Sunday, April 5, 2026

Robert Kiyosaki drażni nowy, ekstrawagancki cel cenowy złota

Koniecznie przeczytaj

Kluczowe punktyRobert Kiyosaki przewiduje, że cena złota osiągnie 27 000 dolarów, powołując się na dewaluację waluty i obawę przed krachem na rynku. Tradycyjni prognostycy, tacy jak Goldman Sachs, przewidują znacznie niższe cele, kładąc nacisk na stabilność i stopniowy wzrost. Prognoza Kiyosakiego jest testem warunków skrajnych, skłaniającym inwestorów do ponownej oceny swoich strategii zabezpieczających.

Robert Kiyosaki w krótkim poście zamienił rekordowy dzień w zdobyciu złota w nową prognozę piorunochronu

Poziom ten pojawił się w momencie otwarcia kontraktów terminowych na złoto w poniedziałek w okolicach 5013 dolarów za uncję, co oznacza wzrost o około 0,7% w porównaniu z piątkiem i po raz pierwszy powyżej 5000 dolarów. Według Yahoo Finance oznacza to nowy rekord w historii kontraktów w pierwszym miesiącu. Ceny spot nadal rosły, a złoto podskoczyło powyżej 5000 dolarów i 26 stycznia osiągnęło poziom około 5090 dolarów, ponieważ popyt będący bezpieczną przystanią i oczekiwania na obniżki stóp procentowych skierowały kupujących w stronę metalu.

Kiedy porównuję liczby, wskazówka Kiyosakiego dotycząca „przyszłości złota na poziomie 27 000 dolarów” sugeruje coś w rodzaju pięciokrotnego ruchu z obszaru 5000 dolarów, oprócz historycznego już wzrostu. Dlatego post wydaje się większy niż kolejny moment animacji. Zmusza nas to do zastanowienia się, czy po prostu przegląda nagłówki gazet, czy też sygnalizuje zupełnie inne zakończenie niż to, które planuje Wall Street.

To, co Kiyosaki mówi, że robi

Kiyosaki, autor książki Bogaty ojciec, Biedny ojciec i firmy zajmującej się edukacją finansową Rich Global, nie ukrywał swojego podręcznika.

Według FinanceFeeds przez ostatni rok mówił o „ogólnym załamaniu” i twierdził, że kupuje, a nie sprzedaje, co uważa za jedno z najlepszych rozwiązań w jego życiu dla osób posiadających twarde aktywa, a nie roszczenia papierowe.

W szeroko omawianym poście dot

„Przewiduje, że cena złota osiągnie 27 000 dolarów i ostrzega, że ​​nadchodzi spadek”, zauważając, że łączy swoje wezwanie do zakupu złota z byczymi prognozami dla bitcoina i innych kryptowalut jako równoległych dróg ucieczki przed słabnącym dolarem, podaje Altcoin Buzz.

Kiyosaki „agresywnie kupuje Bitcoin, złoto, srebro i Ethereum, postrzegając je jako zabezpieczenie„ prawdziwych pieniędzy ”przed nieuchronnym krachem na rynku” – napisał Weex, po powtórzeniu tego samego celu w złocie wynoszącego 27 000 dolarów obok sześciocyfrowego bitcoina.

Podsumowując, dane te pokazują, że poniedziałkowa prognoza „przyszłości w złocie za 27 000 dolarów” nie jest odosobniona.

Więcej złota:

Publikuje te dane od miesięcy i przypisuje leżącą u ich podstaw logikę ekonomiście i autorowi Jimowi Rickardsowi, który od lat argumentuje, że gdyby waluty były w pełni zabezpieczone złotem przy realistycznych współczynnikach zabezpieczenia, osiągnęłyby pięciocyfrowe ceny za uncję, według FinanceFeeds i TradingView firmy Cointelegraph.

Kiedy przeczytam to wszystko razem, a potem spojrzę wstecz na post

Porównanie prognozy 27 000 dolarów z prognozą z Wall Street

Najprostszym sposobem oceny, jak naciągana jest liczba Kiyosakiego, jest porównanie jej z konwencjonalnymi prognozami.

Według CNBC Goldman Sachs podniósł niedawno swój cel na koniec 2026 r. do 5400 dolarów za uncję z 4900 dolarów, powołując się na trudny popyt na zabezpieczenia przed ryzykiem makroekonomicznym i politycznym. Ostatni etap rajdu był mocny.

Według Yahoo Finance kontrakty terminowe na złoto typu front-month zyskały w ciągu ostatniego roku ponad 80%, osiągając najlepszy roczny wynik od dziesięcioleci. Opłata powyżej 5000 dolarów wynika z „silnych zakupów banku centralnego, napływu funduszy ETF i utrzymujących się napięć geopolitycznych”, co według agencji Ecofin opisuje wzrost, który bardziej przypomina szerokie przewartościowanie roli złota niż czystą eksplozję spekulacyjną.

Ta kombinacja zapewnia bycze, ale uziemione tło: zwiększony popyt ze strony sektora oficjalnego, napięcia geopolityczne i środowisko cenowe, które sprawia, że ​​aktywa niepracujące ponownie stają się bardziej atrakcyjne.

Świat Kiyosakiego za 27 000 dolarów to inny wszechświat.

Aby to osiągnąć, zasadniczo obstawiasz coś w rodzaju szoku nastrojów monetarnych, a nie po prostu długą passę lekko ujemnych stóp realnych i powtarzających się paniek politycznych.

Nie widzę, żeby duże banki ogłaszały coś podobnego, nawet w przypadku agresywnych wzrostów. Zamiast tego widzisz głównie cele, które zaokrąglają obecną cenę do najbliższych kilkuset dolarów, a nie dziesiątek tysięcy. Dobrym przykładem jest artykuł CNBC na temat rozmowy z Goldmanem.

Właśnie ta luka przyciągnęła moją uwagę jego tweet: pokazuje, w jakim stopniu narracje detaliczne mogą odbiegać od konwencjonalnych cen, gdy ludzie boją się długu, inflacji i polityki.

Dlaczego linia wylądowała teraz?

W przypadku takiego postu ważny jest czas, a niedawne złote tło nie mogło być bardziej przyjazne dla celu, który przyciągał uwagę na pierwszych stronach gazet.

Najnowsze komentarze Kiyosakiego „wskazują, że wzrost może jeszcze się nie zakończyć” i sugerują, że postrzega on siłę złota jako dowód na to, że „waluty fiducjarne tracą siłę nabywczą, a twarde aktywa, takie jak złoto, srebro i kryptowaluty, są obecnie lepszymi aktywami do przechowywania” – twierdzi Mint.

Te podsumowania pokrywają się z tym, co słyszę od czytelników za każdym razem, gdy metale pojawiają się na pierwszych stronach gazet: nie patrzą tylko na wykresy, patrzą na rachunki za artykuły spożywcze, czynsz i wszystko inne, co w ostatnich latach stało się droższe.

Po stronie instytucjonalnej popyt na „bezpieczną przystań” wzrósł w miarę nasilania się konfliktów i wyborów, podczas gdy oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych ułatwiły inwestorom pozostanie przy nierentownych aktywach, takich jak złoto, według Agencji Ecofin.

Wyższy cel Goldmana odzwierciedla pogląd, że te przepływy zabezpieczające są „odporne”, a nie tylko jednodniowy ruch paniki, co pomaga wyjaśnić, dlaczego cena złota utrzymała się w pobliżu maksimów, a nie natychmiast uległa odwróceniu, jak cytuje CNBC.

W tym kontekście zdanie Kiyosakiego brzmi mniej jak odosobnione ujęcie, a raczej głośniejszą wersję historii, w którą wiele osób już w połowie wierzy: że stara gra na pieniądze traci moc i że chcesz się znaleźć w ograniczonych aktywach, zanim wszyscy inni to zauważą.

Myślę, że to wyjaśnia, dlaczego post rozprzestrzenił się tak szybko, nawet wśród osób, które nie mają zamiaru wyceniać własnej emerytury w scenariuszu 27 000 dolarów.

Jak bym tego użył, gdybym był tobą?

Po usunięciu czapek i wykrzykników najnowszy wybuch złota Kiyosakiego jest tak naprawdę zachętą do ponownego rozważenia myślenia o zasięgu.

Gdybym był na Twoim miejscu, zadałbym trzy proste pytania:

Na jaki świat tak naprawdę stawiasz? Kiyosaki skutecznie stawia na kryzys: ujemne stopy realne, rosnące napięcia fiskalne i zalew „prawdziwych pieniędzy”, takich jak złoto, srebro i kryptowaluty. Goldman stawia na stabilność: stopniową inflację, ciągłe zakupy przez banki centralne i złoto jako solidny element dywersyfikacji, a nie element centralny. Ile złota naprawdę potrzebujesz? Widzę mocne argumenty za posiadaniem trochę złota po tym okresie, zwłaszcza jeśli ktoś martwi się błędami polityki lub kolejnym atakiem inflacji, biorąc pod uwagę ubiegłoroczne wzrosty o ponad 80% i wzrost popytu ze strony banków centralnych podkreślony przez Yahoo Finance.

Co tak naprawdę robi dla ciebie numer Kiyosakiego? Linię Kiyosakiego „przyszłość za 27 000 dolarów w złocie” traktuję nie jako prognozę, a raczej jako test warunków skrajnych, wyraźną liczbę, która skłania Cię do sprawdzenia, czy Twój obecny portfel rzeczywiście odpowiada Twojemu poziomowi zdenerwowania i optymizmu, co odzwierciedla Twoje własne, powtarzające się postrzeganie nadchodzącego kryzysu.

O autorach

Dziennikarz finansów osobistych

Tobi Amure jest niezależnym dziennikarzem i pisarzem zajmującym się finansami osobistymi w TheStreet z ponad siedmioletnim doświadczeniem w mediach cyfrowych. Pisze o finansach osobistych, kartach kredytowych, pożyczkach, kredytach hipotecznych, budżetowaniu, inwestowaniu i pojawiających się technologiach finansowych. Wcześniej zajmował różne stanowiska dziennikarskie i merytoryczne dla publikacji finansowych i fintech oraz firm B2B SaaS, koncentrując się na jasnych, praktycznych wytycznych dotyczących codziennych decyzji pieniężnych.

Dana Sullivan Kilroy jest dziennikarką od ponad 25 lat. Zajmuje się sprzedażą detaliczną, wycofaniem produktów i pozwami zbiorowymi, a także wyjazdami do Las Vegas dla TheStreet. Jej prace ukazywały się w The New York Times, Real Simple, Self, Outside, BabyCenter, Everyday Health i WebMD. Dana posiada tytuł magistra dziennikarstwa uzyskany na Uniwersytecie Nevada w Reno oraz tytuł licencjata z literatury angielskiej uzyskany na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. Mieszka w Nevadzie.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł