Monday, February 16, 2026

Sam Altman czasami pragnie, aby OpenAI było publiczne, aby hejterzy mogli stracić akcje: „Chciałbym zobaczyć, jak się przez to palą” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Sam Altman ma dość hejterów i chciałby, aby OpenAI było publiczne, aby móc wpłacać pieniądze na ich krytykę.

Dyrektor generalny szybko przeszedł do defensywy, gdy gospodarz podcastu BG2 i założyciel Altimeter Capital Brad Gerstner zapytał o raportowane przez OpenAI przychody w wysokości 13 miliardów dolarów, co stanowi przyzwoitą kwotę mniej więcej równą Dick’s Sporting Goods, ale blednie w porównaniu z 1,4 biliona dolarów, które OpenAI zobowiązało się inwestować w infrastrukturę obliczeniową.

„Po pierwsze, zarabiamy o wiele więcej. Po drugie, Brad, jeśli chcesz sprzedać swoje akcje, znajdę ci kupca” – powiedział Altman. „Tylko… wystarczy. Myślę, że jest wielu ludzi, którzy chcieliby kupić akcje OpenAI”.

Przewidział, że przychody gwałtownie wzrosną, że ChatGPT będzie nadal rósł, a rozwijający się biznes urządzeń konsumenckich OpenAI rozkwitnie.

„Myślę, że moglibyśmy bardzo szybko sprzedać akcje twoje lub kogokolwiek innego osobom, o których robi się najwięcej hałasu na Twitterze” – powiedział Altman.

Chociaż nie jest przedmiotem obrotu publicznego, na długiej liście instytucjonalnych sponsorów OpenAI znajduje się kapitał prywatny w startupie. Obejmuje to należący do Gerstnera Altimeter Capital, który zainwestował nieujawnioną kwotę w ramach ubiegłorocznej rundy finansowania o wartości 6,6 miliarda dolarów, w ramach której wyceniono spółkę na 157 miliardów dolarów. Wartość OpenAI wynosi obecnie 500 miliardów dolarów po sprzedaży akcji w zeszłym miesiącu obecnym i byłym pracownikom.

Altman powiedział również, że „niezbyt często” życzyłby sobie, aby OpenAI było spółką publiczną, ale podkreślił szczególne korzyści płynące z posiadania akcji w publicznym obrocie.

“Jednym z rzadkich momentów, w których jest to atrakcyjne, jest sytuacja, gdy ludzie piszą absurdalne stwierdzenia: “OpenAI wkrótce wypadnie z interesu”. Chciałbym im powiedzieć, że mogą stracić akcje i bardzo chciałbym zobaczyć, jak się przez to spalą” – dodał.

OpenAI nie odpowiedziało natychmiast na prośbę Fortune o komentarz.

Dyrektor generalny OpenAI znany jest z tego, że nie wycofuje się z konfliktu. W weekend współzałożyciel OpenAI i dyrektor generalny Tesli, Elon Musk, skrytykował Altmana, twierdząc, że „ukradł organizację non-profit”. Altman odpowiedział: „Pomogłem zamienić to, co zostawiłeś na śmierć, w największą organizację non-profit w historii”.

Pomimo okazjonalnych chęci Altmana upublicznienia OpenAI, gigant AI nie ma jasnego harmonogramu, kiedy to zrobi. Firma, która powstała jako organizacja non-profit, w zeszłym tygodniu przeszła restrukturyzację jako nastawiona na zysk korporacja pożytku publicznego, w skrócie PBC. Posunięcie to ułatwi jej pozyskiwanie funduszy i może utorować drogę do przyszłej pierwszej oferty publicznej.

Altman pozostaje ambiwalentny co do możliwego terminu upublicznienia OpenAI. Pomimo raportu Reutersa z zeszłego tygodnia, z którego wynikało, że spółka przygotowuje się do pierwszej oferty publicznej w 2026 lub 2027 r. o wartości 1 biliona dolarów, Altman powtórzył w podcaście, że nie ma konkretnego planu.

Przyznał jednak, że pomysł jest taki, aby w końcu upublicznić informacje.

„Jestem realistą. Myślę, że pewnego dnia to się stanie, ale tak było… Nie wiem, po co ludzie piszą te raporty” – powiedział Altman o raporcie Reutersa. „Nie mamy zaplanowanej daty. Nie mamy decyzji zarządu, aby zrobić to czy coś w tym stylu. Po prostu zakładam, że tak ostatecznie wszystko się potoczy”.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł