Na Święto Dziękczynienia moja żona, syn i ja poszliśmy do brazylijskiej restauracji ze stekami. Było to jedno z tych miejsc, gdzie kelnerzy przynoszą mięso na szaszłyki i kroją je na talerz.
Jest to model pracochłonny, a obsługa była na najwyższym poziomie. Pracownicy meldowali się okresowo, aby zobaczyć, jak sobie radzimy, a właściciel dwukrotnie odwiedził nasz stolik.
Jednak byłem trochę zdenerwowany, kiedy przyszedł nasz rachunek, który zawierał już 20% napiwku. Zwykle, gdy restauracja dodaje automatycznie napiwek, zaznacza to w menu lub na małej kartce na stole.
W jednej z lokalnych sieci, do której odwiedziliśmy, nie tylko ma na stole kartę, która mówi, że dodaje 18% napiwku do każdego czeku, ale także wyjaśnia, dokąd trafiają pieniądze. To jest całkowita przejrzystość. Nigdy nie jadłem w żadnej z restauracji tej sieci, gdzie kelner nie zapytał mnie, czy zapoznałem się z regulaminem i go zrozumiałem.
W Święto Dziękczynienia było to tylko lekkie zirytowanie, ponieważ i tak planowałem dać 20% napiwku. Uważam, że należało o tym wspomnieć, ponieważ mogłem z łatwością przeoczyć opłatę i dać podwójny napiwek, ale prawdopodobnie dodali opłatę, ponieważ inni klienci nie dawali napiwków, ponieważ nie jest to tradycyjna obsługa kelnerska.
W Las Vegas kasyna resortowe stały się jednak polem minowym ukrytych i dodatkowych opłat. Niedawno w mediach społecznościowych pojawił się gość Las Vegas Strip, w którym opublikowano zarzuty w hotelu MGM Resorts International, które wydają się nieco wygórowane.
Odwiedzający Las Vegas Strip płaci napiwek, opłatę za obsługę i 22% dodanego napiwku
W większości przypadków słowa wskazówka i końcówka są wymienne. Zwykle dotyczy to również opłat za usługi, chociaż czasami są one wyjaśniane.
Obsługa pokoju hotelowego może naliczyć opłatę za obsługę w wysokości 10 USD za wszystkie zamówienia i zazwyczaj poinformuje Cię, czy pieniądze te trafią do osoby, która dostarczyła Twoje jedzenie. Czasami menu może wskazywać, że część (lub całość) tej opłaty trafia do osoby, która zapakowała jedzenie.
W takim przypadku rozsądnym rozwiązaniem może okazać się dodatkowy napiwek dla dostawcy.
Jednakże hotel Cosmopolitan przy Las Vegas Strip niedawno obciążył klienta trzema oddzielnymi obowiązkowymi opłatami.
Gość zamieścił swoje potwierdzenie w mediach społecznościowych, a Las Vegas Locally udostępniło je na swojej stronie na Facebooku.
„Rachunek za obsługę pokoju Cosmopolitan z automatycznym napiwkiem, 22% napiwkiem i opłatą za obsługę w wysokości 10 dolarów staje się wirusowy na subreddicie „Kinda Infuriating”” – udostępnił.
Osoba zamówiła tost francuski RMS OD (20 USD), naleśniki na maślance (19 USD) i śniadanie amerykańskie (40 USD). Oznacza to 79 dolarów opłaty za posiłki, chociaż na rachunku widnieje suma częściowa wynosząca 89 dolarów, która obejmuje opłatę w wysokości 10 dolarów za coś, co nazywa się „Tradycyjna aktualizacja obsługi pokoju”.
Ponadto na rachunku widniała opłata za napiwek w wysokości 16,02 USD, opłata za obsługę w wysokości 10 USD i 22% napiwku w wysokości 19,58 USD. Podatek od sprzedaży został również wymieniony na poziomie 7,45 USD. Wszystko to wyniosło 142,05 USD.
Zatem ten klient został obciążony czterema oddzielnymi opłatami, prawdopodobnie wszystkie za to samo.
Odpowiedzi na Reddicie nie były miłe ani dla Las Vegas, ani dla hotelu.
„Tak. To po prostu szczegółowa chciwość” – napisał 10InchesofSnow.
Niektórzy byli bardziej oburzeni niż inni.
„Nie tylko chciwość. Byłby to powód do zakwestionowania płatności i anulowania zamówienia. To obrzydliwe i wprowadzające w błąd. Gdyby jakaś firma mi to zrobiła, z pewnością byłby to ostatni raz, kiedy skorzystałabym z jej usług” – napisała TerribleIdea27.
Inni byli po prostu bardziej zdumieni arogancją.
„To naprawdę szaleństwo. Napiwek plus opłata za obsługę plus dodatkowa opcja napiwku sprawiają wrażenie, jakby mieli nadzieję, że ludzie nie zauważą każdej linijki. Zapytałbym kelnera lub kierownika, co właściwie obejmuje każda opłata” – udostępnił CleanPart3605.

Amerykańskie śniadanie kosztowało 40 dolarów.
Shutterstock
Opłaty za korzystanie z udogodnień w Las Vegas zostaną ujawnione
Jako czołowy członek programu lojalnościowego Caesars mam szczęście, że zniesiono opłaty za korzystanie z udogodnień i w większości przypadków otrzymuję nawet bezpłatny parking. Jeśli jednak nie masz specjalnego poziomu statusu, opłaty za korzystanie z udogodnień nie podlegają negocjacjom.
Hotele mają jednak obowiązek poinformować gości o tych stawkach podczas dokonywania rezerwacji.
„Konsumenci mają prawo znać z wyprzedzeniem całkowity koszt pobytu w hotelu” – oznajmił w komunikacie prasowym były przewodniczący Federalnej Komisji Handlu Jon Leibowitz. „Tak zwane opłaty za kroplówki, czasami przedstawiane jako opłaty za wygodę lub opłaty za usługi, wcale nie są wygodne, a firmy, które je ukrywają, wyrządzają amerykańskim konsumentom krzywdę”.
Travellers United, organizacja non-profit reprezentująca podróżnych, sprzeciwiła się wszelkiego rodzaju opłatom klimatycznym.
„Opłaty te są zwykle nazywane opłatami klimatycznymi, ale ponieważ istnieją i pozwalają hotelowi kłamać na temat reklamowanej ceny, nie mają one nic wspólnego z tym, że hotel jest prawdziwym kurortem. W wielu hotelach opłaty te nazywane są opłatą miejską, opłatą za udogodnienia, opłatą za miejsce docelowe, opłatą za udogodnienia w miejscu docelowym, opłatą za bezpieczeństwo lub opłatą klimatyczną” – podała grupa na swojej stronie internetowej.
Consumer Reports walczy z tymi opłatami od 2018 roku.
„Opłata klimatyczna, opłata za obsługę, opłata za udogodnienia. Te dodatkowe opłaty mają wiele nazw, ale coraz więcej konsumentów w tej czy innej formie dopisuje je do swoich rachunków hotelowych. Zbyt często konsumenci zdają sobie sprawę, że są obciążani opłatą klimatyczną dopiero w momencie wymeldowania” – udostępnił magazyn na swojej stronie internetowej.
Las Vegas jest pełne ukrytych opłat
To tylko niektóre z opłat i odmian opłat, jakie możesz uiścić podczas wizyty w Las Vegas Strip.
Obowiązkowe „opłaty kurortowe” za pokoje hotelowe: wiele hoteli w Strip dodaje opłatę za noc do podanej ceny pokoju. Źródło: Las Vegas Jaunt Wysokie kwoty opłat kurortowych: w przypadku hoteli premium przy Strip (np. Bellagio, ARIA Resort & Casino itp.) opłaty klimatyczne wynoszą obecnie zazwyczaj około 55 dolarów za noc (brutto). Źródło: Las Vegas Review-Journal Opłaty za parkowanie (samodzielne parkowanie lub obsługa parkingowego): Nawet jeśli zatrzymujesz się lub odwiedzasz hotel/kasyno, spodziewaj się osobnych opłat za parkowanie. W wielu obiektach samodzielne parkowanie kosztuje 20 USD dziennie dla gości hotelowych (nieco więcej w przypadku osób niebędących gośćmi), a obsługa parkingowego kosztuje zazwyczaj 40 USD dziennie. Źródło: Las Vegas Review-Journal Weekend/szczyt sezonu Dodatki i wydarzenia za parkowanie: Opłaty za parkowanie są zwykle wyższe w weekendy lub w okresach wzmożonego ruchu (stawki za parkowanie własne w weekendy dla gości są zazwyczaj wyższe niż stawki w dni powszednie). Źródło: Las Vegas Review-Journal Opłaty za wcześniejsze zameldowanie: w niektórych hotelach pobierana jest wyższa opłata za wcześniejsze zameldowanie. Na przykład jeden z ośrodków podobno pobiera opłatę w wysokości 60 dolarów za wcześniejsze zameldowanie. Źródło: Covers.com Obowiązkowe opłaty za „pakiet udogodnień” niezależnie od sposobu użytkowania: Opłaty za korzystanie z udogodnień często „obejmują” usługi takie jak Internet, dostęp do siłowni/basenu, rozmowy telefoniczne, drukowanie kart pokładowych, woda butelkowana itp. Nawet jeśli z nich nie korzystasz, nadal płacisz. Źródło: Las Vegas Jaunt Obniżone opłaty za sprzątanie/usługę i ciśnienie napiwków: niektóre „usługi”, które kiedyś mogły być bezpłatne (sprzątanie, drukowanie, ręczniki kąpielowe itp.), są teraz częścią pakietu opłat i nadal można się spodziewać dodatkowych opłat za napiwki lub obsługę. Źródło: Opłaty za usługi bezpośrednie w Las Vegas/opłaty dodatkowe w restauracjach lub dostawa: Posiłki na miejscu (zwłaszcza przy basenie lub dostarczane do leżaków) mogą obejmować dodatkowe opłaty (na przykład lunch, który według szacunków kosztował 29 USD, ostatecznie wyniósł 45 USD). źródło: Słońce
Opłaty te mogą w rzeczywistości powstrzymywać odwiedzających od Las Vegas. „Las Vegas, niegdyś słynące z przystępności cenowej, obecnie stoi w obliczu spadku liczby turystów, głównie z powodu rosnących kosztów i kontrowersyjnych opłat za korzystanie z udogodnień. Wraz ze wzrostem cen coraz więcej turystów wyraża frustrację, a prawie 90% niedawnych respondentów określiło miasto jako „zbyt drogie” – podaje Travel Tour World.
To może wyjaśniać niedawny spadek liczby odwiedzających miasto.
„Ta zmiana w postrzeganiu staje się główną przeszkodą w przyciąganiu nowych turystów, zagrażając reputacji miasta jako miejsca docelowego niedrogiego. Pomimo dużego zadowolenia wśród osób, które nadal odwiedzają, eksperci branżowi ostrzegają, że te obawy mogą mieć trwały wpływ na atrakcyjność Las Vegas” – dodał.
Powiązane: Na tych amerykańskich lotniskach można teraz podróżować bez fizycznego paszportu.


