w porównaniu z 49,7 miliardami dolarów oczekiwanymi przez analityków. Całkowite przychody w wysokości 57 miliardów dolarów przekroczyły własne prognozy Nvidii i przekroczyły 55,5 miliarda dolarów oczekiwane przez Wall Street.
Patrząc w przyszłość, Nvidia prognozowała przychody w czwartym kwartale od 63,7 do 66,3 miliardów dolarów, czyli znacznie powyżej oczekiwanych przez analityków 62,4 miliardów dolarów.
Dobre wyniki Nvidii są wyraźnym sygnałem, że boom na sztuczną inteligencję nie wykazuje oznak spowolnienia, jednak pytanie brzmi, czy te liczby wystarczą, aby uspokoić inwestorów zdenerwowanych szerszymi perspektywami branży. Największym źródłem nerwowości na rynku są rosnące obawy, czy wzrost przychodów ze sztucznej inteligencji będzie w stanie dotrzymać kroku oszałamiającym wydatkom kapitałowym wymaganym do budowy i obsługi modeli nowej generacji. Istnieje również ryzyko, że tylko kilka przedsiębiorstw przejmie większość wartości ekonomicznej.
Rosnące ograniczenia mocy, problemy z łańcuchem dostaw i nowa analiza inwestycji w sztuczną inteligencję o obiegu zamkniętym również zrodziły pytania o to, jak naprawdę zrównoważona jest obecna trajektoria. Analitycy ostrzegają przed rolą Nvidii w potencjalnej bańce związanej ze sztuczną inteligencją, zwłaszcza biorąc pod uwagę błyskawiczne inwestycje firmy w sztuczną inteligencję o wartości 24 miliardów dolarów w 2025 roku.
Przykład: w ramach ogłoszonej we wtorek umowy Nvidia i Microsoft zainwestują odpowiednio do 10 miliardów dolarów i 5 miliardów dolarów w Anthropic. Z kolei Anthropic zakupi moc obliczeniową Azure o wartości 30 miliardów dolarów, współpracując z Nvidią nad przyszłymi pracami inżynieryjnymi nad modelami i chipami. Według PitchBook jest to następstwem inwestycji Nvidii o wartości 6,6 miliarda dolarów w OpenAI w październiku i 6 miliardów dolarów inwestycji w xAI Elona Muska w listopadzie, a także zobowiązania się do zainwestowania do 100 miliardów dolarów w OpenAI w ramach ogromnej transakcji we wrześniu, która spowodowała wzrost akcji spółki.
W ostatnich tygodniach inwestorzy ponownie ocenili oczekiwania, powiedział Daniel Newman, analityk i dyrektor generalny Grupy Futurum: „Czy nie było zbyt dużego entuzjazmu? Czy ten popyt jest realny?”
Mimo to wyniki Nvidii mówią same za siebie dla poszukujących optymizmu. Niektórzy analitycy twierdzą jednak, że nie jest to bańka. Analitycy tacy jak Stephanie Link, główna specjalistka ds. strategii inwestycyjnej w Hightower Advisors, utrzymują, że popyt jest zasadniczo realny i znacznie szerszy niż popyt Big Tech.
„Nie sądzę, że mamy do czynienia z bańką w dziedzinie sztucznej inteligencji, ponieważ istnieje wiele branż, które odnotowują znaczny wzrost” – powiedział. „Sztuczna inteligencja potrzebuje więcej centrów danych, ulepszonej sieci i więcej energii, której nie mamy dość. Każda branża wyda miliardy: Big Tech 400 miliardów dolarów, przemysł 100 miliardów dolarów na budowę centrów danych, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej 200 miliardów dolarów, a przedsiębiorstwa energetyczne 100 miliardów dolarów i to tylko w tym roku. Popyt jest, w przeciwieństwie do bańki internetowej, gdzie nie było realnego popytu”.

