
Źródło obrazu: Getty Images
Ostatniej nocy śnił mi się kurs akcji BP (LSE: BP). Właściwie to był trochę koszmar, ponieważ dla giganta naftowego FTSE 100 tak wiele rzeczy poszło nie tak. Czy będę spać spokojniej, jeśli sprzedam wszystko?
To trudne czasy dla BP. W ciągu ostatnich 15 lat spółka stanęła w obliczu katastrofy Deepwater Horizon i związanego z nią kosztownego sprzątania, poważnych odwołań w Rosji, zamieszania na przywództwie, nieudanego przejścia na energię odnawialną oraz niestabilnych zysków i dywidend. Nic dziwnego, że nie mógł spać spokojnie.
Zmienne akcje FTSE 100
Obudziłem się gotowy do wyjścia z kłopotów i wtedy coś sobie przypomniałem. To wciąż znakomite akcje generujące dywidendę i stopę zwrotu na poziomie 5,6%. Ale czy to wystarczy, aby zrównoważyć zmienność cen akcji? Akcje BP wzrosły w ciągu ostatniego roku zaledwie o 1,3%, a w ciągu trzech lat spadły o 10%.
Nadal byłem gotowy sprzedać BP i wykorzystać środki pieniężne na uzupełnienie swoich udziałów w Legal & General Group, bohaterze dywidendowym indeksu FTSE 100, ale coś mnie powstrzymało. Dziś rano cena ropy Brent oscylowała wokół 65 dolarów za baryłkę w związku z ponownymi obawami dotyczącymi Wenezueli, Iranu, Ukrainy i globalnych dostaw. Spodziewałem się, że cena akcji BP wzrośnie wraz z tym i porzuciłem plany sprzedaży.
Zamiast jednak rosnąć, akcje spółki spadły, po tym jak BP ostrzegło o zbliżającym się odpisie z tytułu utraty wartości w wysokości 5 miliardów dolarów w czwartym kwartale, głównie związanym z działalnością związaną z transformacją energetyczną i cotygodniowym handlem ropą naftową. To takie BP.
Akcje spółek energetycznych, takie jak BP, podlegają szokom i niespodziankom. Wystarczy spojrzeć, co stało się po inwazji Putina na Ukrainę w 2022 r.: cena ropy naftowej wzrosła, akcje BP poszły w ślad za nią, a następnie obie spółki wycofały się, gdy Europa porzuciła rosyjską energię. Giełdy wzrosły w zeszłym tygodniu, gdy rynki dostrzegły dużą szansę w Wenezueli, a gdy tak się nie stało, szybko się wycofały.
Analitycy patrzą stosunkowo optymistycznie na nadchodzący rok, przy jednorocznym konsensusie cenowym na poziomie 502 pensów. Jeśli to prawda, jest to około 16% powyżej obecnego 432,5p. Oczekiwany zwrot na poziomie 5,8% daje całkowity zwrot na poziomie 21,8%, co oznacza, że inwestycja o wartości 10 000 funtów zamieni się w kwotę 12 180 funtów. Chociaż biorąc pod uwagę zmiany, które opisałem, nie jest to wcale gwarantowane.
Istnieją powody do optymizmu co do BP. W 2024 roku wygenerowała 27,3 mld dolarów przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej, pomimo spadku zysków w związku z niższymi marżami rafineryjnymi i wynikami handlowymi. Oprócz dywidendy zarząd dysponuje wystarczającą ilością środków pieniężnych, aby sfinansować kwartalny wykup akcji o wartości 750 mln dolarów.
Patrząc długoterminowo
Chociaż świat powoli zmierza w kierunku energii odnawialnej, do opanowania tej transformacji nadal potrzebuje ropy i gazu. Co więcej, firma BP dokonała ostatnio wielkich odkryć, szczególnie w Brazylii.
Ze względu na obawy związane ze zmianami klimatycznymi wielu inwestorów w ogóle nie będzie chciało dotykać BP. A BP było źle zarządzane przez lata. Zawrócenie tego tankowca nie będzie łatwe.
Ale wciąż myślę długoterminowo, więc warto rozważyć to w ramach zrównoważonego portfela. Na pewno nie sprzedam, ropa i gaz to kluczowy sektor i nie mam z nim innego kontaktu.
Jak zawsze ważne jest, aby patrzeć długoterminowo. Najważniejszym pytaniem nie jest to, dokąd pójdą akcje BP dziś lub jutro, ale za pięć lub dziesięć lat. Dla mnie dochód i długoterminowy potencjał sprawiają, że warto go utrzymać, nawet jeśli codzienne zmiany czasami nie dają mi spać w nocy.


