Źródło obrazu: Getty Images
Akcje Avivy (LSE:AV) zwyżkowały w ciągu ostatniego roku o 45%. Ogólnie osiągnął znacznie lepsze wyniki niż indeks FTSE 100, a ostatnio osiągnął najwyższy poziom od ponad dekady. Być może to wszystko należy już do przeszłości, ale inwestorzy skupiają się obecnie na tym, w jakim kierunku może podążać cena akcji Avivy. Tak sądzą eksperci.
Oczekiwane ceny
Spośród 16 analityków wydających obecnie opinię na temat akcji, średnia cena docelowa na przyszły rok wynosi 689 pensów. Dla porównania, cena akcji wynosi obecnie 668 pensów. W tej grupie istnieje wiele punktów widzenia.
Zespół RBC Capital znajduje się na szczycie drzewa, a jego celem jest 800 pensów. W uzasadnieniu stwierdzono: „Po zakończeniu przejęcia Direct Line Aviva ma pozycję umożliwiającą dalszy wzrost zysku na akcję i zwrotu z kapitału własnego, co odzwierciedla przejście w kierunku większego udziału przedsiębiorstw typu „kapitał lekki””.
Z kolei analitycy Jefferies prognozują 560 pensów.
Interesujące jest narastanie oczekiwań wokół aktualnego kursu akcji. Sugeruje to, że banki i brokerzy podzielają pogląd, że silny wzrost cen akcji Avivy może wygasać. Choć stosunkowo niewielu spodziewa się, że akcje spółki w tym zakresie spadną, ogólnie oczekuje się, że giełda ulegnie konsolidacji i pozostanie na stabilnym poziomie wokół obecnych poziomów, z pewnymi niewielkimi wzrostami.
moja opinia
Z mojej perspektywy skłaniam się ku wzrostowi wartości akcji w przyszłym roku. Zysk operacyjny za I półrocze 2025 roku wzrósł o 22%, dzięki wzrostowi cen składek ubezpieczeniowych.
Nie uwzględnia to wyników Direct Line, gdyż akwizycja została sfinalizowana dopiero na początku lipca. Myślę jednak, że w miarę integracji firmy w nadchodzących miesiącach może to stanowić dodatkowy impuls dla szerszej grupy. Nie zapominajmy, że Direct Line ma 3,7 miliona klientów korzystających z polis samochodowych i 4,9 miliona klientów innych niż samochodowe. Dlatego też, na podstawie samych tych liczb, potencjał wzmocnienia Avivy jest wysoki.
Akcje mogłyby również zyskać na dalszym zakupie przez inwestorów dochodowych. Przy stopie dywidendy na poziomie 5,34% jest ona znacznie wyższa od średniej stopy procentowej indeksu FTSE 100 wynoszącej 3,11%. Dzięki stabilnemu modelowi operacyjnemu i historii dywidend rozumiem, dlaczego ludzie chcieliby posiadać akcje tylko ze względu na dywidendy.
Ryzykiem jest skomplikowana integracja z Direct Line. Wyzwania kulturowe, wysokie koszty fuzji i inne czynniki mogą sprawić, że transakcja będzie dla kadry zarządzającej bólem głowy. Jest to coś, na co inwestorzy będą chcieli zwracać uwagę. Dodatkowo akcje spółki mają wskaźnik P/E na poziomie 28,57. To znacznie powyżej średniej FTSE 100 i wartości referencyjnej wynoszącej 10, którą stosuję przy analizie wartości godziwej.
Kiedy wszystko dokładnie rozważę, zgadzam się z konsensusem, że cena akcji Avivy może w ciągu najbliższego roku nieznacznie wzrosnąć. Kiedy jednak patrzę na inne możliwości na rynku akcji, myślę, że inwestorzy mogliby rozważyć bardziej soczyste opcje dotyczące dochodu i wzrostu gdzie indziej.

