Wednesday, March 4, 2026

Poznaj dyrektora generalnego mediów społecznościowych, który nie pozwala swoim dzieciom na dostęp do mediów społecznościowych: „Rodzice nie są świadomi świata” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Według sondażu Gallupa z 2023 r. dzisiejsi amerykańscy nastolatkowie logują się na portalach społecznościowych tak, jakby to była ich codzienna praca, a ponad połowa spędza na platformach społecznościowych prawie pięć godzin dziennie. Przeglądają średnio 35 godzin tygodniowo tysiące filmów w aplikacjach takich jak TikTok, YouTube i Instagram oraz wysyłają setki zdjęć, wiadomości i filmów do znajomych, a w wielu przypadkach także nieznajomych.

Joe Gagliese, dyrektor generalny marketingu w mediach społecznościowych i agencji kreatywnej Viral Nation, zauważył napis na ścianie. Doświadczenie w przestrzeni mediów społecznościowych, a także szerokie osobiste korzystanie z nich (woli oglądać YouTube niż telewizję, której nie posiada), otworzyły mu oczy na horrory Internetu i sprawiły, że niechętnie pozwolił trójce swoich dzieci w wieku 5, 6 i 14 lat na swobodne poznawanie cyfrowego świata.

Firma Gagliese współpracuje z setkami twórców tworzących to samo środowisko, do którego zamierza uniemożliwiać dostęp swoim dzieciom. Powiedział, że częścią problemu jest ogromna luka w wiedzy na temat mediów społecznościowych, jaka istnieje między dziećmi i rodzicami. Uważa, że ​​gdyby rodzice wiedzieli to samo, co on, również ograniczyliby czas spędzany przed ekranem przez swoje dzieci.

„Ci rodzice nie rozumieją, że ich dzieci wysłały 5000 TikToków lub Snapów w ciągu ostatnich 6 dni” – Gagliese powiedziała Fortune. „Nie są świadomi świata, w którym żyją ich dzieci”.

Gdy rodzice na całym świecie uświadamiają sobie realność zagrożeń związanych z mediami społecznościowymi, niektóre rządy podjęły kroki, aby uniemożliwić dzieciom logowanie się; Australia całkowicie zakazuje nastolatkom korzystania z mediów społecznościowych, a inne kraje, takie jak Francja i Dania, podejmują kroki, aby zrobić to samo. Debata ta dotarła do Stanów Zjednoczonych, gdzie Floryda wprowadziła zakaz, a inne państwa próbowały nałożyć zakazy, choć napotykały na przeszkody prawne.

Gagliese nie jest osamotniony w swoich praktykach rodzicielskich. Inni dyrektorzy generalni ds. technologii, tacy jak współzałożyciel Palantir Peter Thiel i współzałożyciel YouTube Steve Chen, zajmują podobne stanowisko w stosunku do Gagliese, starając się chronić swoje dzieci przed niebezpieczeństwami związanymi z Internetem.

Jego rygorystyczne zasady

W przypadku dzieci Gagliese ich dieta medialna składa się z wysoce moderowanych treści edukacyjnych, które są ściśle zrównoważone zajęciami offline, takimi jak lekkoatletyka, sztuka i zabawy na świeżym powietrzu. On i jego żona pozwalają swoim 5- i 6-letnim dzieciom codziennie spędzać krótkie chwile przed ekranem, około półgodzinne sesje, aby uniknąć uzależniających nawyków w mediach społecznościowych. Osobiście sprawdza Twoje treści, upewniając się, że są to materiały edukacyjne, a nie zwykła przynęta na kliknięcia lub śmieci oparte na sztucznej inteligencji.

Pół godziny dziennie spędzone przed ekranem to około dwie godziny krócej niż przeciętne dziecko spędza przed ekranem. Według raportu Common Sense z 2025 roku dzieci w wieku 8 lat i młodsze spędzają łącznie około 2,5 godziny dziennie na urządzeniach. Według firmy Aura, która zajmuje się mediami społecznościowymi, jedno na pięcioro dzieci poniżej 13 roku życia korzysta z mediów społecznościowych przez cztery godziny lub dłużej dziennie.

Dieta medialna jej 14-letniej córki również ogranicza się do materiałów edukacyjnych, a Gagliese pozwala na przykład na umieszczanie filmów na YouTube w lekcjach matematyki w dziewiątej klasie. „Jako rodzic nadal nie czuję się komfortowo, biorąc pod uwagę jej poziom dojrzałości, aby wpuścić ją do świata tego, co mają do zaoferowania media społecznościowe”.

Gagliese przyznaje, że rygorystyczne bariery w mediach społecznościowych mogą sprawić, że jej córka stanie się wyrzutkiem, zauważając, że wielu jej znajomych regularnie korzysta z TikToka i Snapchata. Powiedział jednak, że w jego wieku zagrożenia związane z korzystaniem z mediów społecznościowych znacznie przewyższają korzyści. „Sok nie jest wart wyciskania” – powiedział.

Odpowiedzialność rodziców

Żeby było jasne, Gagliese nie popiera nałożonych przez państwo zakazów w mediach społecznościowych. W końcu to Twoja sprawa. Tak naprawdę dyrektor generalny postrzega media społecznościowe jako niesamowite narzędzie, jeśli są wykorzystywane we właściwy sposób przez właściwych ludzi. Uważa za nielogiczne wywieranie nacisku na przedsiębiorstwa technologiczne w celu wprowadzenia regulacji. „Facebook nie jest po to, żeby być mamą i tatą” – powiedział.

Zamiast tego powiedział, że odpowiedzialność spada na odpowiedzialność rodzicielską i nalega, aby inni rodzice rozważyli te same zasady, które ustanowił dla swoich dzieci.

„Musimy lepiej działać jako mamy i tatusiowie, wkraczając i ustanawiając lepsze granice i powściągliwość” – powiedziała – „i po prostu nie pozwalamy, aby stało się to drugą naturą w ich środowisku”.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł