Monday, March 30, 2026

Powell właśnie dał najwyraźniejszą jak dotąd wskazówkę, że nadchodzą obniżki stóp procentowych, a inwestorzy są zachwyceni: „Przygotowaliśmy scenę na paraboliczny czwarty kwartał” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell nie jest znany z udzielania decydujących wskazówek. Mimo to we wtorek zrobił coś niezwykłego: otwarcie przyznał, że rośnie „ryzyko pogorszenia bezrobocia”, dając wyraźnie gołębi znak, że bank centralny przygotowuje się do złagodzenia polityki pieniężnej.

Przemówienie Powella wygłoszone na konferencji National Association for Business Economics (NABE) nominalnie dotyczyło bilansu Rezerwy Federalnej. Zakończył jednak starannie zaplanowaną zmianą tonu: rynek pracy słabnie szybciej, niż wcześniej sądzono, inflacja nie jest już jedynym zagrożeniem, a decydenci być może w końcu będą musieli „zrobić kolejny krok w kierunku bardziej neutralnego stanowiska”.

Na Wall Street nie było zbyt wiele dyskusji na temat tego, co to oznacza: inwestorzy internetowi cieszyli się, że „Powell jest umiarkowany!”

Inna strona kryptograficzna na X wykrzyknęła, że ​​scena jest przygotowana „na paraboliczny czwarty kwartał”.

Komentarze Powella wywołały wzrost indeksu Dow Jones we wtorkowe popołudnie, który wzrósł o prawie 400 punktów po spadku o 600 w ciągu dnia z powodu napięć handlowych.

„Powell sygnalizuje koniec QT we wrześniu i potwierdza oczekiwania rynku na dalsze obniżki stóp w październiku i grudniu” – napisała ekonomistka Diane Swonk w X wkrótce po przemówieniu, co oznacza, że ​​cykl obniżek stóp się zbliża. Jak wynika z narzędzia CME FedWatch, inwestorzy niemal na pewno spodziewają się obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną o 25 punktów bazowych podczas październikowego posiedzenia.

Główny ekonomista KPMG zauważył, że z „klasyczną pokorą Powella” przyznał, że Rezerwa Federalna powoli powstrzymywała ekspansję monetarną w 2021 r. po kilku rundach postpandemicznych bodźców napędzających inflację.

Zmiana na rynku pracy oparta na ryzyku

W rzeczywistości Fed spędził ponad dwa lata na walce z utrzymującą się inflacją w ramach najbardziej agresywnego cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej od lat 80. XX wieku. W chwili rzadkiej instytucjonalnej autorefleksji Powell przyznał, że podczas pandemii Fed zbyt długo utrzymywał powiększający się bilans.

„Z perspektywy czasu mogliśmy – i być może powinniśmy – zaprzestać skupu aktywów wcześniej” – stwierdził.

To uznanie pokazuje, że Powell doskonale zdaje sobie sprawę z kosztów zbyt powolnego działania i być może obecnie woli unikać recesji, niż zniszczyć ostatnie 0,9 punktu procentowego inflacji w celu obniżenia stopy inflacji do docelowej wartości Fed wynoszącej 2%.

Powell zauważył, że preferowana przez Fed miara inflacji, bazowy PCE, wynosi 2,9%, ale stwierdził, że znaczna część niedawnego wzrostu cen towarów wynika z ceł, a nie wewnętrznej presji inflacyjnej. To określenie nie było przypadkowe. Oddala presję cenową od polityki pieniężnej i zapewnia Rezerwie Federalnej możliwość obniżek stóp procentowych, bez sprawiania wrażenia poddawania się inflacji.

Dla przewodniczącego Fed, który preferuje umiar, był to zamierzony komunikat. Walka z inflacją jeszcze się nie skończyła, ale Rezerwa Federalna właśnie rozpoznała nową rzeczywistość: miejsca pracy są teraz tak samo ważne jak ceny, a polityka musi nadrobić zaległości.

Miejsca pracy są teraz bardziej zagrożone

Jednak Powell przyznał we wtorek, że podwójny mandat banku centralnego – stabilne ceny i maksymalne zatrudnienie – nagle zaczął zmierzać w innym kierunku.

„Wydaje się, że na tym mniej dynamicznym i nieco słabszym rynku pracy wzrosło ryzyko pogorszenia zatrudnienia” – stwierdził Powell.

Dodał, że wzrost płac wyraźnie spowolnił, aktywność zawodowa spadła, a badania zarówno przedsiębiorstw, jak i gospodarstw domowych pokazują mniejszą pewność co do dostępności pracy. Są to podstawowe warunki ekonomiczne niezbędne do zapewnienia elastyczności polityki.

Koniec spływu bilansowego

Powell dodał kolejny gołębi sygnał: zakończenie odpływu bilansów Fed, czyli zaostrzenia ilościowego (QT), już we wrześniu. Rezerwa Federalna ogranicza swój portfel obligacji skarbowych i papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką w tempie do 95 miliardów dolarów miesięcznie, próbując odprowadzić nadwyżkę płynności z systemu finansowego.

Powell ostrzegł jednak, że rezerwy obecnie „stopniowo się kurczą” i podkreślił potrzebę uniknięcia powtórzenia się ograniczenia finansowania z 2019 r., kiedy załamały się rynki pożyczek międzybankowych. Aby uniknąć powtórzeń, powiedział rynkowi dokładnie to, co chciał usłyszeć: QT prawie się skończył i wkrótce na rynek zostanie wprowadzonych więcej płynności.

„Będziemy ustalać politykę w oparciu o zmieniające się perspektywy gospodarcze i równowagę ryzyka, a nie podążać z góry ustaloną ścieżką” – powiedział inwestorom Powell.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł