Tuesday, February 17, 2026

Pokolenie Z chciałoby, żeby to był rok 2000: naśladują modę, obalają zasady milenijnego przebudzenia i odkorkują w sobie coś mrocznego | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Od wybiegów po sklepy z używaną odzieżą dominuje „Y2K 2.0”. Marki, które kiedyś pozostały w tyle (Juicy Couture, Baby Phat, Von Dutch), powracają w strategiczny sposób. Wygląd jest absolutnie maksymalistyczny, z kryształkami, błyszczącymi ustami, sterczącymi włosami i metalowymi torebkami. Według badania przeprowadzonego w 2023 r. przez GlobalWebIndex Zeitgeist 56% pokolenia Z nostalgicznie wspomina lata 2000., a kolejne 37% lata 90., chociaż większość nigdy nie doświadczyła tych okresów na własnej skórze.

Ten bunt ma zaletę. Podczas gdy milenialsi podążali za minimalizmem (pomyśl o szafach kapsułowych i beżowych mieszkaniach), pokolenie Z zwiększa nasycenie kolorów. Oszczędzają błyszczące topy, nakładają na siebie rajstopy i bezwstydnie mieszają kulturę wysoką i niską. „Centralna” estetyka nie musi mówić nic głębokiego; To po prostu musi wyglądać świetnie. Ale jest też ciemna strona tego zwrotu przeciwko pokoleniu milenialsów, które nagle znalazło się w średnim wieku.

Silna skłonność pokolenia Z do ery Y2K czasami reprezentuje także otwarty i wyraźny bunt przeciwko wyselekcjonowanej i niezwykle świadomej „przebudzonej” kulturze milenialsów. Odmienne losy Cracker Barrel i American Eagle to tylko dwa z wielu przykładów zagrożeń, przed którymi stoją obecnie firmy. Minimalistyczny rebranding tej pierwszej, który rzekomo miał na celu powstrzymanie spadku sprzedaży w tych samych sklepach, został skrytykowany jako zdrada autentycznego klimatu marki, podczas gdy polaryzująca kampania reklamowa tej drugiej, zbudowana wokół zarejestrowanego republikanina Sydneya Sweeneya, stała się polityczną grą, która według sprzedawcy wywołała ogromne zaangażowanie i gwałtowny wzrost sprzedaży. Marki zwrócone ku konsumentom mogą znaleźć się na rogach tej antyprzebudzeniowej reakcji lub jeździć na grzbiecie byka maszerującego do przodu.

Powrót mody do roku 2000

Rozważ sprzeczności: hashtag #Y2K TikToka ma miliony wyświetleń i jest wypełniony tutorialami na temat mroźnych cieni do powiek i ziarnistych filtrów kamery. Środowisko jest jednak wyraźnie antycyfrowe. Młodzi użytkownicy przechwalają się swoimi telefonami z klapką i aparatami cyfrowymi, powołując się na chęć odłączenia się od napędzanych dopaminą pętli opinii na Instagramie i Snapchacie. Obsesja pokolenia Z na punkcie Y2K dotyczy także odłączenia się. Słuchawki przewodowe, aparaty Polaroid i cyfrowe oraz telefony z klapką są coraz częściej widoczne na imprezach i spotkaniach. ​

Atrakcyjność tej mentalności jest zrozumiała. Duża część pokolenia Z wkroczyła w dorosłość w obliczu izolacji spowodowanej pandemią, polaryzacji politycznej, niepokoju klimatycznego i wypalenia na poziomie epidemii. Dla kontrastu, era popkultury końca lat 90. i początku XXI wieku – błyskotliwa, naiwna i komercyjnie głośna – wydaje się antidotum na niekończące się fatalistyczne przewijanie.

Poza estetyką, to odrodzenie wskazuje na zmęczenie tym, co wielu członków pokolenia nazywa „performatywnym przebudzeniem”. Millenialsi pojawili się wraz ze wzrostem aktywności w mediach społecznościowych, przekładając politykę tożsamości na przekaz marki i wybory dotyczące stylu życia. Pokolenie Z postrzega ten świat jako przesycony i czasami pełen hipokryzji. Chociaż tak zwane „Wielkie Przebudzenie” było przedmiotem wielu dyskusji, nie ma wątpliwości, że jest ono powiązane z latami 2010. XX w., przejściem od wibracji „jesteśmy tymi, na które czekaliśmy” z czasów Obamy do pierwszej kadencji Trumpa żądającej położenia kresu systemowej białej supremacji. Musa al-Gharbi, socjolog i samozwańczy postępowiec, w swojej książce „We Have Never Been Awakened” z 2024 r. skrytykował to, co nazwał „symbolicznym kapitalizmem”, sytuując przebudzenie lat 2010. w długiej historii amerykańskiej lewicy, sięgającej prawie 100 lat wstecz, z podobnymi „przebudzeniami” zachodzącymi w półregularnych odstępach czasu.

Problem pokolenia Z (i firm, które je obsługują) polega na tym, że cofnięcie zegara do roku 2000 może również oznaczać cofnięcie zegara w stronę tego, co wydaje się wyraźnie nieoświeconym slangiem, jeśli nie przestarzałymi przekonaniami.

Kultura komedii, życia nocnego, a nawet randek zaczęła się rozluźniać, gdy pokolenie Z odrzuca „zasady własności”, w jakich dorastało. Teraz memy kpią z nadwrażliwości, a podcasty celebrują ponowne poczucie wstydu. Poczucie społecznego przyzwolenia na niedoskonałość odzwierciedla wczesny Internet: dziki, dziwny i niefiltrowany. Ta ciemna strona milenijnego sprzeciwu pokolenia Z i jego chęci ponownego przeżycia przełomu tysiącleci wykazuje oznaki mutacji w niepokojącym i bezprecedensowym kierunku. Nie szukaj dalej niż kontrowersje wokół wycieku czatu grupowego Młodych Republikanów.

Reakcja na milenijną kulturę „przebudzenia”.

Napięcie to osiągnęło nowy punkt kulminacyjny w październiku 2025 r., kiedy Politico poinformowało o masowym wycieku prywatnego czatu grupowego Młodych Republikanów w Telegramie, który ujawnił tysiące rasistowskich, antysemickich i pełnych przemocy wiadomości przesyłanych między przywódcami partii Pokolenia Z z czterech stanów. Należą do nich otwarte współczucie dla nazistów, pochwała dla Hitlera i wielokrotne używanie najohydniejszych obelg wobec osób rasy czarnej, LGBTQ i niepełnosprawnych. Wiadomości, niektóre od osób powiązanych z wybieranymi urzędnikami, zostały szeroko rozpowszechnione w mediach ogólnokrajowych, co spowodowało natychmiastową ocenę sytuacji.

Konsekwencje były szybkie i poważne. Młodzi Republikanie stanu Nowy Jork rozwiązali się jednomyślnie, przywódcy kilku stanów stracili pracę, a wybitne osobistości, takie jak Peter Giunta, zostały usunięte ze stanowisk kierowniczych. Najwyżsi urzędnicy Partii Republikańskiej, w tym przewodniczący Nowego Jorku Ed Cox, wydali ostre potępienie, chociaż krytycy w dalszym ciągu podkreślali widoczną normalizację mowy nienawiści w kręgach pokolenia Z. Media i grupy wsparcia wskazały na skandal jako punkt zapalny szerszych niepokojów związanych z szybkim przejściem kultury młodzieżowej od milenijnego „przebudzenia” w coś znacznie bardziej nihilistycznego i niestabilnego.

Ta kontrowersja pojawia się na tle ponownego pojawienia się niektórych obelg, takich jak „słowo na r” (historycznie używane w odniesieniu do osób niepełnosprawnych), co udokumentowano jako ponowną tendencję wzrostową w internetowych wskaźnikach i raportach kulturalnych po latach spadków. Obelgi przeciwko LGBTQ+, terminy niewrażliwe na rasę i zakodowany język również szeroko krążą w mediach społecznościowych pokolenia Z. Nawet wśród członków pokolenia Z, którzy identyfikują się jako liberałowie lub postępowcy, swobodne używanie wyrażeń wcześniej kojarzonych z niechęcią do przebudzenia wraca do mody. Wielu użytkowników, zarówno z pokolenia Z, jak i młodszych, racjonalizuje ich użycie, twierdząc, że odzyskali te słowa lub zmienili ich kontekst, lub upierając się, że ich znaczenie uległo zmianie. ​

W wątku na Reddicie „askwomenover30” zastanawiano się, co się dzieje w 2024 r., a użytkownik „frankstaturtle” napisał żałosną notatkę: „To szalone, że powiedziano nam, że następne pokolenia również będą bardziej postępowe, ale potem dowiedzieliśmy się… tego”.

Większa część przebudzenia z roku 2000 ma po prostu charakter cykliczny. Pętla dwudziestoletniej nostalgii, opisana po raz pierwszy przez muzeologa Jamesa Lavera, zakłada, że ​​społeczeństwo „romantyzuje” okres sprzed dekady lub dwóch. Jednak tęsknota pokolenia Z za początkiem XXI wieku jest jeszcze większa: ten okres wydaje się oazą w porównaniu z pięcioma ostatnimi latami pandemii, podziałów politycznych i niepewności gospodarczej. Wielu ekspertów sugeruje, że ten trend Y2K to mniej „apatia”, a bardziej forma kreatywnej i kulturalnej samoopieki: remiksowanie przeszłości dla pokolenia stojącego przed nowymi presjami i definiowania siebie przez pokolenie Z na własne, chaotyczne warunki. Istnieje ryzyko, że otwiera drzwi do znacznie szerszego chaosu, który sięga kilkudziesięciu lat wstecz, niezależnie od tego, czy wielu młodych fanów zdaje sobie sprawę, że ich nostalgia sięga Niemiec lat 30. XX wieku.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł